Urząd pracy jak to jest?

22.05.10, 15:27
Jestem zarejestrowana od maja.Nie dostałam jeszcze żadnego zasiłku. Ostatnio
na tym podpisywaniu listy dali mi jakieś namiary na firmę i ogłoszenie.
Sprawdziłam w necie no i to stanowisko to jest typowa akwizycja jakiś tam
ubezpieczeń z wynagrodzeniem tylko prowizyjnym. nawet CV do nich nie wysłałam
bo takich ogłoszeń jest mnóstwo i mi nie odpowiadają. Mogą mnie teraz skreślić
jako bezrobotnego? Jak to jest. Bo w ustawie jest, że jeżeli nie przyjmę pracy
(bez podania przyczyny) to tracę status bezrobotnego na 120 dni (czyli 4
miesiące zasiłku z przysługujących mi 6!!!). Zestresowałam się kurde bo to
zawsze jakieś pieniądze a w naszej sytuacji to być albo nie być. To już było
prawie miesiąc temu i teraz mi się przypomniało. I niedługo muszę się zgłosić
tam znowu. Nawet nie pamiętam co to za firma była. POMOCY!!! Mogą mi coś
takiego zrobić? Bo to przecież nie była propozycja pracy tylko podsunęli mi
jakieś durne ogłoszenie.
    • alcea3 Re: Urząd pracy jak to jest? 22.05.10, 16:07
      jesli wydali Ci skierownaie na rozmowe ,a Ty to olałas skleslają Cię z listy na
      okreslony czas( w roznych miastach ,roznie maja)

      Magda trochę mnie szczerze pisząc dziwi,ze tak na spokojnie przypomnialas sobie
      o tym po miesiącu.
      • dmgr Re: Urząd pracy jak to jest? 22.05.10, 16:23
        Oni mnie nie skierowali na rozmowę tylko babka mi dała jakieś ogłoszenie,
        których jest setki. Wklejam treści bo znalazłam je na ich stronie:

        Numer zgłoszenia: XXX
        Nazwa stanowiska: Asystent doradcy finansowego
        Zakres obowiązków:
        Wykształcenie: średnie ogólnokształcące
        Zawód:
        Etaty ogółem: 10
        Etaty dla niepełnosprawnych: 0
        Telefon kontaktowy: 000000000
        Email kontaktowy: xxx@xxx.com.pl
        Rejon pracodawcy: xxx
        Adres pracodawcy: xxx
        Miejsce pracy: xxx Koncern Finansowy
        Godzin pracy (tygodniowo): 40
        Zmianowość: inna
        Rodzaj zatrudnienia: Umowa zlecenie
        Dodatkowe wymagania / umiejętności i inne informacje: Praca w biurze i w
        terenie. Pozyskiwanie i obsługa klienta z zakresu towarów u
        Wynagrodzenie (brutto): 1317
        Ogłoszenie ważne do: 2010-06-13

        Kurcze ja jestem niedoświadczona w tych sprawach bo tylko raz byłam bezrobotna i
        wtedy takich akcji nie miałam. Jakoś nie odebrałam tego jako przymus bo to
        ogłoszenie jest na ich stronie itp. więc co każdy sobie może dać do UP swoją
        propozycję zatrudnienia za minimum krajowe i oni wybierają ludzi z
        doświadczeniem w podobnej branży i wyższymi kwalifikacjami i mogą go zmusić do
        podjęcia tej pracy a jak nie to utrata zasiłku? Trochę to dla mnie dziwne. Ja
        nie mam nic do gadania?
        • dmgr Re: Urząd pracy jak to jest? 22.05.10, 16:27
          I co teraz pojechać do gościa (bo to jest jakiś koleś - pośrednik finansowy) i
          prosić, żeby mi wypisał jakiś świstek czy jak?
          • alcea3 Re: Urząd pracy jak to jest? 22.05.10, 16:43
            Magda doczytwaj i się dowiedz, bo nie wiem czy umowy zlecienia"mozesz odrzucac",.
            dali Ci na namiary na ogloszenie,ale wydali Ci przy tym kartkę "do rozliczenia"??
            • dmgr Re: Urząd pracy jak to jest? 22.05.10, 19:13
              Nie. Pani mi dała na kartce kilka ogłoszeń, z czego jej zdaniem jedno pasowało
              do moich kwalifikacji i powiedziała, że "może Pani sobie spisać namiary" i ja
              sobie zapisałam. Dlatego myślałam, że to takie niezobowiązujące. I teraz tak
              zaczęłam o tym myśleć. W poniedziałek zadzwonię i się przejadę do PUP i się
              dowiem jak trzeba będzie to pójdę do kolesia na "rozmowę" i może mnie nie
              przyjmie :) Jak dla mnie to takie dziwne.
              • a.zaborowska1 Re: Urząd pracy jak to jest? 23.05.10, 08:46
                Nie mogą cię skreślić. Normalnie powiedz że to akwizycja i już.
                • alcea3 Re: Urząd pracy jak to jest? 23.05.10, 10:22
                  a.zaborowska1 napisała:

                  > Nie mogą cię skreślić. Normalnie powiedz że to akwizycja i już.

                  Aga nie wprowadzaj w bad,wszystko zalezy od Urzędu.
                  W wielu jest ze kazda oferta pracy jest praca i nie mopzna jej odrzucic.
                  Magda zadzwon zapytaj,bo jesli wyslali Cię tak"luzno" bez skierowania to mysle ok.
                  Mnie np wystawili skierowanie, by wyslac cv i z tego skierowania sie "rozliczali".
                  • dmgr Re: Urząd pracy jak to jest? 23.05.10, 19:44
                    Jutro mam "wolne" bo m jest w domu i może z dziećmi zostać więc pojadę i na
                    spokojnie się wypytam. Może najpierw zadzwonię. A jak trzeba no to pojadę do
                    gościa. Przecież każdego też nie zatrudni bo nie musi a ja np. się do takiej
                    pracy nie nadaję. Chociaż jak to umowa zlecenie płacona tylko za prowizje to
                    sobie mogę taką nawet podpisać i nic nie zarobić wtedy zasiłku też nie tracę
                    chyba. Jakby co to mam jeszcze czas. Muszę się zgłosić do Urzędu dokładnie 16
                    czerwca.
                    • alcea3 Re: Urząd pracy jak to jest? 23.05.10, 20:13
                      Zreszta pamietacie post dziuni?? ona tez dostala skierowanie do pracy ktora
                      kompletnie jej nie interesowałą i celowo robila tak aby jej nie zatrudnili o ile
                      dobrze pamietam:)
                      • dmgr Re: Urząd pracy jak to jest? 24.05.10, 14:13
                        Dzwoniłam. Powiedzieli mi, że jak nie dała mi Pani skierowania pisemnego to jest
                        oferta niezobowiązująca. UFF! Czyli jednak na poczatku dobrze pomyślałam, że nie
                        muszę.
                        • a.zaborowska1 Re: Urząd pracy jak to jest? 24.05.10, 14:33
                          dmgr napisała:

                          > Dzwoniłam. Powiedzieli mi, że jak nie dała mi Pani skierowania pisemnego to jes
                          > t
                          > oferta niezobowiązująca. UFF! Czyli jednak na poczatku dobrze pomyślałam, że ni
                          > e
                          > muszę.

                          No oczywiście, że nie musisz ;-)
                      • a.zaborowska1 Re: Urząd pracy jak to jest? 24.05.10, 14:21
                        alcea3 napisała:

                        > Zreszta pamietacie post dziuni?? ona tez dostala skierowanie do pracy ktora
                        > kompletnie jej nie interesowałą i celowo robila tak aby jej nie zatrudnili o il
                        > e
                        > dobrze pamietam:)

                        tak ale dziunia została do tej pracy skierowana
                  • a.zaborowska1 Re: Urząd pracy jak to jest? 24.05.10, 14:20
                    alcea3 napisała:

                    > a.zaborowska1 napisała:
                    >
                    > > Nie mogą cię skreślić. Normalnie powiedz że to akwizycja i już.
                    >
                    > Aga nie wprowadzaj w bad,wszystko zalezy od Urzędu.
                    > W wielu jest ze kazda oferta pracy jest praca i nie mopzna jej odrzucic.
                    > Magda zadzwon zapytaj,bo jesli wyslali Cię tak"luzno" bez skierowania to mysle
                    > ok.
                    > Mnie np wystawili skierowanie, by wyslac cv i z tego skierowania sie "rozliczal
                    > i".

                    Nie wprowadzam w błąd. Nie dostała oficjalnego skierowania. Dane z ogłoszeń może
                    jej pani dawać w okienku na pęczki. Nie zapominajmy, że oferowana praca musi być
                    zgodna z naszymi umiejętnościami. Np. ja nie zostanę pielęgniarką bo się na tym
                    nie znam. A propozycji ogłoszeń co wizyta dostaje kilka ;-) i to nie zależy od
                    Urzędu tylko od Praw bezrobotnego.
                    A gdyby nawet jakaś nadgorliwa pani urzędniczka chciała skreślić należy się od
                    razu odwołać.

                    A tak naprawdę jaka to praca i w jaki sposób dmgr została o niej poinformowana
                    wie tylko ona i tu może być różnica.
Pełna wersja