Dodaj do ulubionych

Niedzielna, słoneczna kawka:)

01.08.10, 08:02
Witam się ze słońcem, do Wrocłwaia wróciło lato:)
M na rybach, wstał o 3ciej rano...to sie nazywa pasja:)
Jasiek układa lego city, Gosia u teściów, a ja po 2 ibupromach
(znów), czarną gorzką się delektuję.
Czuję się jak wymięta...ech...pobawiłam się przypadkowo moim układem
hormonalnym, zapominając wziąć na wakacje antykoncepcji, miałm
tydzień opóźnienia przez to, i normalnie wszystko mi sie
popierniczyło...ech.
Plan na dziś... zakupy butowe, bez dzieci, m i ja w resztkach
chodzimy, więc dzieci do teściów, a my do Pasażu i na Bielany.
Pozdrawiam i miłego dnia wszystkim zyczę:)
Obserwuj wątek
    • fassollka Re: Niedzielna, słoneczna kawka:) 01.08.10, 08:31
      dobrze, że jest ta kawa z rana, narttu i zabka zawsze mi kopa dają :-)

      My się pakujemy i w skały!
      Od dwóch tygodni walczyłam z niesamowitym bólem pleców. Najpierw było
      podejrzenie półpaśca, potem zapalenia mięśnia, na koniec rtg wykazało zrosty na
      przeponie - konsekwencja przebytych infekcji (mam chroniczne zapalenie tchawicy
      i oskrzeli). Dzisiaj po bólu właściwie nie ma śladu, ale miałam niezłe halo po
      tych wszystkich tramalopochodnych wesołych lekach :-)
      No i cieszę się, że... mogę się ruszać. Chcę dzisiaj na jakiejś 6.3 powalczyć.

      Miłej niedzieli!
    • azi81 Re: Niedzielna, słoneczna kawka:) 01.08.10, 08:57
      A witam sie i czekam az woda sie zagotuje aby napic sie magicznego napoju ktory
      do konca mnie obudzi czytac kawa :P
      Pozniej do biora musze jechac faktory powytstawiac a pozniej rodzinna niedziela
      :) czyli jakis spacerek itp.
      Milego dnia
    • zabka11 Re: m wrócił z rybek;0...zgadnijcie co mam dziś... 01.08.10, 10:30
      ...na obied?;)....gołąbki, całe szczeście , że juz kończę, bo pizza
      na obiad by była...hihih
      Cos mój ukochany wędkarz, nie ma szczęścia do rybek, byc może, co mu
      własnie powiedziałam, złowił juz w swoim życiu naładniejszą,
      największa i najbardziej dorodną sztukę (czyli mnie;)...więc więcej
      mu nie dane...hihihi

      Upiekłam to ciasto właśnie, apetycznie pachnie i wygląda. Dałam
      sliwki, pokrojone w plasterki, zamiast rabarbaru. Jeszcze nie
      próbowałam, czekam na pore obiadową:)

      mojewypieki.blox.pl/2009/04/Ciasto-na-maslance-z-rabarbarem-i-kruszonka.html

      Mówiłam, że kocham ten blog?;)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka