Pampers na noc

20.08.10, 22:45
Są tu jeszcze jakieś Lipczątka śpiące w pampersie? Julka od 19
miesiąca życia chodzi bez pieluchy w dzień, ale nie mogę jej oduczyć
siusiania w nocy. Śpi jak suseł i nawet mokre łóżo jej nie obudzi,
nie mówiąc już o tym, żeby wstała do toalety. Jak ją mam oduczyć?
Wysikiwanie przed snem niewiele daje.
    • lipiec_2007 Re: Pampers na noc 20.08.10, 22:51
      ja mojemu tez zakladam. choc coraz czesciej budzi sie z sucha
      pielucha, a dopiero rano w nia napika, kiedy juz sie obudzi, a nie
      chce sie jasnie panu do toalety leciec....nie oduczam. samo
      przejdzie.

      moj maly strasznie duzo pije.
    • ridibunda Re: Pampers na noc 20.08.10, 23:00
      Dzieci "mają prawo" sikać w nocy do 5 roku życia, nie da się tego oduczyć, to
      sprawa hormonów. Musisz czekać, i tyle.
      Moja śpi bez pamka od miesiąca, a ostatnie dwie noce to był potop w łóżku.
      Starszak odpieluchowany nocą dopiero przed 5 urodzinami, nic na siłę nie da się
      zrobić.
    • domatorka.amatorka Re: Pampers na noc 20.08.10, 23:49
      Młodszy nocą zapampersowany-nie walczę z tym, nie naciskam bom zaprawiona w boju
      ze Starszakiem :(
      • zabka11 Re: Pampers na noc 21.08.10, 08:20
        U Jaśka automatycznie wraz ze ściągnięciem pieluchy na dzien, w nocy
        była sucha. Po msc też dojrzałam i ściągnełam.
        Ale starsza do 4tego roku w nocy nosiła, bo sikała, nawet na
        przedszkolnych drzemkach. Trzeba to przeczekać.
        Pozdrawiam
    • solaris31 Re: Pampers na noc 21.08.10, 08:30
      Milka śpi w pampku, acz ten zwykle jest suchy.

      natomiast Ela sikała w nocy w pieluchę do 4, 5 roku zycia :/
      myślałam, że jej nie oduczę, aż w końcu coś jej w głowie
      zaskoczyło i przestała sikać w nocy - zaczęła wstawać sama.

      moim zdaniem oduczanie to tylko stres dla dziecka i dla rodzica.
      przyjdzie czas na zdjęcie pamka z pupy ;)
    • bobimax Re: Pampers na noc 21.08.10, 08:48
      My jeszcze na noc z pieluchą i jakoś jeszcze nie mam mocnej presji
      żeby oduczać. Moja dużo pije i nie dziwię się że sika, a obudzenie
      jej na sikanie wiąże się z nocną zabawą. Moja starsza miała 3,5 roku
      jak przestała sikać w nocy. Kornelia odpieluchowana w dzień przed 2
      urodzinami.
      • anmroz Re: Pampers na noc 21.08.10, 09:53
        Starsza córka spała bez pieluchy już przed 2 rokiem, a Michał jeszcze w
        pampersie, chociaż często jest suchy.Czasami też sam ściąga w nocy i biegnie do
        toalety.
    • bubunia1 Re: Pampers na noc 21.08.10, 10:36
      u nas długo bez pampersa w nocy a metoda była taka, że ok godz 24 na śpiocha
      była wysadzana, co wcale nie oznaczało, że nie było potem wpadek.
      spróbuj

      pozdr
      • ridibunda Re: Pampers na noc 21.08.10, 13:23
        Nie rozumiem tego wysadzania w nocy, przecież to chodzi o przespanie całej nocy
        bez wstawania, a tu sama się budzisz i jeszcze dziecko też. A jak sika to
        wszystko jedno czy w pampka czy na nocnik, i tak nie o to chodzi. Po co to robicie?
        • solaris31 Re: Pampers na noc 21.08.10, 13:31
          no ja właśnie też nie rozumiem tego wysadzania. to dziwna metoda
          rodem od babć ;)

          sama to zrobiłam kilka razy, Elka ryczała jak opętana, a ja sobie
          pomyślałam, jak bym się czuła, jakby mnie ktoś wyciągał siłą z
          łóżka w środku nocy ;) i dałam jej spokój. rano była zła i
          niewyspana, a nic a nic nie pamiętała.

          lepiej jest cierpliwie poczekać ;)
          • kamsi Re: Pampers na noc 21.08.10, 19:56
            Kostek odpieluchowany od mniej więcej roku w dzień, bez problemów,
            śpi nadal w pampersie, w ogóle nie naciskam na to, moim zdaniem bez
            sensu byłoby budzenie go na wysadzanie na siku w nocy - jestem
            kobietą ciężko pracującą i zależy mi, żebyśmy nocą wszyscy spali:)
            Przyjdzie czas, że bez problemu pozbędziemy się też nocnej pieluchy,
            jestem pewna:)
    • yaga.f Re: Pampers na noc 21.08.10, 19:36
      U nas niestety też pampek na noc obowiązkowy. Czasami w nocy przebudzi
      się i zawoła siusiu. Wtedy sadzamy go na nocnik i zakładamy pieluszkę,
      ale często jest tak, że i pampka przesika. A jak ma mokro to i tak się
      nie budzi. Ale Filip potrafi kilka razy w nocy wołać pić i za każdym
      razem flachę wypija.
    • dziunia27 Re: Pampers na noc 21.08.10, 21:31
      my jeszcze spimy w pampku,
      ale jakoś sie tym nieprzejmuje;)
      przyjdzie czas to sie oduczy,
      są noce że niessika się i ma suchego pampa, ale są i takie kiedy ma
      mokro,
      a że szkoda mi łóżka to zakładam pieluche..
    • klaudia020707 Re: Pampers na noc 21.08.10, 21:43
      Klaudia od ponad miesiąca bez pieluchy w nocy i różnie to bywa.
      My też wysadzamy na śpiocha ok 23 a potem nastawiam zegarek na 2 w
      nocy i równiez ją wysadzamy na śpiocha a z reguły nad ranem się
      budzi i popłakuje więc to znak że chce do toalety, czasdami zawoła.
      Dla tych, które uważają że wysadzanie przez sen jest bez sensu,
      potwierdzam że mam sens. Dlatego, że na początku jak mała się
      zesikała to tak spała i nic jej nie obudziło, natomiast teraz jak
      tylko zdarzy się wpadka to od razu popłakuje bo jej to przeszkadza.
      Przebrana zasypia ponownie bez problemu.
      Jak dziecko ma pieluche to jak sie zesika to nadal ma sucho więc nie
      ma powodu do pobudki i wykształcenia w sobie nawyku wołania siku w
      nocy.
      • solaris31 Re: Pampers na noc 21.08.10, 22:46
        Klaudia, to jak wyjaśnisz to, że są dzieci, które po prostu same
        przestają sikać w nocy?

        ja próbowałam z Elką przez 2, 5 roku!!! ze skutkiem żadnym. po
        prostu - musiała dojrzeć i tyle. z dnia na dzień przestała sikać w
        nocy w pieluchę/łóżko i zaczęła wołać.

        wysadzanie w nocy nie ma sensu z bardzo prostego powodu - dziecko
        musi sobie zdawać sprawę z tego, co się dzieje - tak, jak się to
        dzieje w ciągu dnia, kiedy dziecko jest świadome. jeśli śpi i nie
        kuma, o co chodzi - wysadzanie jest bez sensu.

        Twoje dziecko po prostu dojrzało do tego, że jest mokro w nocy ;)
        • lilka.k Re: Pampers na noc 21.08.10, 22:49
          Ja też jestem przeciwna wysadzaniu. Skoro sika to sika, nie ma sensu
          nic na siłę. Ja czekłam 3 lata, hehe, bo w sumie po 3 roku zycia,
          calkiem niedawno przestali sikac w nocy. Są swiadomi. Wczesniej
          zakladalam pieluche. To chyba nie problem zalozyc tę pieluszke by
          dziecko przespało całą noc, a nie budzic siebie i dziecko. bez sensu
          i tyle. Nie rozumiem tego wysadzania.
          • lilka.k Re: Pampers na noc 21.08.10, 22:50
            a i dodam, ze w dzien tez od niedawna chodzą bez pieluchy. Czekałam az
            sami zaczną wolac i sie doczekałam ;)
            Klaudia..zakladaj jej pare dni pieluche, a za jakis czas jak bedzie
            sucha, to zdjemij :)
        • klaudia020707 Re: Pampers na noc 21.08.10, 23:31
          Niestety nie wyjaśnie bo nie mam w tej kwestii doświadczenia:) to
          moje pierwsze dziecko
          stwierdzam jednak fakt że wysadzanie na śpiocha ma sens, mała jest
          świadoma tego że sika mimo ze ma zamkniete oczka:)
          Pomęczę się jeszcze miesiąc jeśli to nic nie da to spróbuję założyc
          pieluszke, ale jest więcej nocy suchych niż mokrych przy czym nigdy
          nie ma potopu;)
          • meganpoe Re: Pampers na noc 22.08.10, 13:10
            Ja mam pod tym względem(i w sumie wieloma innymi) zupełnie różne
            dzieci. Tosia bez pieluchy w dzień od roku a bez nocnej od miesiąca,
            po prostu po nocy przez kilka tyg miała sucho więc jej zdjęłam.Tomek
            od miesiąca bez pieluchy w dzień i nadal zdarzają mu sie lekko mokre
            majtki, kupa nadal w majty:( Po nocy pielucha mokra wię spać będzie
            w niej tak długo jak długo mokra będzie. On ma też trochę
            utrudnioną sytuację, bo przy wyższych nocnych cukrach pęcherz
            pracuje na zdwojonych obrotach.
            • 27agnes72 Re: Pampers na noc 22.08.10, 14:04
              Staś spał w pieluszce w nocy i ZAWSZE miał ciężką aż tu jednego dnia ok
              dwa miesiące temu nie pozwolił sobie założyć pieluchy na noc. Wpadki
              nie zaliczył. Jak dużo pije wieczorem to też staram się Go wysadzić jak
              idę spać ok 23 bo wydaje mi się że wtedy na pewno łatwiej będzie Mu
              wytrzymać do rana i nie będzie biegał w środku nocy do ubikacji.
              • uczula Re: Pampers na noc 22.08.10, 19:15
                podobno sikanie w nocy reguluje jakis narzad -eeee....nie wiem czy
                hormony, ale podobno w pewnym momencie zaczyna byc produkowany
                zagestnik do sikania :)
                dlatego wysadzanie nie ma sensu.
                ja cie podziwiam Klaudia - ja mam za soba 2 lata nieprzespanych nocy,
                jak mam jedna pobudke w nocy to chodze nastepny dzien jak
                nieprzytomna.
                a ty chcesz z wlasnej nieprzymuszonej woli meczyc siebie i dziecko 3
                pobudkami jeszcze przez miesiac?
                ale po co? kochana? po co? zeby ci dziecko sie BUDZILO do sikania w
                nocy?? ale przeciez to nie o to chodzi, chodzi o to by zeby nie
                sikalo, a nie zeby sie budzilo w nocy do sikania.
                poza tym ja nie wiem czy ty zdajesz sobie sprawe, ze niewyspane
                dziecko to zrzeda w dzien, maruda i niegrzecznosc , zlosc w jednym.
                chyba ze Twoje jest inne - u nas Michal od rana wtedy jest na nie.
                i to jest delikatnie powiedziane...
                delikatnie...

                u nas noce bez pampka bo Michal nie da go sobie zalozyc.
                ale, on ma budzik jak chce siku.
                najwyzej zmoczy spodnie - posciel sucha, ja podlozylam pod
                przescieradlo podklad seni i sie nie martwie o przesikane lozko.
                WOlalabym zeby misiek dal sobie zalozyc pampa - bylby spokoj, a tak
                on sie wierci przez sen, popiskuje, czasem gonimy do lazienki i go
                przebieram, czasem nie...roznie jest.
                • klaudia020707 Re: Pampers na noc 23.08.10, 00:05
                  Hmm nie ma mnie za co podziwiać bo to mąż biega po schodach poniewaz
                  klaudia śpi na dole a łazienka jest u góry:)
                  Kobietki ja nie przekonuję że to co robie to jest sposób, ale u nas
                  widac rezulataty.
                  Chciałabym zeby wypowiedziały sie też inne mamy które wysadzaja w
                  nocy na spiocha bo wiem ze sa takie.
                  Co do zmęczenia i nie wyspania to u nas nie ma tego problemu, nie
                  zauważyłam żeby była zmęczona czy marudna moje dziecko to energia
                  zawsze uśmiechnięta i gotowa do zabawy:)
                  Obecnie wysadzamy ją zanim pojdziemy spac, raz sie budzimy w nocy
                  (tak po 3 godz.) i do 7 rano wytrzymuje, wtedy sie budzi na dobre.
                  Nie robię tego z oszczędności bo to żaden wydatek, ani też jakiejś
                  presji ot chcieliśmy sprawdzić jak to będzie i już w tym trwamy
                  Czy to odniesie skutek dam znać za jakiś czas:)
                  • aga_junior Re: Pampers na noc 23.08.10, 08:29
                    My pożegnaliśmy pieluchy nocne w czerwcu. Mały od dłuższego czasu budził się sam
                    kazał ściągać pieluchę albo po przespanej nocy pieluchy były suche.
                    Zaryzykowałam i nie założyłam i tak już zostało. Wpadki oczywiście były ale
                    nawet nie przez ilość wypitych płynów tylko przez wrażenia całego dnia.

                    Ja swoje dzieci wysadzałam i nie widziałam w tym nic złego. nauczyłam je, że
                    jeśli chce się siusiu w nocy to się wstaje, idzie po ciemku do łazienki (mały do
                    nocnika) i wraca do łóżka :-)
                    Teraz mały wytrzymuje bez problemu całą noc choć wieczorem pije jeszcze całą
                    butlę mleka, które przecież jest moczopędne.

                    Ja nie miałam parcia na nocne pieluchy. Jakby było potrzeba to bym zakładała i
                    teraz ale wydaje mi się, że oprócz dojrzałości dziecka trzeba jeszcze
                    zaryzykować :D Miałam wrażenie, że mały jak spał bez pieluchy bardziej się
                    kontrolował :-) zdawał sobie sprawę, że nie ma pampersa.
                    • zumali Re: Pampers na noc 23.08.10, 10:39
                      Moja odpieluchowana w dzien przed 2 urodzinami, potem przez jakis
                      czas pielucha na noc. Nadszedl jednak czas, ze sama nie chciala tej
                      pieluchy i koniec.
                      Czasem sama wstawala, czasem byly wpadki (wsadzalam pod
                      przescieradlo podklady). Poniewaz nocny prysznic po takiej wpadce
                      wybudzal Mloda, zaczelismy Ja wysadzac wlasnie kolo polnocy (sami
                      siedzimy jeszcze dluzej)
                      Co jakis czas dawalismy sobie spokoj, zeby sprawdzic czy jest gotowa
                      i udalo sie.
                      U nas pielucha najwieksza kara byla, wiec nie mielismy wyjscia :-)

                      Bardzo rzadko wstaje w nocy na siusiu, ale jak musi, to wedruje sama
                      na nocnik, a potem grzecznie do lozka i spi dalej :-)
    • bubunia1 oj..bedzie wojna! 23.08.10, 13:46
      "nie ma sensu" "to bez sensu"

      a efekt:
      Jula śpi całą noc bez wpadek a Wasze 3latki w pampersach

      dalej nie dyskutuję w tym temacie - trzymam kciuki za Klaudię;
      pozdr

      ps. w woli wyjaśnienia:
      wysadzanie o 23-24 na nikogo źle nie wpływało; my nie spaliśmy o tej porze a Julia w łazience zrobiła co chciała i kładła się spac; budziła sie tak jak zwykle uśmiechnięta. I też oboje pracowaliśmy i wstawaliśmy rano do pracy. Wszyscy żyją i mają się świetnie.
      • ridibunda Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:13
        O przepraszam:)
        Moja trzylatka śpi bez pieluchy, bez codziennego budzenia, a wpadki są
        sporadyczne (ostatnio te dwa dni) a przede wszystkim nie sika w nocy
        "naturalnie";) Wpadki obudziły nas 2 razy, a nie codziennie :)
        Pozdrawiam pokojowo:)
        • lilka.k Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:20
          Moi też nie mają wpadek w nocy. spią bez pieluchy. Sami zaczeli
          syganliwaoc swoje potrzeby.
          Niejako to chyba przyzwyczajanie do sikania w nocy, nie/ Takie
          wysadzanie? Tak sobie mysle...to jak z butelką w nocy..moze nie jest
          glodne, ale butla byla, to sie przwyczaiło, ze je :)
          Ja to troche tak zartem, ale jednak bym odpuscila to wysadzanie :)

          Ale ja nie lubie jak ktos mnie budzi, wiec moze przesadzam ;)
        • moni_30 Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:21
          O ja też przepraszam!
          Mój trzylatek od roku śpi bez pieluchy, nie był wysadzany, po prostu przestał
          sam siusiać w nocy.
          Myślę, że nie ma sensu się spierać.
          Każde dziecko jest inne i każdy rodzic ma prawo je wychowywać po swojemu.
          • lilka.k Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:27
            no ale jaka wojna.
            Prosze wrocic do pierwszego posta. Tam ejst pytanie co robic, bo
            wysadzanie niewiele daje. A skoro nie daje, to radzę nie wysadzać.
            Odpowiadam tylko :)
            • klaudia020707 Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:39
              Mnie tak tez daleko do wojny bo i to co uważam za słuszne. Za kciuki
              bardzo dziękuję:)
              Dla nas to nie jest wielkie wyrzeczenie, dla dziecka też raczej bo
              sama jest dumna z siebie.
              Co do wysadzania w nocy i przyzwyczajania w ten sposób do sisiania
              nocnego, lilka ja myślę że to tak nie działa. Narazie wysadzam o
              tej 23 i o 2 w nocy ale myślę że za jakiś tydz. tylko ok 23 bedzie
              wysadzana i bedziemy czekać na to co sie będzie działo, do pieluchy
              już nie wróce, nawet nie wiem czy małą by to zaakceptowała.
            • bubunia1 Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:58
              "wysadzanie przed snem" a nie "wysadzanie na śpicha" niewiele daje..tak jest w
              poście

              ale nieważne

              ważne jest to że jesteście kategotyczne; każdy robi wedle swojego uznania i nie
              uważam za "fajne" negatywne osądzanie postępowania, które u innych przyniosło
              dobry skutek.

              było pytanie - była odpowiedź

              wojna to żart - ofkors!


              ale już na prawdę kończę bo ja jestem bardzo inna ;)
              pamiętam posty o wysadzaniu na nocnik..wtedy też poleciały "negatywy", że
              sadzałam Julę jak tylko potrafiła siedzieć...

              ważne że ja jestem zadowolona ;p
      • kamsi Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 14:52
        Mnie się wydaje, że wojny żadnej nie będzie - ja po prostu nie
        stosowałam metody "wysadzania", kiedy Kostka odpieluchowaliśmy w
        dzień, nie będę jej także stosować w przypadku odpieluchowania w
        nocy. Nie jest to dla mnie żaden priorytet, żeby akurat spał bez
        pieluchy:) Podobnie jak to było w przypadku wielu innych rzeczy -
        także tu jestem spokojna zupełnie, że w odpowiednim momencie
        odpieluchowanie nocne się dobędzie, bez wyrzeczeń z żadnej strony:)
        Więc z mojego indywidualnego punktu widzenia wysadzanie nocne obecnie
        mojego syna jest bez sensu - żeby było bez uogólnień:)
        • f3f Re: oj..bedzie wojna! 23.08.10, 15:25
          to u nas zupełnie inaczej :) Przed 2 urodzinami młody w dzień potrzebował pieluchy (nie wołał) a w nocy mógł spać bez, zero wpadek, bo w nocy nie siusiał już od kilku miesięcy :)
          więc jak we wrześniu 2009 zdjeliśmy pieluchę to tak samo na noc jak i na dzień.
    • kristin4 Re: Pampers na noc 23.08.10, 16:11
      W dzień drzemka bez pampka bez wpadek ale na noc zakładam, czekam az
      sama zasygnalizuzje nie chce mi sie w nocy wstawac. Dojrzeje jak do
      wszystkiego.
      • ankas4 Re: Pampers na noc/wyjasnienie z wysadzaniem 23.08.10, 18:24
        U nas bez pampersa w nocy juz dawno,ale moze skorzystasz z naszej metody,choc
        wiadomo,ze co dziecko to inaczej:
        My zakladalismy pampersa na noc dopiero jak Tymek mocno zasnal, zeby nie mial
        swiadomosci,ze ma tego pampersa, po 2 tygodniach takich praktyk Tymek
        zaczalbudzic sie z suchym pampersem, a pozniej juz nam sie nie chcial go
        zakladac i jakos poszlo,moze ze 2 razy sie zesikal w lozko,ale mamy taki
        podklad ceratkowy zalozny wiec tylko zmienalismy przescieradlo.

        A co do wysadzania-u nas wysadzanie w nocy zaczelo sie z 1,5 miesiaca temu jak
        ostatecznie odstawilismy smoka do spania, nie wiem z czego to wynika,ale jak
        mial smoczka sikal przed spaniem a pozniej dopiero rano, teraz bez smoka jak w
        zegarku dziecko nasze przebudza sie okolo 24 i przez sen mowi 'siku' ,mamy
        nianie elektroniczna wiec latwo to uslyszec, wtedy ja albo maz bierzemy go z
        lozka na nocnik,ktory stawiamy przy lozku i podpierajac Tymkowi glowe -Tymek
        sika i pozniej bierzemy go znowu na rece i przekladamy do lozka,dziecko zasypia
        automatycznie,jeszcze nigdy sie nie obudzil na dobre. Jak czasami nie zawola- a
        chcemy go wysadzic okolo tej 24 czy jak idziemy spac, to mowi przez sen ,ze nie
        chce siku wiec zostawimy gow spokoju i zawsze dotrzymuje do rana i dopiero
        wtedy sika jak wstanie.
        • pabia_a Re: Pampers na noc/wyjasnienie z wysadzaniem 23.08.10, 21:27
          na noc ciągle zakładam pieluchomajtki młodemu, pielucha jest
          najczęściej sucha, ale mam jeszcze 1,5 paczki tych pammpersów więc
          trzeba je zużyć;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja