Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:)

12.10.10, 07:20
Witam dziś ja:)
Jasiek wstał z kaszlem dudniącym, wymiot i gorączka;/...no to mam urlop. Dobrze, że pracę do domu sobie przesłałam, to dokończę przed własnym kompem, i nie będzie źle.
Zaraz machnę sobie wypasione śniadanko, Gosią odwiozę do szkoły, i ....i tyle...zaległości nadrobie pewnie jakieś.
A po południu na angielski i do 2giej pracy.
Pozdrawiam i miłego dnia wszystkim życzę:)
    • narttu Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 07:39
      przerazajace te twoje plany- chorobowe dziecka + dwa etaty a ty sie cieszysz ze luzny dzien :)
      Ja w biurze, zabieram sie do pracy z herbata. Dziewczyny wymiataja w przedszkolu. Dalej nie rozumiem jak 1roczna panna moze lubiec przedszkole- za kazdym razem jest wyraznie podekscytowana..
      • smolineczka Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 08:01
        Narttu, to jest akurat zrozumiałe, że Twoja roczna panna uwielbia przedszkole, bo z uspołecznianiem to tak już jest, że im wcześniej tym łatwiej, bo bardziej na luzie ;-)
        dziekusami zostają ci co za późno poszli do przedszkola albo wcale nie poszli (są oczywiście wyjątki, ale reguła ta na ogół się sprawdza!) :)
        co do dzieci na chorobowym i dwóch etatach, to rzeczywiście nie łatwe zadanie, ale życzę powodzenia, Zabko
        moje plany na dziś są skromniejsze: muszę czymś konkretnym zająć myśli, bo Marysia poszła do przedszkola z katarem, a rano jest oczywiście zimno, do tego mgła i wilgoć... ale staram się myśleć pozytywnie, mąż wrócił po XXXIX Warszawskiej jesieni poezji, będzie mi opowiadał i pokazywał zdjęcia :)
    • burdziaa Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 08:23
      a tu jestescie-to sie i z Wami napiję-zdrówka dla Jasia i Marysi! A Grecia jest przebojowa dziewczyna,co sie dziwic :)
      • tri-mamma Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 08:44
        Napiję się kawki i u Ciebie, Zabko! :)
        Życzę wytrwałości w pracy i opiece nad chorymi dziećmi.
        Nartu, zazdroszczę, że Grecia tak się fantastycznie przystosowała w p-kolu.
        Mój Franek ma 1,8 roku i fazę "MAMA!". Nawet często z M nie chce zostać. Masakra!
        Czekam aż mu przejdzie, bo też bym go chciała za jakiś czas do klubiku malucha zapisać. Jak ja to przeżyję......
        • malea1 Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 09:22
          Serwery padły w biurze, to mogę na spokojnie się z wami kawy napić. Antoś w przedszkolu, nie było żadnych problemów. Pani rano wylała miód na moje serce: że taki radosny, kontaktowy, nie bije dzieci, że ma fantastyczną pamięć ;)
          Plan na dziś: nadrobić zaległości w pracy. W domu ogarnąć i pranie zrobić, albo pojechac do sklepu kurtki szukać :(.
          • amalota Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 09:58
            O żeby tak u nas padły...;) Rozmarzyłam się:)
            Żadnych specjalnych planow na dzień dzisiejszy nie mam. Jedynie wizyta na budowie. Niech sie chłopaki sprężają z dachem, bo podobno niedługo zima ma przyjść.
    • a_beatle Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 09:18
      Zdrówka dla Jasia!
      A u nas niespodzianka, choć nikomu takich nie życzę. W przedszkolu szaleje wirusowe zapalenie opon mózgowych, zaczęło się od jednej z wychowawczyń, teraz już trzecie dziecko. Zabrałam Maję i przetrzymamy w domu do końca tygodnia. Miała chodzić, ale jak zobaczyłam dzisiaj chłopczyka z Mai grupy cierpiącego, leżącego na dywanie, to zmieniłam zdanie....
    • cui Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 09:40
      a_beatle.... straszne, co piszesz...
      Mam nadzieję, że więcej dzieci nie trafi do szpitala.
      Zdrowia życzę wszystkim chorym maluchom!
      • 27agnes72 Re: Poranna kawka z Wami, zaskoczenia:) 12.10.10, 09:47
        Dziś ja mam doła. Rano zamarznięte szyby a ja nadal nie kupiłam butów i kurtek a wyjść nie mogę bo po weekendowej chorobie ledwo na nogach się trzymam....Niech się juz skończy to zimno :-)))
        • ankas4 a_beatle...a oni nie powinni przedszkola zamknąc? 12.10.10, 10:19
          Jeju,straszne ,straszne, boje sietakich rzeczy wlasnie zwiazanych z przedszkolem, dziwne ,ze wszyscy rodzice nie zabrali dzieci do domu, czy w takiej sytuacji przedszkole nie powinno byc zamkniete?

          Ja sie dosiadam z kawką, wody u nas nie ma, znowu.... wiec czekam przed kompem i tv i sie wkurzam w sumie, bo wiele dzis na glowie i do zalatwienia , a jestem uziemiona w chacie.

          sciskam
          • a_beatle Re: a_beatle...a oni nie powinni przedszkola zam 12.10.10, 10:54
            Wiem, że przy bakteryjnym sanepid zamyka. Wirusowe w większości przypadków przebiega bez powikłań, leczy się objawy, czyli gorączkę, ból głowy, wymioty. Najgorsze jest w tym wszystkim spotkanie ze szpitalem i punkcja. Zachorowały dzieci po przeziębieniach, Mateuszka wczoraj widziałam z katarem do kolan, a dzisiaj już chory:-(
            Ech, najgorsze że nie ma gwarancji, że od poniedziałku będzie OK, bo mogą być nowe zachorowania.
            Właśnie się dowiedziałam że gdański szpital zakaźny jest pełen ludzi z tą chorobą...
            • uczula Re: a_beatle...a oni nie powinni przedszkola zam 12.10.10, 11:55
              dopiero teraz dosiadam sie z kawa
              a juz zachwile trzea bedzie jechac po misia, a dopiero co go odwozilizismy
              jak jst w przedszkolu to ja mam mniej czasu a nie wiecej
              wczoraj o 22 robilam mu nalesniki na obiad w przedszkolu
              no bo wiadomo nalesniki z serem a misiu bezmleczny, nawet placka nie mzna dac bo z mlekiem te nlesniki pewnie
              chcialam przeczytac co na jutro ale nie bylo na srode jadlospisu za to doczytalam ze te nalesniki z serem to jeszcze z bita smietana sa i z polewa czekoladowa!! - no szok taki obiad w przedszkolu daja!
              • akrobat hej 12.10.10, 13:06
                witam ja tez w domu, mam L4 bo Krzys kaszle jak gruźlik-podobno to tylko przeziebienie.Pranie juz sie 2 pierze a ja z kawka, tylko młody buntuje sie i nie chce spac:((
Pełna wersja