Wycieczka w przedszkolu-panikuję

04.10.10, 20:10
Malwa ma jutro wycieczkę za misato.Jakies 15 km jadą do wioski indiańskiej. Miałą nie jechac,(nie zgodziłam się),ale okazałosię,ze jada wszyscy! i opieki w przedszkolu nie berdzie.
No i chyba jechac musi....
Jestem przerazona, 3 latek w autokarze,gdzies poza przedszkolem, e tam co ja pisze nie przedszkolac tylko moja owsikowa Malwa!!! Przed oczami staja mi obrazki,ze gdzoies ucieka, znika...
Moj niepokoj pogłębił fakt,ze dzis jakas baba widzac mnie pierwszy raz, nie znajac wydala mi dziecko bez mrugnięcia okiem!!!
    • ankas4 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 04.10.10, 20:28
      To faktycznie jaja z tym wydaniem Malwy, ja byłabym juz u dyrektorki, sprawa malo miła,ale...przeciez tutaj chodzi o bezpieczenstwo dziecka. U nas szczesliwie jeszcze nie zawiedli mojego zaufania ...jedynie raz,dali po obiedzie lizaki:)

      Co do wycieczki, ja to balabym sie ,ze Tymek bedzie np płakał...a nie,ze ucieknie:). Daj spokoj Malwa to juz doswiadczona przedszkolaczka;)da rade, a co do opieki to rozumiem zaniepokojenie szczegolnie po sprawie powyzej opisanej.
      • cui Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 04.10.10, 20:43
        No niefajnie z tym wydaniem Malwy :/Może gdzieś Cię ta babka przyuważyła wcześniej?
        Co do wycieczki - Mikołaj w piątek ma autokarową wycieczkę do zoo. Też ciężko mi to sobie wyobrazić, ale podpisałam zgodę. Pociesza mnie fakt, że mam bliską koleżankę przyjaciółkę i ona oswaja mnie z takimi rzeczami. Dzieciaki zupełnie inaczej zachowują się w przedszkolu, są bardziej zdyscyplinowane, można by rzec, że "chodzą jak w zegarku" :) Widzę to jak czasem obswerwują grupę Mikołaja wędrującą do łazienki :)
        Nie myśl tyle o tym, będzie dobrze - zobaczysz :)
        Będę się jutro łączyć z Tobą ;)
        • alcea3 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 04.10.10, 20:52
          Nie mogła mnie przyuwazyc ,bo to opiekunka drugiej grupy(po 15;30 "wrzucaja" dzieci do jednej grupy ze starszakami)) i widziala mnie pierwszy raz, ja ja zreszta tez.
          Byłam w szoku!! Od razu chciałam isc do dytrektorki, na szczescie jej nie było, bo ja furiat jestem i przekaz mojego wkurwu mógłby byc niestety nieodpowiedni.
          Tym bardziej, mnie to szokuje, bo na wstepie wszystkie pieknie łącznie z dyrektorką, mowily o upowaznieniach !
          Od razu pomyslalam,ze moglam ja odebrac a po 10 min wyslac nm po dziecko, ktory ja odbiera codziennie, jakby zlapala cisnienie,ze dziecka nie ma i nie wiedziala komu wydala moze by pomyslala pusta trąba!!!
      • gosia_4 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 04.10.10, 20:49
        Ja trochę z innej strony... Ostatnio zostawiłam Igę na 40 minut w takim Kolorado (sala zabaw kulki, zjeżdżalnie itp). Zostawiłam ją razem z prawie 13-letnią siostrą, więc bezstresowo. Po 40 minutach poszłam po "odbiór"...... Pani wydala mi inną Igę :-). No szok..... Ja mówię, że to nie jest moje dziecko, że swoją widzę i bawi się ze starszą siostrą.... Poradziłam Pani, żeby legitymowała odbierających, bo kiedyś z tego poważny problem może być. Chyba wzięła sobie do serca, bo widziałam, że sama była zdenerwowana sytuacją....
    • amalota Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 08:56
      Niefajnie w tym wydaniem, nie bedę komentować.

      Wycieczka bym się tak nie przejmowała - pojadą autokarem, z opiekunami, nie będzie tam nikogo obcego.

      U nas dzieci jeżdżą zwykłymi mijskimi tramwajami czy autobusami np. do teatrzyku i uważam, ze to jest w porządku.
    • a_beatle Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 09:17
      Wycieczką się nie martw, będzie dobrze na pewno. Wiem, bo już to przerabiałam - dzieci były w lesie, nad jeziorem (!) i było ognisko i pieczenie kiełbasek (!!!!). Nie napiszę, co mi przychodziło do głowy;-)))) Na szczęście M. miał więcej rozumu i pojechała. Całe przedszkole pojechało i miało super zabawę:-)
      • lilka.k Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 09:20
        Wycieczki są najfajniejsze. Bez paniki.
        Mój mąż powiedział tylko, że będzie wszystkie autokary sprawdzał, ale nie wiem czy serio mówił ;)
        • borowka78 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 09:34
          Wycieczki sa super :)
          A z tym wydawaniem dziecka to niedociągniecie spore ;-/
        • aga_junior Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 09:39
          Wycieczki są fajną sprawą i wcale nie łatwe dla opiekunów więc bym się nie martwiła za bardzo.
          apropo autokarów u nas w szkole jest taki system, że jeśli dzieci wyjeżdżają autokarem wychowawca/dyrektorka zawsze prosi policję o kontrolę. Wiecie, że nie raz były problemy: bo pan kierowca był na kacu albo autokar nie miał przeglądu. Teraz już firmy przewozowe się nauczyły, że jak mają zlecenie do SP nr 2 w Zielonce rano będzie na pewno policyjna kontrola i takich ekscesów w 99% nie ma.

          Pati a powiedz jak Malwa zachowywała się przy odbiorze? Bo jeśli rzuciła ci się w ramiona wołając MAMA!!! to nie dziwię się tej pani, że ci ją wydała :-)
          • atenette Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 09:45
            Ja też wezwałabym policję do kontroli. Do tego dowiedziałabym się wcześniej czy w autokarze są pasy. Ale ja panikara jestem straszna i już teraz mam obawy co będzie jak będzie jakaś wycieczka :)
            • joasia83m Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 10:07
              Alcea, no nie wierze, ze to TY tak panikujesz :))))))
              Panie w przedszkolu musza bardzo dzieciaczkow pilnowac na wszelkich spacerach, wyjsciach wycieczkach. moze podpowiedz, ze Twoja Malwa jest zwiercona i zeby ta Pani siedziala kolo niej w autokarze, a potem szla z nią za rączkę.
              Ja ze swojego/Dawidowego doswiadczenia najbardziej wlasnie cenie wszelkie wyjscia, mlody jest tym zachwycony i tylko o takich rzeczach mi opowiada, o zwyklym dniu w przedszkolu nie ma szans by czegokolwiek sie dowiedziec.
              byl w teatrze, tez jechali autokarem. byl w skansenie, ogrodzie botanicznym. mieli przejazdzke zabytkowym trolejbusem-Ziutkiem. wczoraj mieli wyjscie do interaktywnego placu zabaw- bomba! musze sie wybrac z Dawidem i z aparatem :)
    • lucy_cu Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 10:10
      Z tym wydaniem Malwy- hmmm, no, nie tak to powinno wyglądać rzeczywiście.
      Wycieczki są super, będzie dobrze.
      Ale powiem Ci, że dziś o świcie moja siedmiolatka pojechała na dwa dni do Warszawy i ciągle o niej myślę. Ta wycieczka jest dla laureatów regionalnego konkursu o Szopenie- więc zbieranina dzieci które się nie znają. I oczywiście moja najmłodsza...
      • smolineczka Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 10:36
        Lucy, konkurs o Chopinie - wow!!! opowiedz za dwa dni co Ci córka opowiadała o Warszawie, o podróży, jak się czuła! fajnie, ale nie zazdroszczę Tobie, bo ja jak i alcea, autorka tego wątku, strasznie się o swoją ciągle obawiam i o wszelkie wyjazdy, wycieczki z przedszkola, bo moja jest "zwiercona":/...
        Alcea, i jak? pozwoliłaś Małej jechać?
        • lucy_cu Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 10:53
          Mnie niepokoiły jakoś tylko wycieczki do jaskiń i kopalni soli. Na hasło "Wieliczka" tudzież "Bochnia" wyobraźnia zaczynała mi mocno pracowac. ;-)

          Smolineczko, najbardziej mojej córce zazdroszczę, że będzie miała okazję być na przesłuchaniach pianistów- właśnie trwają eliminacje do tegorocznego konkursu. Na pewno sobie poradzi i na pewno będzie zadowolona, program mają naprawdę ciekawy, wszystko pod hasłem "śladami Szopena". Tylko martwi mnie to, że pozostałe dzieci duuużo starsze. Oby złapała z kimś fajny kontakt.

          Alcea, strasznie bym chciała kiedyś poznac te Twoją Malwę. Z Twoich opisów zawsze wyłania się obraz strasznie fajnej łobuziary, uwielbiam takie dzieci. :-)
    • lipiec_2007 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 10:32
      pati, luz! paniom tak samo (a moze jeszcze bardziej) zalezy na bezpiecznestwo twojego dziecka, jak i tobie. w koncu zdazyly Malwine poznac przez te kilka tygodni (i inne dzieci rowniez) i wiedza, czego sie po nich mozna spodziewac:) zobaczysz, ze dziecko bedzie zachwycone.

      co do wydania dziecka, nie skomentuje...
      • burdziaa Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 10:45
        to ja Wam napisze jak jest u Julka w p-kolu-żadnych wycieczek,wyjsc poza mury przedszkolne w pierwszych kilku miesiącach,najwczesniej pozna wiosną,być moze...i to uwazamy za swietne rozwiązanie i wszyscy sie pod tym podpisali jednoglosnie( zreszta i tak nie bylo dyskusji bo jest to nieodwołalne zarzadzenie Siostry Dyrektor praktykowane wiele lat) Maluszki 3 latki nie opuszczaja p-kola,kilka tygodni to za mało zeby poznac wszystkie dzieci i dla ich bezpieczenstwa wszelkie teatrzyki,orkiestry przyjezdzaja do p-kola(maja duzą aule na wystepy ze sceną ) poza tym maja tak piekny ogród,sad,plac zabaw,sciezki rowerowe że nie sposób zapełnic dnia. Jestemy jak na razie spokojni,do wiosny.
        Przykre,ze 'wydali'Ci Malwe w taki sposób,niedopuszczalne a jednak sie zdarzyło :(
        • atenette Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 11:16
          U nas tak samo. Mają ogromny plac zabaw, chodzą na długie spacery po parku, a wyjazdy najwcześniej będą na wiosnę, jak panie stwierdzą, że grupa jest na tyle dojrzała, żeby gdzieś z nimi dalej jechać. Ja jestem zadowolona z takiego rozwiązania.
    • domatorka.amatorka Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 11:35
      u nas maluchowe wycieczki są zaplanowane na późną wiosnę a i wtedy dzieci jadą pod opieką rodziców opiekunów-maks 2dzieci na jednego rodzica.
      Faktem jest, że dzieci w przedszkolach są bardziej karne, widzę to chcoiażby spotykając spacerujące grupy maluchów.

      Wydanie Malwy bez sprawdzenia Ciebie to jakieś totalne nieporozumienie:( Ale i u mnie się tak zdarzyło, za drugim razem kiedy koleżanka odebrała moją córę bez upoważnienia zjawiłam się w przedszkolu żądając wydania córki i był niezły dym:> nauczka podziałała, bo od tamtej pory nie dość że nie wydają dzieci bez upoważnień to jeśli dziecko odbiera nie-rodzic to Panie notują komu wydały dzieciaczka.
      • lilka.k Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 11:38
        u nas chyba 4-latki tylko moga, ale muszę podpytac. Bo chyba 3latki nie mieli w tamtym roku zadnej wycieczki, ale predszkole widze bardzo idzie do przodu nasze i kto wie..podpytam.
        • alcea3 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 17:27
          Dziękuję dziewczyny za odzew.
          Sama nie wierzę, ze tak panikuję, ale przez to,ze Malwa jest taka otwarta, niczego się nie boi i wlezie i pojdzie tam gdzie inni nawet nie pomyślą, dodaje mi wyobraźni.

          Pojechała, ja w pracy cała w stresie.
          Dzisiejszy odbiór Malwy powtórka z rozrywki.
          Z daleka widzę, ze ta sama kobieta(mnie nie widzi) wyszła szybkim krokiem z sali, mijając mnie, rzucając dzień dobry, w sali siedziała inna Pani, (kto to nie mam pojęcia) bo stałam w "progu" drzwi prawie kolo niej przez 3 min i nawet nie zapytała o co mi chodzi.
          Po czym Malwa mnie zobaczyła, powiedziałam idziemy i... poszłam.
          Ręcę opadają...
          Czekam na najbliższą możliwość, spotkania sie z dyrektorką.
          • ankas4 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 05.10.10, 18:10
            Szokujące, musisz koniecznie pogadac z dyrektorką, albo zrob jak pisala jednak z nas, niech kolezanka odbierze Malwe, a pozniej idz sama po nią.

            Napisz koniecznie jak Malwa po wycieczce.
            • szaszanka21 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 06.10.10, 08:10
              Alcea mam nadzieje że Malwa z wycieczki zadowolona,a Ty nie musisz sie już stresować ;).Z dyrektorką załatw sprawę koniecznie bo absolutnie nie moze tak być dalej z wydawaniem dzieci!!!
    • agasar79 Re: Wycieczka w przedszkolu-panikuję 06.10.10, 22:10
      Natalia ma już jedną wycieczkę przedszkolną za sobą,całe przedszkole pojechało autokarami do naszego bydgoskiego myślęcinka do zoo. Już Po 2 tyg. od rozpoczęcia roku przedszkolnego :)
      Natalia przyjechała zadowolona, nie ma co się martwić :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja