reforma edukacji - jak to jest?

10.04.10, 21:14
Zgodnie z tym co mi wiadomo nasze dzieci jako 6 latki pójdą do pierwszej klasy SP, a co w wieku 5 lat? zerówka?
Czy ta zerówka dla 5 latków będzie obowiązkowa i czy będzie ona w przedszkolach czy w szkołach czy tu i tu?
Jeżeli ma być obowiązkowa to czy to oznacza, że miejsce będzie gwarantowane?
    • solaris31 Re: reforma edukacji - jak to jest? 10.04.10, 21:15
      nie ma czegoś takiego jak zerówka. ma być za to obowiązkowe
      wychowanie przedszkolne - ale to mit i teoria. może będzie
      obowiązkowe, jak sześiolatki zwolnią miejsca i pójdą obowiązkowo do
      szkół.
      • e-gosiak Re: reforma edukacji - jak to jest? 11.04.10, 08:11
        Moim zdaniem bezie obowiązkowe dla 5-latków, tak jak teraz obowiązkowa jest
        zerówka (czy jak kto woli roczne przygotowanie przedszkolne).
        • badowimo Re: reforma edukacji - jak to jest? 11.04.10, 09:54
          tak, jako 5 latki nasze dzieci beda miec w przedszkolach lub do
          wyboru w szkolach ( specjalnych oddzialach "zerowkowych") zajecia
          przygotowujace do 1 klasy.
          My juz teraz mielismy wybor przy starszaczce 5latku, moglismy ja
          poslac do takiego oddzialu w szkole. Od wrzesnia 2010r. powstaja
          takie w szkolach podstawowych albo ja zostawic jeszcze na 2
          lata "zerowki" w przeszkolu. Podjelismy decyzje, ze zostaje jeszcze
          rok w przedszkolu potem przebadamy ja pod katem dojrzalosci szkolnej
          i jak wszystko wypali- pojdzie jako 6 latka do 1 klasy i wcale nad
          tym nie zamierzamm plakac. Moje 2 siostry poszly wczesniej do
          szkoly, siostrzenica, masa znajomych i czuja sie ok. Jestem zdania,
          ze dziecko jest gotowe do pojscia wczesniej do szkoly o ile
          rzeczywiscie program bedzie tak realizowany jak przewiduje nowa
          reforma. Z tym, ze przy Gabrysi mamy wybor a Jagodka pojdzie juz jak
          wszystkie lipcowe bez zadnego gadania i badania:)
          Bedzie dobrze.
    • maniulka_25 Re: reforma edukacji - jak to jest? 11.04.10, 13:13
      A ja słyszałam od innych mam (na placu zabaw) że w zerówce jest
      UWAGA ! zakaz uczenia literek i cyferek.
      I raczej nie poślę moich córek do zerówki. Do 6 roku życia będą w
      przedszkolu, a we wrześniu mając 6 lat pójdą do 1 klasy.
      • badowimo Re: reforma edukacji - jak to jest? 11.04.10, 21:37
        to raczej nie tak z tym zakazem:)
        Owszem, prawda jest ze dzieci nie beda mialy zajec dokladnie
        edukacyjnych tj. jako 5 latki maja siedziec w laweczce i zakuwac.
        Rozmawialam na ten temat z przedszkolanka oraz dyrektorem
        przedszkola jak tez bylam na spotkaniu z dyrektorem w podstawowce,
        ktory w tym roku organizuje pierwszy nabór do klas "zero" dla
        5latków. Jesli dziecko w przedszkolnej "zerowce" bedzie wykazywalo
        zainteresowanie literkami czy liczbami to bedzie sie z nim pod tym
        katem pracowac. Czy to sie sprawdzi?? nie wiem ale wiekszego wyboru
        nie mamy, jesli chodzi o dzieci z 2007 rocznika, wiec tak naprawde
        dyskusja nie rozwinie sie za bardzo, no chyba ze rozmawiac bedziemy
        o starszych dzieciach, czyli tych urodzonych w 2004 i w 2005 roku:)
        Pozdrawiam
        • badowimo Re: reforma edukacji - jak to jest? 11.04.10, 21:53
          jeszcze pozwolcie zacytuje kolezanke, ale to jak mowie sprawa ktora
          dot starszych niz nasze lipcowe dzieci ( dzieci, których
          rodzice,jako ostatni majacy wybor, moga/nie musza poslac dziecko
          jako 6 latka do 1 klasy):
          Wszystkie pięciolatki "przerabiają" program zerówki bo wszystkie
          mają prawo jako sześciolatki iść do szkoły. Jeżeli ktoś się nie
          zdecyduje posłać dziecka do szkoły w wieku 6 lat to będzie ono drugi
          raz przerabiało ten sam program (oczywiście mądrzejsze nauczycielki
          troszkę go zmodyfikują). Natomiast czy zerówka dla pięciolatków
          będzie zorganizowana oddzielnie to jest indywidualna kwestia
          szkoły/przedszkola.
          Wszystkie dzieci z roku 2005 zaczną od września 2010 "zerówkę"
          czyli roczne przygotowanie do szkoły. Czy będziemy nazywać je
          zerówką czy pięciolatkami nie ma znaczenia bo program jest
          ten sam. Wybór mamy tylko tak czy będzie to w szkole czy w
          przedszkolu. We wrześniu 2011 decydujemy czy dziecko powtarza
          "zerówkę" w szkole lub przedszkolu czy idzie do I klasy.
          obecna pierwsza klasa to właściwie dawna zerówka.Dzieci dopiero w
          pierwszej klasie poznają litery, cyfry, ale za to jest duży nacisk
          na rozwój społeczny, przystosowanie do roli ucznia itd-koniec
          cytatu:)
          Sek w tym, ze jakbysmy zdecydowali zostawic nasza starsza w
          przedszkolu do powtorzenia "zerowki" a tak zrobi ( zakladam i wiem,
          bo przeprowadzilam kilka rozmow z mamami w podobnej sytuacji
          wiekszosc ) to w we 09.2012r. w szkolach bedzie mega tlok bo pojda
          w tym samym czasie 2 roczniki ( obowiazkowo 2006 jako 6latki i 2005
          jak 7 latki). Wtedy na pewno beda musieli sobie jakos logistycznie
          te chmare dzieciakow poukladac i potworza zmiany, a ja sie na zmiany
          popoludniowe nie pisze:)
          Wiadomo to beda roczniki najbardziej poszkodowane, bo w jednym
          oddziale moze byc miedzy dziecmi prawie 2 letnia roznica wieku (
          dziecko ze stycznia 2005 i dziecko z grudnia 2006) Jak oni pociagna
          wtedy wozeczek zeby poziom wyrownac tego nie wie nikt poza tym co
          zaklada reforma na papierze:)

          • badowimo Re: reforma edukacji - jak to jest? 11.04.10, 21:55
            acha: przedszkola maja OBOWIAZEK przyjac 5latka, juz bodajze od
            tamtego roku, wiec w przypadku dzieciakow z 2007 na pewno to sie nie
            zmieni:)
            • maniulka_25 badowimo 11.04.10, 22:13
              Czyli lipcowa Jula mając 5 lat może zostac w przedszkolu (do którego
              aktualnie uczęszcza) albo może pójsc do klasy "zero" w szkole ?
              Dobrze zrozumiałam ?

              Ciężko mi jest pisac jak to będzie za kilka lat... Bo mogą byc znowu
              jakieś reformy. Ale myślę że bezpieczniej będzie jeśli Julka będzie
              chodzic do przedszkola. Bo w szkole wiadomo, dzieci są mniej
              bezpieczne, niektóre są wulgarne, agresywne i aż strach pomyślec co
              to będzie. Możecie mi wierzyc lub nie ale często przechodząc obok
              mojej starej ukochanej podstawówki słyszę słowa na h,k,p...
              Dziewczyny wyglądają dokładnie jak z filmu Galerianki i palą
              papierosy, do tego pełen makijaż i brzuch na wierzchu.
              Ja w podstawówce to naprawdę byłam dzieckiem, metki nie miały
              żadnego znaczenia, chodziłam ubrana b. skromnie, nosiłam trampki, w
              domu z siotrą układałyśmy puzle, klocki lego, jeździłam na kolonie,
              zimowiska...
              • solaris31 Re: badowimo 12.04.10, 08:33
                Czyli lipcowa Jula mając 5 lat może zostac w przedszkolu (do
                którego
                > aktualnie uczęszcza) albo może pójsc do klasy "zero" w szkole ?
                > Dobrze zrozumiałam ?

                dobrze zrozumiałaś ;) to od rodzica zalrezy, do jakich pięciolatków
                pójdzie dziecko. niektóre szkoły mają grupy dla pięciolatków, inne
                nie.

                moja Ela jest w tej chwili w 5 -latkach w przedszkolu - i tak
                zostanie, bo jednak opieka w przedszkolu jest inna - no i dłuższa. w
                pięciolatkach w szkole może być tak jak z 1 klasą - dziecko
                przychodzi, panie robią swoje, a potem albo do domu o 12, albo =- o
                zgrozo- do świetlicy. szkoła nie ma obowiązku zapewnić opieku
                dziecku na 8 godzin w grupie, a nie w świetlicy.

                ale od razu uwaga - każda szkoła może to rozwiązać inaczej. szkoły
                mogą się opiekować dziećmi przez 8 godzin o ile zechcą - ale nie
                muszą. rozeznajcie więc sytuacje w szkołach.

                co do literek w przedszkolu - faktem jest, że nie wolno uczyć bo nie
                ma tego w podstawie programowej - ale u nas dzieci chcą, więc panie
                uczą. z tym, że we wrześniu była kontrola z kuratorium, czy aby na
                pewno 5 latki nie mają książek i się z nich nie uczą.

                reformatorom właśnie o to chodziło - wywalić naukę z przedszkoli,
                żeby jak najwięcej 6 latków poszło do szkoły.

                a moja 6-latka będzie w przedszkolu i już. literki i tak już
                zna ;) a poza tym -powiedzcie tak całkiem szczerze, jakie to ma
                znaczenie, kiedy dziecko nauczy się tych literek? czy to nie kojelny
                wyścig szczurów i ambicje rodziców?

                a może niech te dzieciaki w przedszkolach po prostu się bawią i uczą
                życia?
                ;)
              • leluchow1 Re: badowimo 12.04.10, 08:35
                Ja posłaałam mojego 4 latka do szkoły - do klasy pięciolatków, a teraz jako
                pięciolatek pojdzie do zerówki. Z tym zakazem uczenia literek jest tak jak
                pisała badowimo, moj synek już teraz poznaje literki, wiec w zerowce na pewno
                bedzie je utrwalał.
                • maniulka_25 Re: badowimo 12.04.10, 17:37

                  U nas w przedszkolu nie ma zerówki ! Więc lipa :-(
                  Po prostu dam do państwowego przedszkola do klasy 'zero'. Tak jak
                  napisałam, dla mnie szkoła to zbyt duże skupisko patologii i różnych
                  elementów. Im później tam dotrze tym lepiej...
                  Bo co z tego że stworzą w szkole klasę z "dywanem" i zabawkami,
                  skoro na przerwie wszystkie gnoje latają i robią co chcą. I mogą
                  nawet poturbwac jakiegoś pięciolatka :-(
Pełna wersja