kawa piatkowa

27.08.10, 08:01
Ida w przedszkolu. Pierwszy dzien w tym tygodniu. Steskniona za
kolezankami ledwo mi pomachala..heh..
A Greta nie wstaje na nocnego cycka juz trzecia noc. Interesujace.
Wiekszosc ludzi chyba "trenuje "dzieci zeby nie wstawaly w nocy czy
usypialy same a ja jeszcze niczego nie egzekwowalam oprocz nocnika..
    • motylek1407 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:17
      Z checia sie dzis dosiadam i ja... wprawdzie z bezkofeinowa, ale kawka :) To
      moj pierwszy tydzien kiedy czuje sie lepiej, az boje sie zapeszac ;)
      Moze moje drugie Baby ma tydzien dobroci dla Mamusi? My dzis akcja buty jesienne
      i papcie do przedszkola :) To juz od srody...aaaa!
      Milego dnia dla Was Dziewczynki!
      • szaszanka21 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:26
        Leje paskudnie to wybrałam największy kubek na kawę.Dziś kolejny dzien na ogarnięcie chałupy bo po tych 2 miesiącach wakacji jakoś nie mam weny do sprzątania ;).Wieczorem mam koncert więc muszę sie zebrać do kupy.W przedszkolu Miśka zero informacji co trzeba kupić no to trzeba na "czuja".Tak sobie mysle ze mi się zaraz chalupa zrobi pusta bo jedno dziecię na studia a drugię do przedszkola no szok normalnie!Miłego dnia dziewczynki:D
        • aga_junior Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:39
          duuuuużo kawy. Nasz czat + mój junior nie mają nade mną litości ;-) buszowałam
          do 1.30 a teraz oczy na zapałki.
          Dziś w planie wizyta u siostry ala urodzinowa więc musimy jeszcze poszukać
          prezentu jakiegoś fajnego. Zrobimy z tego wypad całodniowy bo nie chce mi się w
          domu nic robić.
          W nocy zeżarłam pół czekolady. Dawno mi się to nie zdarzyło, dziś poległam a
          teraz mam wyrzuty sumienia :-( ciekawe co mój cukier na to.

          Miłego dnia dziewczynki ;-)
          • asiak_83 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:50
            To i ja się z ochota dosiądę, z wodą mineralną jak zwykle :)
            Jesień chyba przyszła, za oknem szaroburo, leje i końca nie widać.
            Dzisiaj po pracy jadę do mamy po małą, a wieczorem sprzątanie i
            winko z mężulkiem.
            Miłego dnia!
            • lilka.k Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:52
              My mamy dziś 5 rocznicę ślubu, ale miałam tak fatalny poranek, że nic,
              tylko wyłam...moze wieczorem bedzie lepiej. Ciezko mi z tycm ich
              przedszkolem.
              • f3f Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:56
                mnie dziś czeka wyjście na wieczór panieński :) ale taka jestem niewyspana, że się boję aby po pierwsyzm drinku i usnąc gdzieś w kącie :)

                Lilka czemu ciężko z przedszkolem?? Myślałam, że chłopcy i Wy już zaprawieni w boju jesteście... qrcze jak Ci ciężko to siezaczynam bać co z nami będzie...
                • lilka.k Re: kawa piatkowa 27.08.10, 09:08
                  No moi rok już chodzą, ale nie chodzili miesiąc i jest teraz ciezko...
            • malea1 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 08:57
              Witam się.
              Ostatni dzień laby bez młodego. Jutro z samego rana jedziemy po
              niego na wieś. A od poniedziałku do przedszkola. Prze dwa dni będzie
              chodził po 3 godziny a potem po 5. Zapisanych jest ośmioro dzieci.
              W tygodniu mieliśmy dwa dni wolne i pomalowaliśmy pokoje i
              wysprzątaliśmy cały dom. Normalnie nie mogę się napatrzec jak jest
              czysto i świeżo. Ciekawe jak długo, pewnie do soboty ;)
              • borowka78 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 09:12
                Jak zwykle z rana nieprzytomna jestem ;-( kawa nie pomaga. Jesień za
                oknem dołująca ;-/
                Pocieszam się, że już po południu zobaczę sie z chłopcami :-)))

                Z czata uciekłam, niby o ludzkiej godzinie poszlam spac i
                co...d...a ;-)

                Lilka, sciskam!
                i najlepszego z okazji rocznicy :*
              • klarysa007 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 09:12
                Kawa.
                Padłam wczoraj wcześniej, bo już ok. północy :) Dziś w planach zabiegi
                kosmetyczne i wizyta u koleżanki, a po południu odbieram dzieci i wracamy
                wszyscy do domu. Koniec mojej dwudniowej laby :)
                Za oknem wstrętna pogoda i deszcz.
                • enya81 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 11:07
                  Ja już kawkę wysączyłam a teraz wypiłabym coś pysznego ale sama nie wiem co?
                  Do jutra do wieczora jestem słomianą wdową i będziemy z Sebastiankiem się nudzić
                  jeżeli pogoda będzie taka jak teraz, czyli szaro i deszczowo.
                  W planach mam spotkanie z naszą katx w sobotę, więc trochę się rozerwę.
                  Wczoraj wieczorem byliśmy w nowo otwartym po wielkim remoncie i przebudowie
                  Tesco Extra i ludzi było masakryczna ilość ale opłacało się, bo wszystkie
                  ubranka dziecięce były przecenione o 30%, także obkupiłam chłopaków i mam teraz
                  spokój na jakiś czas.
                  Niech przestanie wreszcie padać bo chcę iść na spacer!
    • cui Re: kawa piatkowa 27.08.10, 12:08
      Za oknem dziś rzeczywiście szaro-buro.
      Ale mój dzień zaczął się kolorowo - pyszną herbatką i muffiną zjedzoną w towarzystwie mojej ulubionej szwagierki. Krakowianki - polecam to miejsce www.cupcakecorner.pl/pl/index.shtml
      Zjadłam tam dziś Borówkową Cytrynę - po prostu palce lizać.

      Lilka - kawka w takim miejscu na pewno poprawiłaby Ci humor - głowa do góry! Dacie radę.

      Miłego dnia Dziewczynki!
      • lilka.k Re: kawa piatkowa 27.08.10, 12:11
        łaaa, ale tam mają pyszności...
        Z mężem już się jakoś pogodziłam ;), robi właśnie pizzę dla nas na
        baaardzo cienkim cieście..ostatnio codziennie gotuje :)
        W rocznicę wiec bedziemy sie zajadac - jak zawsze ;)
        • cui Re: kawa piatkowa 27.08.10, 12:18
          A, no i gratulacje rocznicowe. Zaszalejcie ;)
          • lilka.k Re: kawa piatkowa 27.08.10, 12:38
            Dzięki! Miała być salsa na dachu, ale nie wiem jak z pogodą :)
            • borowka78 Re: kawa piatkowa 27.08.10, 12:53
              szaleni :)
    • burdziaa ciasteczko na poprawe humoru 27.08.10, 13:58
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2397464,2,1,ciastko-serowojogurtowe-z-wegierkami.html
      Zrobiłam wczoraj wieczorkiem z tej radosci,ze Julek juz
      lepiej,biegunka ustała i noc spokojna .Mialam sie delektowac od rana
      a mnie teraz mnie coś łapie....ale to chyba zblizajacy sie @ bo
      słodkiego sie chce(mnie sie zawsze chce :))
      Fajna pogoda sie zrobiła,zmykam
      • borowka78 Re: ciasteczko na poprawe humoru 27.08.10, 14:05
        przestancie juz z tymi slodkosciami ...grrrr

        Fajnie, ze Julek juz lepiej :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja