maniulka_25
05.02.10, 18:12
Mała wrzeszczała cały dzień! Koszmar - idą kolejne zęby.
Szczerze to oddałabym Hanię do przedszkola na cały dzień a z Julką
poszłabym na czekoladę, sanki, spacer... Julka jest taka fajna,
wdzięczna i po ciężkim 1 roku, buncie w 2 - teraz jest super ! Można
się dogadac, bawic, czytac. Julka zna już (i czyta) wszystkie
samogłoski, jest bardzo fajnym dzieckiem.
Właśnie siedzę z Julką i bawimy się stempelkami, Hania po 2
godzinnej histeri i 3 kąpielach (ma biegunki) zasnęła. Ale za dużo
mnie to nerwów kosztuje :-(
Trzeba odetchnąc, policzyc do 10 i zabrac się za kolację.
Nie zrozumcie mnie źle, ale naprawdę od takiego wycia mózg pęka.
Myślałam że przestanę panowac nad sobą....