mimi_mm
16.04.10, 15:29
mimo ze skladalam wnioski do 4 roznych przedszkoli. ale... nie
dostalo sie zadne dziecko moich znajomych mimo ze kazdy z nas pracuje
40 km. od miejsca zamieszkania czyli w Wawie. Malo tego nie dostala
sie rowniez corka mojej kolezanki ktora jest matka samotnie
wychowujaca dwojke dzieci i pracujaca na pelnym etacie:O
Ja juz kur... nie wiem kto sie dostaje do tych przedszkoli
panstwowych.
do jednej z placowek zadzwonilam, podalam nazwisko a Pani ktora
odebrala od razu powiedziala ze nie ma takiego nazwiska na liscie bo
ona na pamiec zna wszystkie przyjete dzieci. Sorry ale osobiscie nie
chcialo by mi sie zapamietywac nazwisk 25 dzieci na liscie
przyjetych...
wniosek prosty - reka reke myje. nic sie w tej Polsce nie zmienia!!!