latortura
25.07.10, 23:10
nie bijcie proszę, że ja znów o tym samym,
wkoncu przestane o to pytać, jak juz zaszczepie ;)
no bo kurcze teraz zapowiada sie chłodniejszy tydzień i ja musze
szybko podjąć decyzję,
tzn. niby juz podjełam, zeby zaszczepic p/pneumo a tu pare dni temu
kolezanka mi mówi: chcesz zaszczepic na pneumokoki? nie szczep,
mojej kolezanki dziecko ma po niej autyzm,
Jezuuuu, juz nie moge tego słuchac,
z kolei pewna zaprzyjaźniona pani z innej przychodni niż ta do
której chodzę podpowiedziała mi, ze p/pneumo tu juz raczej nie
bardzo trzeba bo na ostre zapalenie płuc chorują o wiele młodsze
dzieci i ona by mi doradzała tylko p/meningokokom ponieważ dzieci w
przedszkolu "dzielą" sie czasem lizakiem, czy wypiją z jednego
kubeczka itd więc meningo byłoby sensowniejsze,
szczerze mówiąc JAK ZWYKLE JESLI CHODZI O SZCZEPIENIA to nie wiem co
robic,
czuję, ze jeszcze troche i bede sie leczyc na jakiś zespół wstrząsu
odnosnie decyzji co do szczepionek ;)
no jak Boga kocham psuje mi to nastrój a tym samym wakacje,
w dodatku jak słysze, ze gdy dziecko pojdzie do przedszkola to będę
non-stop siedziec z Nim w domu bo bedzie ciagle chorował to
odechciewa mi sie posyłania Go do przedszkola,
choć dobrze wiem, ze jak nie teraz to za rok zaczełoby sie to
chorowanko,
nie chce tez na Niego chuchac/dmuchac wiec chciałabym żeby szedł "do
dzieci", bawił sie, tanczył, spiewał, uczył itd.,
ale już mi Go żal, ze bedzie łapał non-stop wirusy ;(
a może akurat nie bedzie tak źle co?
ech...................................................
to juz praktycznie za miesiąc,
czuję, że wiekszy stres to ja przezyję,
teraz pilnuje Go moja mama, mam do Niej 100%-we zaufanie i jestem
mega spokojna gdy u Niej jest, a poźniej ?
moja mama tez przezywa, juz Go nie bedzie miała codziennie ;(
aż mi sie chce płakać ;(((
ale wiem, wiem...dobrze robię, że pojdzie do przedszkola,
tylko co mam zrobic odnosnie tych szczepionek ?
pocieszcie proszę...