Położenie poprzeczne- miała któraś?

26.03.10, 08:51
wczoraj bylam u gienkologa i mala do tej pory lezala glowka w dol a
teraz nagle w 32 tc polozyla sie w poprzek....... glowke ma z prawej
strony brzucha a pupe z lewej, nozki powyzej pepka

podobno jak dziecko poprzecznie lezy to cos mu przeszkadza, pepowina
za krotka albo owinieta i dlatego zmienic pozycji nie moze... lekarz
mowi ze byc moze jeszcze zmieni pozycje ale najczesciej w
poprzecznych juz tak zostaje....... i ze porod poprzeczny to raz na
200 przypadkow sie zdarza

i ze bezwzglednie wskazanie do cc- tu akurat sie ucieszylam i
poczulam ulge zwlaszcza ze wczoraj w mojej rodzinie po 2ch latach
poszli z dzieckiem do lekarza i diagnoza "porazenie poporodowe bo
dziecko za dlugo w kanale rodnym bylo" a pamietam jak sie darli na
nia tak jak na mnie ze przec sie jej nie chcialo......

ale wracajac do poprzecznego lekarz mowil ze troche niebezpieczne bo
w razie odejscia wod natychmiast trzeba gnac z cc bo moze np raczka
dziecku wpasc do kanalika rodnego

czy ktorejs z was po 32 tc dziecko z poprzecznego wrocilo do
glowkowego polozenia?
albo czy mialyscie porod poprzeczny? jak to wygladalo?

troche licze na ta cc
    • emma_me Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 09:26
      druga ciążą - lekarze od początku sugerowali cesarkę - ja chciałam rodzic
      naturalnie - pod koniec okazało się, że Mały jest ułożony poprzecznie, jednak
      lekarz uspokajał, że w każdej chwili może się przekręcić. Nie wyobrażałam sobie
      cesarki i codziennie błagałam Małego, żeby sie wreszcie przekręcił. Jak poszłam
      na ostatnią wizytę do swojego lekarza ( okazało się zresztą, że był to dzień
      porodu) Młody był już odwrócony. Powiem szczerze, że o jakimkolwiek
      niebezpieczeństwie lekarz mnie nie informował. W takich sytuacjach cesarkę
      robi sie po prostu odpowiednio wcześniej najcześciej 2 tyg przed planowanym
      porodem.
      • boazeria Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 09:47
        dzieki emma

        ja chyba bede blagac mala zeby jednak tak pozostala :-)

        lekarz nawet sam mowil ze cc dla dziecka jest duzo bezpiecznejsza
        niz naturalny nawet jak dziecko lezy glow a dol tylko ze dla kobiety
        gorzej bo jednak operacja
        ale nie chcialabym juz znowu 2 lata zyc w strachu czy moje dziecko
        bedzie zdrowe...... i wolalabym komplikacje u mnie niz u malej

        zobaczymy jak sie ulozy to wszystko........
      • aga415 Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 09:49
        Ja miałam tak do 36 tc i się przekręcił sam a tak chciałam cc,
        podobno są jakieś metody aby dziecko samo się przekręciło.
        Jeśli się nie przekręci to czeka Cię cc, moja sąsiadka ostatnio jakieś 2 tyg.
        temu miała cc położenie miednicowe, wcale nie chcieli zrobić jej cc, kazali
        rodzić naturalnie, trafiła do psychiatry po skierowanie, w końcu po konsultacji
        z kilkoma lekarzami z tego szpitala zrobili jej cc w szpitalu Mswia.
        Pozdrawiam
        • boazeria Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 10:09
          ja raz ciesze sie jak glupia ze cc bedzie i z dzieckiem bedzie ok

          a potem mysle ze a moze akurat tym razem naturalny bedzie ok i mala
          bedzie zdrowa a ja krocej w szpitalu
    • lucy_cu Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 12:48
      W położeniu poprzecznym poród sn niemożliwy, jeśli tak zostanie, potną Cię jakiś
      czas przed terminem, bez dyskusji.
      Przepraszam, ale będę to powtarzać do znudzenia- Twój lekarz mija się z prawdą i
      cc dla dziecka nie jest bezpieczniejsze. Ale to na marginesie.
      Mała może jeszcze zmienić ułożenie, czasu do porodu jest dużo. Choć
      rzeczywiscie, dzieci z poprzecznych lubią już tak zostać do końca.
      Jeśli przelezie główkowo, naprawdę, nie panikuj, o porodzie Eryka zapomnij- to
      był tylko pech i niekompetentny personel, nic poza tym. Walcz o pozycje
      wertykalne, wtedy dziecko rodzi się łatwo i samą siłą skurczu, w ogóle bez
      Twojego parcia. :-) Nikt Ci wtedy nie zarzuci, że coś źle zrobiłaś (to w ogóle
      paranoja była zresztą- po prostu, tak jak napisąłam powyżej, personel do luftu).
      Ściskam serdecznie. :-)
    • maniulka_25 Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 13:08

      Julia była ułożona poprzecznie i jest to bezwzględne wskazanie do
      cc. Nigdy w życiu nie zgodziłabym się np. na przekręcanie dziecka w
      łonie albo inne ...
      Urodziła się w terminie, ważyła 2660, 52 cm :-)
      Hania również cc, 3000, 51 cm :-) I również nic jej nie brakuje.
    • kleciej Re: Położenie poprzeczne- miała któraś? 26.03.10, 13:13
      Miałam identyczą sytuację. W 32 tygodniu mały ułozony był poprzecznie, a dwa tygodnie później już główką w dół i tak juz został.
Pełna wersja