alcea3
24.09.10, 17:38
Zaczęło się.
Ostatnio powitała nas słowem "sisiooor" (dobra w miare luz), ale ostatnio jak siedziała z siostrą nm to z grożną miną zaoytała się jej "co kur.a ?" , chodzi mówi cholera jasna, czasem kur.a...
Nie reaguję, ale nie widze by mijało...