fassollka
16.09.10, 17:43
byliśmy dzisiaj na spacerze w lesie. Miało być zbieranie kasztanów, ale Brunek nie był najgrzeczniejszy w przedszkolu, więc w ramach 'kary' zabrałam go na spacer do takiego bez kasztanowców. No i... jakoś tak... dałam mu do łapek aparat (ten duży, Canon Eos 500d).
Oto efekty :-)