Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest???

01.07.10, 20:18
dzis od godz. 9 do teraz 20 wiec juz prawie 12 godzin moja
miesieczna coreczka nie spi.... przez caly dzien nosze na rekach bo
placze (na rekach tez)

caly czas przy cycku, kupki tez ladnie robi i raczej sie nie prezy,
goraczki chyba nie ma

ale czemu nie spi i placze? ze zmeczenia? czy to normalne ze
miesieczne dziecko wogole nie spi w dzien??? wczesniej spala 1-3
godzinki, przerwa 2-3 godzinki i znowu sen a dzis zero i placz

ma ktos pomysl?
    • anmroz Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 01.07.10, 21:05
      Może nie spała, bo jej gorąco było?
    • lipiec_2007 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 01.07.10, 21:36
      mniej wiecej w 4 tygodniu zycia zaczynaja pojawiac sie problemy
      brzuszkowo-kolkowe. moze to tez zbyt duzo wrazen i problem z
      wyciszeniem sie albo skok rozwojowy....
      • aga_junior Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 01.07.10, 22:24
        żółtaczka spadła i dlatego mała zrobiła się bardziej aktywna to może być jeden z
        czynników + upał
      • enya81 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 01.07.10, 22:27
        Boazeria nie przejmuj się, bo mój Sebastian wczoraj też nie spał prawie cały
        dzień i ryczał non stop, więc myślałam ze oszaleję i wyjdę z siebie.
        Natomiast dzisiaj dla odmiany po przespaniu całej nocy bez ani jednej
        pobudki(szok!!!), przespał prawie cały dzień. A w krótkich przerwach na
        niespanie uśmiech i pełen spokój. Zatem życzę ci zeby wasz jutrzejszy dzień był
        właśnie taki.
        Dzieci mają różne dni tak jak i my...
    • maryjka60 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 01.07.10, 22:26
      stawiałabym na sprawy brzuszkowe, może zjadłaś ostatnio coś "nie
      teges" dla niej i ją męczy? ja w takich chwilach podawałam
      przeciwbólowe albo wiburcol, espumisan, tylko sprawdź czy Twoja
      córcia nie za mała. Acha i może pokombinuj z przystawianiem do
      piersi nowe pozycje, może coś jej nie pasuje i nie może się najeść.
      Jeśli zwykle karmisz na siedząco to spróbj na leżąco i odwrotnie.
      Trzymaj się bo pewnie już padasz ze zmęczenia.
      • magda7717 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 01.07.10, 23:44
        moze nie potrafi ze zmeczenia i wielu bodzców usnąc
        najlepiej ją odlozyc do łozeczka... nawet jesli placze , przestanie i spokojnie
        zasnie., noszona ,odkladana, przekladana , przystawiana co chwile do cyca
        naprawde moze miec wszystkiego dosc/
        • boazeria Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 02.07.10, 12:58
          magda po odlozeniu do lozeczka byl przerazajacy krzyk - probowalismy
          przeczekac ale po kilkunastu minutach juz dlawila sie slina od krzyku
          zasnela dopiero po 22ej i miala jakies drgawki przez sen
          w nocy bylo juz normalnie- pobudki co 3-4 gdz na karmienie

          dzis na razie nie spi od 10.30
          nic nowego nie jadlam , kupki dalej ok
          a zoltaczke dalej ma - tzn juz z nog i rak zeszla, na buzi troche
          jest ale bialka w oczach jeszcze zolte
          w weekend podjedziemy zbadac do szpitala poziom
          • astra27 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 02.07.10, 14:52
            Hej mój synuś ma 7 tygodni i jak miał miesiąc też zachowywał się podobnie były
            dni że prawi w ogole nie spał i ryczał, może masz za mało pokarmu?? mój wisiał
            cały czas na cycku a mnie krew ze złości zalewała jak odstawiałam to od razu był
            ryk i to na dwa głosy bo i starszaczka ryczała ze caly czas sie synkiem zajmuję
            ale ok. 6 tygodnia troche mu przeszło, przerwy w jedzeniu ma aż 45 min jak nie
            śpi to dla nas sukces bo max bylo 15 min ale i tak najchętniej wisiałby przy
            cycku cały dzień. Ja wprowadziłam dokarmianie mm na noc żeby przynajmniej
            wieczorem zasnąć w spokoju i teraz od 2 dni w dzień 90 ml na spacerze bo mój
            taki typ że spacerów nie lubi i drze się w wózku.
          • maniulka_25 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 02.07.10, 16:01
            Ja dawałam viburcol około 19 i sen się uregulował ( w obydwu
            przypadkach ;-)). Moje też dużo spały na powierzu w wózku, wtedy był
            święty spokój. I proponuję z własnego doświadczenia im mniej
            gościtym lepiej dla was.
            • boazeria Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 02.07.10, 19:42
              niestety mala nie spi od rana.... sajgon

