Jak to jest z cesarkami?

08.03.10, 12:46
Mój pierwszy poród to cc, drugi też bedzie cc (lekarz prowadzący
twierdzi, że ze względu na budowę tak musi być). Od pierwszego do
drugiego porodu miną ponad 3 lata, wiec to raczej bezpieczny odstęp.
Ale włąsnie jestem ciekawa jaki jest ten MINIMALNY odstęp miedzy cc
a kolejnym porodem, (niezaleznie od tego czy nastepny bedzie sn czy
cc)?
I ile mozna mieć cesarek? Czy 3 to już są niebezpieczne dla kobiety?
    • andzia84 Re: Jak to jest z cesarkami? 08.03.10, 14:02
      ja miałam ponad dwa lata pomiędzy cc więc spoko ale lekarka mówiła że tak dwa lat własnie powinn być. mówiła też że trzecia cesarka to już przydziałowo niezależnie czy są inne wskazania. ile można mieć tonie wiem ale moja kolezanka miała 5 jednak podejrzewam że to wszystko zalezy od budowy ciała
      • a.zaborowska1 Re: Jak to jest z cesarkami? 08.03.10, 14:52
        U mnie było rok i 8 miesięcy między jednym cięciem a drugim
        • ankas4 bardzo fajne pytanie 08.03.10, 15:51
          Bo ja wlasnie (pomimo,ze teraz mam tylkoTymka) chcialabym miec 3 dzieci, i
          chcialabym wszystkie przez cesarke, co przyniesie zycie zobaczymy,,,ale wlasnie
          tez zastnawialam sie jak to jest z ilością cesarek? slyszalam opinie, ze
          trzeciea cesarka jest juz niebezpieczna, a z drugiej strony znam przynajmniej
          dwie kobiety ,ktore mialy 3 CC i ok. wiec jak to jest?

          Pozdrawiam
    • mimi_mm Re: Jak to jest z cesarkami? 08.03.10, 15:51
      u mnie bedzie 3 lata roznicy i nie juz wiem ze nie chce rodzic
      naturalnie. moj lekarz powiedzial ze bedzie preferowal sn wiec
      wyglada na to ze bede musiala zaplacic za cc :(
      • asuzi Re: Jak to jest z cesarkami? 08.03.10, 16:23
        podobno min. rok zanim się zajdzie w ciązę, czyli zanim się urodzi 2
        lata, ja chciałabym miec jeszcze jednego maluszka, ale za jakieś 4
        lata min.
    • marea77 Re: Jak to jest z cesarkami? 08.03.10, 22:08
      Moi chłopcy mieli skończone 10 m-cy, jak zaszłam w ciążę z małą. Lekarz
      prowadzący ani razu nie powiedział mi, że to zbyt wcześnie. Bliźniaków rodziłam
      przez cc i istniało prawdopodobieństwo, że mogą zrobić mi drugie cc, chociaż
      preferowano poród sn. Pod koniec ciąży nawet sama wolałam rodzić naturalnie,
      żeby wrócić szybciej do domu, do chłopaczków. Tydzień przed terminem zrobili mi
      w szpitalu usg blizny po cc, żeby ocenić jej grubość i ewentualne ryzyko
      "rozejścia" się jej w czasie porodu sn. Już na porodówce mierzyli mi jeszcze
      szerokość miednicy, bo było przypuszczenie, że mam zbyt wąską, żeby rodzić
      naturalnie. Urodziłam sn (jutro akurat mija rok od tego momentu :) i o wiele
      lepiej wspominam ten poród, niż cc.
    • dziunia27 Re: Jak to jest z cesarkami? 08.03.10, 22:10
      jaki odstęp nie mam pojęcia, kiedyś kiedyś to słyszałam że min 2
      lata, ale teraz kiedy cięcia są "inne" może nie trzeba tak długo
      czekać,
      natomiats co do ilości, to moja siostra miała 3 porody przez cc plus
      raz wycinane mięśniaki na macicy, gdzie rozpruta była identycznie
      jak przy cc, więc można powiedzieć że przeżyła 4 ;)
    • iwo-ry Re: Jak to jest z cesarkami? 09.03.10, 08:29
      Mój gin twierdzi, że z ewentualnym trzecim muszę poczekać min 3
      lata, najlepiej 5 ( po 2 cc ). Przy ostatnim porodzie dodatkowo
      miałam bardzo rozciągniętą macicę, całe szczęście szybko się
      skurczyła ( a mogło być różnie). A co do ilości cc, wszystko zależy
      od organizmu, ale najbezpieczniej to max 3
    • solaris31 Re: Jak to jest z cesarkami? 09.03.10, 12:41
      mój gin mówi, że bezpiecznie jest poczekać rok z drugą ciążą. ale to
      tez głównie z powodu stanu organizmu matki, który musi sie
      zregenerować po pierwszej ciąży i karmieniu dziecka. blizna po cc
      jest już w pełni ukształtowana około 6 miesięcy po cięciu. ale
      czekać jeszcze jest wskazane.

      ja rodziłam Milkę dokładnie 3 lata po pierwszym cięciu. nie miałam
      nawet złudzęń , że urodzę naturalnie po pierwszym porodzie.
      wymęczyłam się tylko, więc od razu zdecydowałam, że drugie dziecko
      też się urodzi przez cc.

      do nidawna przyjmowało się liczbę 3 cesarek jako bezpieczną, ale to
      tez różnie bywa, bo teraz inaczej kroją. każda cesarka jako taka
      jest niebezpiecza dla matki, jak każda operacja zresztą.
Pełna wersja