dmgr
03.09.10, 12:36
Tego obawiam się najbardziej bo niestety z Klarą historia z chorobami po 3
dniach w przedszkolu tra już 3 lata. Paweł chodził kilka razy na zajęcia
adaptacyjne no i od środku już na 5 godzin na razie. Dzisiaj w nocy zesikał
się do łóżka co jest już oznaką, że idzie choroba. Odebrałam go teraz i ma już
chrypkę jakąś i mówi, że miał kaszel w przedszkolu. Załamka. M twierdzi, że
wykrakałam bo ciągle o chorobach mówię tylko. Miejmy nadzieję, że kuracja
czosnkowo-miodowo-cytrynowa pomoże. Tylko teraz nie wiem bo mamy na jutro
zaproszenie na urodzinki do kuzynki Pawełka.
A tak ogólnie to płakał mi dzisiaj, że on chce spać w przedszkolu jak inne
dzieci a nie iść do domu.