              ja juz dre sie z nerwow, depresja mnie lapie od tego trzymania na
              rekach i darcia sie z placzu
              kregoslup mi juz siada i nerwy puszczaja a maz mnie dobil bo sobie
              zrelaksowany z pracy przyjechal i na moje wyzalenie sie ze juz sobie
              nie radze uslyszlaam :"to wez w chuste i ponos" .......niech se sam
              wezmie i ponosi!

              czasem tylko noszenie pomaga ale w okreslony sposob- pionizuje jak
              do odbicia albo cycek -od razu zamyka oczy i drzemie
              a czasem ani noszenie ani cycek i placze

              nie moge odlozyc jej do lezaczka, do wozka, do lozeczka bo zazwyczaj
              darcie- i tak od wczoraj a nic sie nie zmienilo w naszym zyciu

              a mleko mam bo az jej z buzi kapie
              • maniulka_25 Re: Miesięczne dziecko nie śpi w dzień- co jest?? 03.07.10, 20:04
                A może viburcol pomoże ? Daj jej czopek, połóż na brzuchu w wózku i
                na spacer. Kiedyś przecież musi zasnąć ;-) A może wyślij kogoś ?
                Pomyśl może m, siostra, mama czy sąsiadka weźmie dziecko a ty się
                wyśpij. Twoje nerwy mają zły wpływ i na ciebie i na dziecko. Sama
                przeszłam ciężką depresję i wiem jak to jest. Tylko że u mnie
                poporodowa przerodziła się w normalną ... Właśnie dlatego że nie
                miałam czasu dla siebie, siły, oparcia itp.
    • maryjka60 Re: jak dzisiaj? 03.07.10, 20:39
      Boazeria co tam dzisiaj u Was, jak Mała, spokojniejsza? Mam
      nadzieję, że dzisiaj obie odsypiacie wcześniejszą aktywność. Mój
      Maciuś wczoraj miał dzień na niespanie a dzisiaj pięknie odsypia,
      rano spał do 10 (obudził się ostatni), potem długa 2-godzinna
      drzemka dokończona w samochodzie, i teraz po kąpaniu padł od razu.
      • boazeria Re: jak dzisiaj? 04.07.10, 13:32
        normalnie jaja

        pojechalismy na mazury do domku tesciow- cala droge mala darcie,
        trzeba bylo sie zatrzymywac, karmic, zmieniac pampersy, odbijac
        itd...
        dojechalismy o 15tej i mala zasnela! no i tak sobie spala i spala a
        tu trzeba juz wracac... ona dalej spi... cala droge powrotna
        spala... do kapieli nawet sie nie rozbudzila tlko lekko oczeta
        otworzyla... pozniej dalej spala
        ja juz przerazona bylam bo nie dalo sie jej obudzic- spala tak sobie
        do 24ej czyli 9 godzin

        a jak sie obudzila to nie spala od 24- 6 rano :-/ zasnela o 6tej to
        Eryk sie obudzil i... siku, sniadanko, ubieranie, scielenie lozka
        itd.

        mam ochote gryzc sciane z rozpaczy...

        na mazurach bylo duzo komarow wiec musialam siedziec przy malej jak
        spala i odganiac zreszta po kilku dniach 10minutowych drzemek nie
        mialam sily i przysypialam siedziac przy wozku a maz: gral w siatke,
        kapal sie w jeziorze, zjadl grilla, pogral w badbingtona itd a
        pozniej w domu uslyszlam "bo ty to nie umiesz odpoczywac!"

        dzis juz tak sie poryczalam ze wzial Eryka i Pole i pojechal gdzies
        na godzine
        • lipiec_2007 Re: jak dzisiaj? 04.07.10, 15:13
          nie lam sie:) w koncu sie dogadacie z mala. oby jak najszybciej.

          a moze wokol niej zbyt duzo sie dzieje i jest zbyt nerwowo?
          • boazeria Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 11:48
            no ja na pewno nerwowa- moze ona to czuje i tak reaguje hm
            w nocy spala ok- tzn co 2-3 h karmienie ale bez placzu

            teraz nie spi od 7ej i zuje cycka- kiedy w koncu padnie? jakas taka
            zeska jest
            • lilka.k Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 11:59
              Moim zdaniem jest totalnie rozregulowana. Ja wiem, ze mała jest itd,
              ale budz ja jak ci tak długo spi.
              Wprowadz plan dnia i staraj sie go przestrzegac. To Ty jestes od
              tego.
              Nagle ci spi 9 godzin i budzi sie w nocy i nie spi 6 godzin.
              jest chaos. Uporządkuj to i budz ją. I kladz ją wtedy gdy jest czas
              na to.
              • maniulka_25 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 12:19
                Zgadzam się z Lilką. Ja też jestem zdania iż dzieci czują się
                bezpiecznie, pewnie jak mają ustalony rytm dnia.
                Ja bym w porze drzemek brała dziecko na spacer żeby się wyspało.
                Kąpiel pownna być zawsze o stałej porze a zasypianie w zacimnionym
                miejscu. W dzień ubieraj jej koszulkę albo sukienkę, a na noc zawsze
                śpiocha lub body. Nawet małe dzieci z czasem zauważają iż są
                ubierane w zależności od pory dobowej.
                Niestety albo stety ja nie jestem z tych co radzą leż całą dobę z
                dzieckiem w łóżku i dawaj cyca albo włóż do chusty i noś 2-3 lata...
                Moje miały rytuały, stały plan dnia i są szczęśliwe ;-)
                • magda7717 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 13:13
                  nie bede odkrywcza- pisalam juz
                  brak porzadku dnia, brak konsekwencji chyba troszke i mama wiecznie wkurzona-
                  maluch to czuje;-)
                  wyuluzujjjj
                  uspokoj dusze a uspokoisz malucha
                  • boazeria Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 13:44
                    a myslicie ze nie probowalam uspac jak przez kilka dni w dzien nie
                    spala?
                    a jak spala od 15-24 tez budzilam ale nawet wsadzona do kapieli sie
                    nie obudzila

                    teraz zasypia na rekach- przekladam do lozeczka i darcie
                    biore, uspokoi sie, odkladam, darcie... i tak w kolko od rana

                    probowalam nie reagowac ale po dluzszym placzu zaczyna sie dlawic
                    slina wiec juz musze podniesc

                    wszystko ma regularnie o tych samych porach, na noc kladziemy
                    pizamke, w dzien normalny halas, po 22ej cisza, zamkniete rolety itd.

                    teraz jak pisze mala ma cycek w buzce i spi- jak tylko wypadnie lub
                    wyjme- darcie... hm zadnego smoczka nie chce

                    najgorzej ze spi tylko na rekach i tylko w pozycji jak do odbicia-
                    nie polezy nawet minuty w lezaczku, lozku, wozku- drze sie dotad az
                    wezmiemy i pozniej trzeba uspokajac bo az drgawek z nerwow dostaje
                    • cui Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 13:55
                      Rany, współczuję i przytulam...
                      Ja zaklinaczką dzieci nie jestem, nie wiem co doradzić :/ Próbowaliście różnych
                      rodzajów smoczków? Mój synek akceptował tylko z aventu, canpola na wstępie
                      wypluwał i wściekał się. Poza tym nie lubił spać na plecach (na początku tylko
                      na boku) - może zmiana pozycji coś da + wałeczek pod nóżkami (od razu brzuszek
                      pracował mu lepiej jak miał pupę w górze). Rozumiem, że żadne głaskanie,
                      przyrywanie dłonią policzka nie pomaga?
                    • bubunia1 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 14:31
                      a pijesz kawę?
                      przyszło mi to do głowy bo ostatnio szukałam info czy karmiąc można pić kawe - wyczytałam na jakimś forum że jest mały odsetek dzieci na których kawa pita przez mame wpływa baaardzo bezpośrenio i dostaja powera ;)

                      mój młody nie śpi grzecznie dopóki nie beknie jak baaardzo stary piwosz...aż sam się potem krzywi ;) dzisiaj męczył się od 10 do 13 - odbił jak stary, zjadł, odbił i śpi

                      ale nie wymądrzam się bo jak czesto doła łapie wieczorem - jak młody wykąpany od ok 20 tylko by jadł...a wiadomo jeszcze jest Jula (tak jak u Ciebie Eryk). Tyle że Jula w dzień chodzi do przedszkola wiec Młody ma troche ciszy i spokoju.

                      Ja fanką karmienia naturalnego generalnie nie jestem...ale jeszcze troche pociągnę ;D
                      • boazeria Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 14:41
                        Pola odbeka ok,nie prezy sie i nie ma problemow z kupka wiec to nie
                        od kawy (co 2gi dzien pije 1 slaba rozpuszczalna z mlekiem)
                        chyba sie przyzwyczaila do noszenia na rekach w pozycji pionowej i
                        tylko tak sobie spi
                        widocznie taki jej urok
                        a smoczki mam juz z aventu i nuk- ale sie dlawi

                        wczesniej byla dokarmiana butla a pozniej mialam juz swoj pokarm i
                        tylko na cycku jest- jak ostatnio chcialam jej dac plantex na kolki
                        to zaczela sie dlawic smoczkiem od butelki normalnie jakby
                        zapomniala ze 3 tyg temu z niego ciagnela mleko i musialam lyzeczka
                        podawac
                        • borowka78 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 14:52
                          boazeria napisała:

                          > chyba sie przyzwyczaila do noszenia na rekach w pozycji pionowej i
                          > tylko tak sobie spi
                          > widocznie taki jej urok

                          chyba ;-) Pola na bank przyzwyczajona do noszenia na rekach ;-)

                          kochana, szczerze współczuje i nie zazdroszcze sytuacji, ale musisz
                          byc konsekwentna i przestac Pole nosic, bo sie wykonczysz! non stop
                          jesteś zdenerwowana i mała to wyczuwa.
                          Matody Tracy Hogg nam też pomogły :-)
                          Trzymam kciuki za Twój spkoj i cierpliwośc no i przede
                          wszystkim...konsekwencje :-)



                          > a smoczki mam juz z aventu i nuk- ale sie dlawi
                          >
                          > wczesniej byla dokarmiana butla a pozniej mialam juz swoj pokarm i
                          > tylko na cycku jest- jak ostatnio chcialam jej dac plantex na
                          kolki
                          > to zaczela sie dlawic smoczkiem od butelki normalnie jakby
                          > zapomniala ze 3 tyg temu z niego ciagnela mleko i musialam
                          lyzeczka
                          > podawac
                          • a090707 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 15:07
                            Ania normalnie to samo co u mojej siostry- maly ma 4 m-ce i od zawsze zasypia tylko noszony na reku w pozycji pionowej do odbicia ! Malo tego- on tak sypia nawet w nocy tzn. lezy na kims (mama lub tata bo maja to szczescie, ze tata w domu) Nie zasnie w lozeczku, w wozku. Wczoraj bylam z nimi na spacerku to jedna osoba pcha wozek, a druga go niesie az zasnie i wtedy delikatnie klada do wozka- pospi pol godz i pobudka.
                            Latwo jest radzic, ale trudniej zastosowac zmiany, musisz byc silna, chociaz rozumiem, ze padasz ze zmeczenia.
                            • boazeria Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 15:24
                              ha ja z wielka checia zastosuje sie do jakichs rad ale jakich?

                              teraz akurat mala zasnela ...w wozku! hurra!
                              tzn bede szczera- zasnela na rekach ale chociaz sie nie obudzila w
                              wozku uff
                              od rana odkadalam do lozeczka i darcie, podnosilam odkladalam
                              podnosilam i tak w kolko i teraz wreszcie odlozona nie obudzila sie-
                              pewnie juz padnieta ostro byla

                              o ludzie ale ile to czasu trwalo!
                              jak ja sie ciesze ze maz bedzie mial 2 tyg urlopu niebawem! serio
                              chyba go zostawie z 2ka dzieci i odciagnietym mlekiem i bede
                              wychodzic od 8-18 i wracac na "podano do stolu" :-))
                              • lipiec_2007 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 15:55
                                a moze sprobujesz Pole ciasno owinac? niektore dzieci tak lubia. moze
                                odruch moro ja wybudza.albo polozyc jej przy buzce twoja bluzke - dla
                                zapachu:)

                                a moze sprobuj polozyc na brzuszku. skoro taka pionowa pozycja jej
                                odpowiada. pod nogi lozeczka podloz jakies grube ksiazki, zeby glowka
                                byla troche wyzej.
                                • klaudia020707 Boazeria 05.07.10, 16:10
                                  tu masz link do książki T. Hogg
                                  www.kmk-studio.com/forum/T_Hogg-Jezyk_dwulatka.doc
                                  przejrzyj, poczytaj wybiórczo może Ci pomoze
                                  nam pomogły niektóre metody
                                  tzrymam kciuki:)
                                • magda7717 Re: jak dzisiaj? 05.07.10, 16:16
                                  moze zmien smoczki silikonowe na kauczukowe?? i moze sprobuj ja oszukac.trzymaj
                                  na piersi a potem myk zmien na smoka ale w tej samej pozycji.odkladaj odkladaj
                                  odkladaj bo pomysl sobie jak bedziesz nosic 7 kg dziecko..
                                  ja tez widze roznice w moich chlopakach,ale bed Tracy umarlabym chyba z chaosu.
                                  pamietasz o 1 ziewnieciu?? odkladaj zaraz jak zobaczysz ze ziewa.
                                  i nie karm co chwile bo placze- zupelnie wtedy nie wiesz dlaczego placze..moze
                                  jej niewygodnie, moze tak jak dziewczyny mowia musisz ją otulic.
                                  • maryjka60 Re: badanie moczu 06.07.10, 08:27
                                    Boazeria zrób może Poli badanie moczu, może jakaś bakteria ją męczy,
                                    nie zaszkodzi to na pewno, pozdrawiam
                                    • boazeria Re: badanie moczu 06.07.10, 08:46
                                      moze cos od tej zoltaczki ja meczy
                                      albo odczuwa moja sytuacje- tzn depresja mi sie chyba zaczyna
                                      • lucy_cu Re: badanie moczu 06.07.10, 09:29
                                        Boazeria, od żółtaczki raczej by była apatia i senność totalna.
                                        Żółtaczka późna może trwać długo, nawet do 3 miesiąca. Istotne jest, żebyś
                                        wiedziała, czy na pewno chodzi o niegroźną postać żółtaczki, czyli tę tzw późną
                                        żółtaczkę pokarmu kobiecego- czy Mała miała oznaczone frakcje bilirubiny, czy
                                        tylko podaną wartość bilirubiny całkowitej?
                                        Sprawdzasz jak przybiera na wadze? To ważne- u takich maluchów przyrost wagi to
                                        konkretny wskaźnik dobrej formy.
                                        Na pewno udziela jej się Twój stres, na pewno ma znaczenie to, w jakiej kondycji
                                        psychicznej byłas w ciąży.
                                        Oprócz tego Pola jest w takim okresie przejściowym, z noworodka robi się
                                        niemowlak.
                                        Od czego masz chustę- włóż ją i noś, może ma taką wielką potrzebę bliskości. Z
                                        dzieckiem w chuście można sprzątać, gotować, iść na spacer, cokolwiek. Wszystko
                                        można robić.
                                        Ja akurat uważam, że wychowywanie i przyzwyczajanie do pewnych schematów dnia
                                        zaczyna się dużo później, na początku powinniśmy tylko odpowiadać na potrzeby
                                        dziecka- ale kazdy ma jakiś swój patent.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja