Kto jeszcze nie ma dość tematu wózków?? zabka11?;)

15.04.10, 13:47
Jeszcze mam niby mnóstwo czasu na decycje, ale, że znajoma ma cos do
sprzedania, musze podjac w miare szybko decyzje;)
Obecnie mam na stanie 2 wózki:
1. Inglesina, chyba sofia, coś takiego:
foto.ojej.pl/ojej/3/1/3/3/78_Inglesina_fotelik_Ca.jpg
2. Maclaren Techno XT:
www.babycarenursery.com.au/Images/Product/Maclaren-Techno-XT-Charcoal.jpg

No i teraz szukam spacerówki takiej bardziej zabudowanej od
Maclarena, odpowiedniej mniej wiecej dla malucha 6-14 mc z opcją
wpięcia fotelika 0-13 (z fotelikiem wózek bedzie uzywany od
urodzenia, ale tylko na zakupy, do lekarza itp.) A fotelik ma mieć
koniecznie bazę do samochodu. Jak tak przeglądam allegro to w oko
wpadły mi w sumie tylko 2 wózki:
1. Peg perego P3
2. Chicco - pare modeli, Ct 0.1, Ct 0.2, enjoy (nie wiem do końca
czym się różnią i który lepszy)
Chciałabym kupić od razu zestaw(spacerówka+fotelik), zwykle jest
jeszce gondola, akurat mi zbedna, ale moze czasem uzyje..
Może polecacie cos jeszcze innego oprócz tych dwóch?

Aha i chce kupic coś uzywanego, co sprzedam po paru miesiacach bez
jakiejś wielkiej straty. Nie wiem jeszcze ile moge przeznaczyć na
ten cel. Wiadomo im mniej tym lepiej ale postaram sie wygospodarowac
ile bedzie trzeba.
Wszelkie rady i sugestie mile widziane;)
    • bobimax Re: Kto jeszcze nie ma dość tematu wózków?? zabka 15.04.10, 13:54
      Temat rzeka u mnie. Wybieram od zeszłego roku i wybrać nie mogę, bo
      albo za drogie, alebo mi się nie podoba. Na razie staneło na niczym
      i jeżdżę wózkami po córkach.
      • olus-ia80 Re: Kto jeszcze nie ma dość tematu wózków?? zabka 15.04.10, 14:12
        Ja miałam chicco ct01 ,
        Fotelik ma iso-fix sprzedałam za 270 zł używany.
        Jeżeli jestes wysoka to nie bedziesz zadowolona , tego wózka na pewno nie sprzedaz , bo nikt juz ich nie kupuje.
        Peg perego sprzedaz na pewno.
        Różnica w tych wózkach chicco jest w stelażu ct01 jest stabilniejszy , ale co za tym idzie wózek cięższy.
        Najlepszy wybór żeby kupić używany i na naim nie tracić to x-lander

        foto.ojej.pl/ojej/6/0/7/7/31_Wozek_dzieciecy_XLan1.jpg
        www.zuczek.net.pl/ws/ws/XA2008Red.JPG
        • qwoka olusia80 15.04.10, 14:29
          ale co nie byłas z tego Ct 0.1 zadowolona? bo właśnie mi zalezy na
          takiej dosć stabilnej, zabudowanej spacerówce. X-landera nie chce,
          bo duży wózek na pompowanych kołach już mam (inglesina), zresztą
          fotelik z bazą który mozna tam wpiąć to chyba tylko maxi cosi, który
          jest bardzo drogi.Nie wiem tez czy w maxi cosi sa bazy bez isofixu,
          bo chyba go nie mam w samochodzie..
    • zabka11 Re: Kto jeszcze nie ma dość tematu wózków?? zabka 15.04.10, 15:14
      www.allegro.pl/listing/search.php?string=peg+perego&from_showcat=1&category=11850
      Foteliki Peg Perego z bazą.
      Peg Perego Pliko P3, to super rozwiązanie dla Ciebie, ale...masz
      Maclarenka, też na takich kółeczkach. Tyle że bez możliwości wpięcia
      fotelika. Trochę nie mam czasu, na analizę, ale tak na szybko jak
      kupisz Pliko, zwłaszcza używane, to na 100% je sprzedaż, za taką
      sama kasę. To jak x-landery wózki zawsze na czasie, i zawsze w
      cenie:) Ja tak zrobiłam:) Pliko to fajnie zabudowana spacerówka, do
      4 msc powozisz w foteliku, a potem spokojnie nawet od 5 msc może
      maluch juz w spacerówce w Pliko jeździć:), zwłaszcza na krótkie
      wypady, tak? bo na konkretne spacerki, to ta Inglesina jaką masz
      jest super:)
      Pozdrawiam

      Chodzi mi tez po głowie spacerówka Jane Nomad, ale ich foteliki mają
      możliwośc dokupienia bazy, tylko z isofixem, o ile wiem.
      • olus-ia80 Re: Kto jeszcze nie ma dość tematu wózków?? zabka 15.04.10, 16:13
        Byłam bardzo zadowolona, jak dla mnie lepiej się prowadzi niz peg perego, ale to moje zdanie .
        Jak dla mnie liczyła się waga , bo mieszkam na 2 piętrxe i musiałam nosić wózek.
        Ten wózek kupisz za małe pieniądze.
        Mam jeszcze go schowanego na strychu , ale mój troche juz rozklekotany
Pełna wersja