e-millie
12.05.10, 22:54
Bardzo Was przepraszam, ale tematem będę mogła zająć się najwcześniej jutro, a
najprawdopodobniej pojutrze. Mam awaryjną sytuację w domu, ponieważ mąż naszej
niani trafił nagle do szpitala, jest operowany (prawdopodobnie operacja potrwa
do rana) i walczy o życie. Niania w drodze do domu, ja sama z trójką maluchów
i myślami z nianią i jej rodziną. Jeśli ktoś bardzo potrzebuje te zabawki na
już, proszę o informację.
Dziękuję i raz jeszcze przepraszam,
e-millie