blanka0
08.06.10, 14:04
kurcze kupilam za prawie 4 stowy zabawek ponad miesiac temu
do dzis ani zabawek ani kasy ani kontaktu ze sprzedajacym (
supersprzedawcą)
pisalam, dzwonilam i nic
wdalam sie w spor, ale to trwa prawie 30 dni, no czemu ja mam
kolejne 30 dni czekac az on łaskawie odpisze lub nie na spor,
zreszta tak naprawde nie wiem co ten spór dAJE
chce zglosic sprawe na policje, ale przyznaje sie bez bicia nie wiem
jak to zrobic
mam isc na nasz wiejski komisariat czy co...
poradxcie prosze