osa tym razem...

07.08.10, 21:37
jak nie kleszcz to osa psia mać:/
Hanka jest uwielbiana przez wszelkie robactwo
dziś została użądlona w stopę
prawie padałam na zawał bo histerycznie boję się ukąszeń os i ich konsekwencji
sama jestem uczulona i zaliczyłam ciężką reakcję anafilaktyczną kilka lat temu
brrrr
no nic opuchlizna nie jest duża minęły 4 godziny, Młoda tfu tfu czuje się dobrze
ja oglądam ją z każdej strony i dziś w nocy będę pewnie do niej latać i
sprawdzać czy wszystko ok, mam stresa
tulcie!
    • astra27 Re: osa tym razem... 07.08.10, 21:41
      moją Zuzie (silnego alergika) osa na urlopie ugryzła w rączkę myślałam że umre
      ze strachu bo ja na osy jestem też uczulona ale pani siedząca obok na plaży
      poradziła posmarować sokiem z cytryny i opuchlizna bardzo szybko zeszła ,
      slszalam wczesniej o cebuli ale nie wiedziałam że cytryna takie cuda czyni.
    • motylek1407 Re: osa tym razem... 07.08.10, 21:41
      tule... :)
    • borowka78 Re: osa tym razem... 07.08.10, 21:45
      tule :-)
      i współczuje stresu. Mojego starszego synka osa użądliła już dwa
      razy (nie w tym samym roku), raz boleśnie na policzku. Bidula- wył
      okropnie, ale na szczęście cebula pomogła i nawet opuchlizny nie
      było.
      Ja mam też stresa, moja mama kiedyś została użądlona przez pszczoły
      i było baaardzo niewesoło ;-/ a tak w ogole to mój tata jest
      mistrzem pszczelarstwa ;-) starszak mu pomaga :D
      • aga_junior Re: osa tym razem... 07.08.10, 22:20
        Ojej współczuję :-/
        Ja też słyszałam, że cebula potrafi zdziałać cuda po ugryzieniu przez osę.
        • ankas4 Re: osa tym razem.../pytanie 07.08.10, 22:42
          Powiedzcie mi a czy jesli Wy juz wiecie,ze Wasze dziecko jest uczulone to czy
          macie przy sobie takie specjalne lekarstwo,ktore aplikuje sie zaraz po, nie wiem
          czyto jest specjalny zastrzyk czy jaka forma,ale jak kilka lat temu zmarła znana
          aktorka od ugryzienia osy ,bo wlasnie nie miała przy sobie tego specjalnego a
          wiedziała,ze jest uczulona, to pomyslalam sobie,ze ja to bym chyba zawsze takie
          cos miala przy sobie/
          • paris4 Re: osa tym razem.../pytanie 08.08.10, 08:27
            Chodzi o zestaw wstrząsowy z adrenaliną. Hmmm no ja wiem, że jestem uczulona,
            ale mimo moich próśb lekarz nie przepisał mi tego tłumacząc, że i tak nie będę
            umiała sobie tego zaaplikować....W razie kontaktu z osą mam natychmiast szukać
            pomocy medycznej nieważne czy będą objawy czy nie
            Hanka ok - spokojnie minęła noc (dla niej;)) Nie wiem czy jest uczulona - raczej
            na to nie wygląda, ale ta groźna reakcja alergiczna pojawia się zazwyczaj przy
            drugim ugryzieniu, więc teraz w tym roku nie powinna mieć już absolutnie
            bliskiego spotkania z osą. Tylko jaka jest gwarancja ehhhh:/
            Syna dwa lata temu użądliła osa w ucho i też było spokojnie
            • solaris31 Re: osa tym razem.../pytanie 08.08.10, 12:25
              oj, współczuję :(

              ale dla pocieszenia - wstrząs pojawia się szybko, więc gdyby /
              odpukać/cokolwiek miało się wydarzyć, już by to było.

              ja od czasu śmierci Sałackiej jestem też przeczulona w kwestii os. i
              tez chciałam mieć adrenalinę w torebce, ale lekarz mi tłumaczył to
              samo co Tobie.

              ale inny lekarz znowu mówił, że to bzdura i zastrzyk z adrenaliną
              pakuje się w moment gdziekolwiek, jeśli tylko jest problem - i tak
              nie ma czasu na szukanie odpowiedniego miejsca. pakujesz, gdzie
              popadnie i po sprawie.

              ja od czasu nagłych duszności Elki nie ruszam się z domu bez
              sterydów :(
              • ankas4 Re: osa tym razem.../pytanie 08.08.10, 23:08
                O tak wlasnie ja slyszalam o tej adrenalinie to samo co solaris powiedzial
                drugi lekarz,ze pakuje sie wtedy ten zastrzyk gdzie badz, poza tym, w takiej
                sytuacji naglej majac ten zastrzyk ze soba,kazdy napotkany lekarz moze nam
                pomoc, atak trzeba najpierw dojechac do szpitala,wyjasnic problem itd itp
Inne wątki na temat:
Pełna wersja