zuzaze_78 16.09.10, 20:26 Kolejny artykuł, na jaki się natknęłam na ten temat. warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8385893,Naukowcy__Pijcie_kranowe__Na_zdrowie__Ma_duzo_mineralow.html Używam Brity, może można się przerzucić faktycznie. Jak Wy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pabia_a Re: Czy pijecie kranówę? 16.09.10, 20:32 nie, piję wodę tylko mineralną niegazowaną, choć pamiętam czasy jak się piło kranówkę Odpowiedz Link
alcea3 Re: Czy pijecie kranówę? 16.09.10, 20:35 Zuxza co to znaczy Britę? W sensie przefiltrowaną kranówkę? to dalej kranowka;)) Gotujesz ją potem? Odpowiedz Link
zuzaze_78 Re: Czy pijecie kranówę? 16.09.10, 20:37 Filtruję kranówkę do gotowania, ale czytam, że woda z kranu nadaje się do picia. Na pewno w Warszawie, nie wiem na przykład, jak we Wrocławiu. Odpowiedz Link
anmroz Re: Czy pijecie kranówę? 16.09.10, 20:54 Nie piję. U nas dwa razy w tym roku była w wodzie bakteria coli. Dlatego nie ryzykuję, zresztą wcześniej też tego nie robiłam. Odpowiedz Link
smolineczka Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 08:07 dziewczyny, zauważcie, że badanie kranówy zostało przeprowadzone na zlecenie Britty, tej, której na rękę jest byśmy piły wodę z kranu, bo będziemy częściej używać produktów Brity zamiast wydawać pieniążki na wodę mineralną Odpowiedz Link
amalota Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:01 Wczoraj w trójce był reportaż o piciu wody z kranu i krakowskie MPWiK zapewniało, że woda się nadaje do picia. Podsumowanie było takie, że jestesmy jedynym krajem, który nie pije kranówki. Niestety całości reportażu nie wysłuchałam, bo udało mi się tylko tyle, co w drodze po Jaśka do przedszkola. Odpowiedz Link
a_beatle Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:07 W Gdańsku woda spełnia wszystkie wymogi i teoretycznie jest zdatna do picia i bez Brity. Ale śmierdzi, my nie pijemy. Brity używam, bo jest strasznie twarda i kamień się osadza. Za to w moim rodzinnym mieście woda zawsze była znakomita i pamiętam, że piłam prosto z kranu. Odpowiedz Link
alcea3 Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:10 Ja wam powiem, ze nie wyobrażam sobie tknąc kranówy bez przegotowania. Nawet wlasnie widzialam,ze ludzie filtruja i prosto po przefiltrowaniu pija, dla mnie to ryzyko, bo filr nie zatrzymuje bakteri Odpowiedz Link
a_beatle Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:14 W Szwecji zawsze piję z kranu, normalna woda:-) Myślę, ze to kwestia przyzwyczajenia. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:16 zdarza się, że pijemy wodę z brity tylko. Czyli kranówa. Nic nadzwyczajnego. Mój mąż trochę czytał o tym swego czasu i powiedział, że można. No to można. Wodę mamy ok. Odpowiedz Link
aurinko Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:47 Nie pijemy kranówki, nie odważyłabym się nawet po przefiltrowaniu. Odpowiedz Link
bubunia1 Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:50 my tez nie - mimo, że w Wawie taka dobra..... tylko niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego często jest koloru herbaty? w życiu bym sie nie napiła...lepiej...czasami nawet boję się w niej myć ;D Odpowiedz Link
lilka.k Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 09:59 a to macie cos nie tak tam z rurami, czy cos, ja mam czysciutką, brunej bym nei wypila Odpowiedz Link
f3f Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 10:52 Do tych co nie pija kranówki - to jaką woda myjecie warzywa i owoce? bo jak jest e.coli to osiądzie na owocach/warzywach. My pijemy kranówkę ale przegotowaną. FIltry chyab nie zatrzymują bakterii? Co do rudej wody - to wina rur, prawdopodobnie ich końcowego odcinka. Mnie najbardziej smieszy jak ktoś nie pije kranówki za to biega po oligocenkę z zółtymia czasem nawet zielonymi baniaczkami... takie ustałe resztk iwody w tych baniaczkach to dopieor jest pożywka dla bakterii... :) Odpowiedz Link
cui Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 11:16 Jako dziecko piłam kranówkę. Mieszkałam wtedy w małym mieście. Teraz w Krakowie pijemy kranówę tylko przegotowaną. Poza tym pijemy też wodę mineralną. Kranówa po prostu mi nie smakuje. Odpowiedz Link
aurinko Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 11:20 Przyznaję się bez bicia, warzywa myję w kranówie bo potem je gotuję, a owoce do bezpośredniego spożycia myję w przegotowanej :( Od czasu, gdy woda w kranie potwornie śmierdzi mi chlorem nie umiem zjeść jabłka umytego w takiej śmierdzącej wodzie :( Odpowiedz Link
emma_me Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 13:25 albo trzymam w domu wodę oligoceńską cały tydzień, bo napełnił kilka baniaków na zapas. To jedno siedlisko bakterii. Odpowiedz Link
bubunia1 Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 13:22 może i z rurami..ktore wg spółdzielni są nowe i czesto czyszczone dlatego "czasami" może zdarzyć się zółta woda...jeżeli tak to wg mnie za często czyszczą ;D pamiętam że jakiś czas temu ludzie przynosili wode w słoikach do spółdzielni by im pokazać to cudo a co do baniaczków to nieraz widziałam pieknie zazielenione ;) owoce myje w kranie i wszystkie obieram, warzywa obieram/gotuje Odpowiedz Link
kalipowa Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 13:53 ja i moj maz pijemy kranowke testowalam to co mam w kranie i nie odbiega (a od Zywca w butelce jest nawet mniej zanieczyszczona) od tych ktore mozna kupic. dziecku daje kranowke przegotowana. Odpowiedz Link
olcia.kaktus Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 14:36 piję przegotowaną, po odfiltrowaniu britą - po tym nie ma osadu na herbacie, czyli zatrzymuje co-nieco. Myję warzywa wodą z kranu. Sądzę, że żyjemy w cywilizowanym kraju, gdzie parametry wody są cały czas monitorowane. Odpowiedz Link
szalona_wielorybica Re: Czy pijecie kranówę? 17.09.10, 15:15 Wodę z Saary piłam z kranu, mocno zmineralizowana smakowała mi, mimo że załatwiała średnio jeden ekspres do kawy na kwartał ;) Wody z Bugo-Narwi jakoś nie umiem, chociaż od kiedy pamiętam ozonowana i nawet smaczna, ale piję odfiltrowaną podwójnie (filtr na instalacji + Britta) i przegotowaną. A kiedyś pijało się wodę ze studni z zawartością wszystkich syfów z okolicy i była smaczna i nikt nie martwił się, że go jakieś bakterie trafią ;))) Tak przypomniała mi się pyszna woda ze studni mojej babci, wieś- gęsta ulicówka, pełno eleganckich sławojek, a woda smakowała jak mało gdzie ;))) Odpowiedz Link