Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk?

14.10.10, 11:01
Tymek zaczął strasznie kaszlec pare dni temu, wczesniej tez go meczylo ale tylko w nocy,a teraz zaczal miec ataki i w dzien, wczoraj wieczorem zamowilismy lekarza do domu,glownie chodzilo o to aby go osluchala, bo balismy sie jakiegos zapalnie pluc czy oskrzeli, lekarka na medal ,byla ponad godzine ,przebadala go w kazda strone, powiedziala,ze nie chce dawac jeszcze antybiotyku ,bo nie wiadomo jaka to infekcja czy bakteryjna czy wirusowa, kazala dawac nurofen na noc i syropy osłonowe, oraz 15 kropli tylko na noc sinecodu.
Pomimo podania sinecodu okolo 23 Tymek zaczal strasznie kaszlec, aby Wam zobrazowac nasilenie kaszlu to napisze,ze przerwy miedzy kaszlami byly +- 5 secundowe... trwalo to do...prawie 2 w nocy, w tym czasie biedak spal na mnie w pozycji siedzącej , od 2 do okolo 6 spalismy, potem znowu sie zaczal ten straszny kaszel w odstepach +-10secundowych(jak doliczyłam do 10 zaczynał sie nastepny atak)jakas masakra,nigdy chyba jeszcze nie miał takiego kaszlu. Podałam mu nurofen i syrop z prawoslazu. Okolo 9 zwymiotował z tego kasłania, a teraz mówi,ze go brzuszek boli,zapewne tez wlasnie od kaszlu.
Teraz jest 11 a dziecko non stop kaszle...w odstepach nadal 10 secundowych, częstotliwosc kaszlu mnie przeraza, dziecko sie strasznie meczy. Lekarka powiedziala,ze w piatek jesli sie nie poprawi podamy antybiotyk zapewne, ale przy lekarce jeszcze tak nie kaszlał.

Pytanie: dzwonic do lekarki juz ?czy poczekac jeszcze dzis, noc szczerze powiem mnie przeraza z takim kaszlem... podac dzis antybiotyk czy poczekac?????

    • bubunia1 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 11:07
      nie wiem...antybiotyk na kaszel?
      my jak są ataki kaszlu to chłodzimy mieszkanie + nawilżacz...ale to nie są takie ataki jak u Was...
      poszłabym jeszcze raz do lekarza...szkoda by się mały męczył.
      zdrowia życzę
      • ankas4 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 11:10
        No wlasnie ,tez mam watpliwosci, nie ma temperatury, mial 37,6 ale wiadomo,ze nurofen dziala przeciwgoraczkowo wiec teraz jest ok. Przeraza mnie ten kaszel,naprawde w zyciu jeszcze takiego ciągu kaszlowego nie slyszałam,nie miałam i moje dziecko rowniez, meczy sie okropnie, nie moze skonczyc zaczetego zdania ,bo juz go dusi...wrrrr
    • lilka.k Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 11:11
      moze to jakeis alergologiczne, biedny Tymek :(, nie wiem co poradzić, dawaj mu pić duzo.
    • solaris31 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 11:14
      ech, no ja już kiedyś pisałam, że boję się sinecodu, bo owszem, działa przeciwkaszlowo, no ale przez to infekcja może zejść niżej, bo zalega i może się nadkazić.

      ja kaszlu nigdy nie leczę antybiotykiem. zawsze wziwey, czasem sterydy także doustnie, jeśli stan jest cięższy. antybiotyk włączam, jeśli nie przechodzi po sterydach, albo jeśli są ewidentne oznaki nadkażenia bakteriami - czyli przede wszystkim gorączka, i to zwykle wysoka. ale to zdarzyło się tylko raz, w przeciagu tylu lat. Emila często chora na oskrzela, ale pulmonolg zawsze pakuje najpierw sterydy i inhalacje.

      syropów nie uzywam, bo nie umiem ;)
    • metanira Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 11:20
      Biedny Tymek :( Znam to, niestety, Konrad miał długie ataki kaszlu w nocy, jeszcze do wczorajszej, dzisiaj już było lepiej. Na Twoim miejscu zadzwoniłabym do lekarki i dała jej przez telefon posłuchać kaszlu Tymka - niech ona zdecyduje. Dziwne jest to, że nie ma gorączki, dlatego mnie też wziewy sterydowe wydają się najlepszym pomysłem, ale nie jestem lekarzem. Dzwoń.
      • ankas4 co to są wziewy sterydowe? 14.10.10, 11:24
        Dziewczyny lekarka mowila jeszcze o inhalatorach...czy tym sie robi te wziewy?
        Dzis maz ma kupic w aptece inhalator ,polecacie jakis,odradzacie jakis?
        • lilka.k Re: co to są wziewy sterydowe? 14.10.10, 11:30
          ja mam Madela. W apatce mi nie kazali kupowac, bo drogo. Przychodnia dała namiary na stronę z [poznania chyba, przysłali kurierem na drugi dzien.
        • andzia84 Re: co to są wziewy sterydowe? 14.10.10, 11:32
          ja mam babyhaler, wolę to niż nebulizator, to jest taka tuba z maseczką na jednym końcu i z miejscem na podłączenie leku na drugim, przykłada się maseczkę do buzi dziecka i podaje lek. Podawałam w ten sposób flixotide i ventolin jak Sońka miała zapalenie oskrzeli to są sterydy wziewowe, dzięki temu przeszliśmy zapalenie oskrzeli bez antybiotyku
          • ankas4 lila jaki masz dokladnie model medeli? 14.10.10, 11:41
            Jak w temacie;)i daj adres strony,nie moge odszukac .
            • lilka.k Re: lila jaki masz dokladnie model medeli? 14.10.10, 11:43
              ja mam medel family.
              Mam maskę dla dorosłych i dzieci. Ale moi nie chcą maski zakładać. Jest taka koncowka podtykana pod nosek i to sobie przykłądają
              • zabka11 Re: lila jaki masz dokladnie model medeli? 14.10.10, 11:56
                allegro.pl/listing.php/search?category=0&from_showcat=1&sg=0&string=inhalator+medel&view=gtext&order=p
                Aniu, te są najlepsze, polecane i sprawdzone, również przeze mnie. Szybka dostawa, powinnaś jutro mieć. Te w aptekach zapłacisz ze 50zł więcej jak nie 100, bo i kiedyś taką różnicę widziałam.
                Ja BYM NIE DAWAŁA ANTYBIOTYKU, BO NA KASZEL, to nie powód.. Chyba że osłuchowo dzis coś wyjdzie. Ale dziś bym lekarzowi Tymka pokazała, to są ewidentne duszności, ja tak sama miałam jak opisujesz, przy zapaleniu oskrzeli, myślałam że się uduszę, inhalator uratował mi życie. Ja inhaluję Jaśka solą fizjologiczną, a jak lekarz zaleci, to mukosolvan dodaję, albo inne już na recepte. Inhalacje sa zbawienne, więc zakupuj inhalator raz dwa.
                Pozdrawiam i daj znać jak z Tymkiem.
          • solaris31 Re: co to są wziewy sterydowe? 14.10.10, 11:46
            ja tez uzywam babyhalera, tak to wygląda

            podaję tym cudem flixotide, przy zapaleniach oskrzeli atrovent, można tez podawać choćby pulmicort.

            nebulizatory to elektryczne urządzenia inhalujące, rzecz bardzo dobra, przykładasz maskę do twarzy i leci inhalacja, można ją zrobić ze zwyklej soli. ale uważam, że ze względu na ceny nebuliaztorów, można się zawęzić do babyhalera. chyba, że dziecko za często na infekcje dolnych dróg i czesto obturuje.

            u nas sterydy wziewne to zwykle wspomniane flixotide / słabszy lek/ i pulmicort / mocniejszy/. jak potrzeba, daję jeszcze encorton doustnie.
            • solaris31 Re: co to są wziewy sterydowe? 14.10.10, 11:47
              aha - i jeszcze jedno - nebulizatory można wypozyczać - u nas pozyczają i w szpitalu i w wypożyczalni sprzetu rehabilitacyjnego.
    • smolineczka Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 12:55
      jak masz pełne zaufanie do pani doktor, to rób tak jak powiedziała, czyli zaczekaj z podaniem antybiotyku do jutra

      moja córka na przełomie zimy/wiosny długo (ze dwa tygodnie) walczyła z kaszlem domowymi sposobami, a jak się nie udało wyleczyć Marysi herbatkami, to nasza pani doktor też zaproponowała najpierw spróbować łagodne środki. nie zadziałały i dostała antybiotyk, kaszel przeszedł dopiero po zinnacie
      życzę Tymkowi zdrówka
      • burdziaa Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 13:52
        tez jestem zdania,ze inhalacje przyniosa Tymkowi ulgę- my mamy ten polecamy Medeli, pozyczałam od Olusi,która nas ratowała jak nie mielismy ale przy Julka alergii okazał sie ten sprzet niestety niezbędny,aby był w razie czego w domu. Nawet zwykła sól działa u Julka cuda. Zdrowia Kochani!
    • maadga Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 14:23
      Nie jestem lekarzem, ale z twojego opisu to mam wrażenie że Tymek ma katar który spływa mu po gardle. Sprawa nasila się w pozycji leżącej i w nocy. Może podpytaj lekarki o coś na katar.
      U mnie Lila miała coś takiego ja kupiłam www.i-apteka.pl/product-pol-944-SINUPRET-krople-100ml.html i pomimo że lek od 6roku życia to dawałam (6latek 25kropli -3,5latek 10kropli)

      Teraz doczytałam że można choć na mojej ulotce nie ma uwzględnionych dzieci poniżej 6roku życia a tu w linku masz.
      • ankas4 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 16:23
        Będę miała dzis wieczorem inhalator, wiec cos podziałamy, dzieki za wszystkie informacje:)
        Tymek zaczyna gorączkować, bo nurofen dostał rano i juz widze Jego brak w tym malym ciałku.

        Boje sie,ze znowu bedzie taka akcja parogodzinna z kaszlem, strasznie to przezywamy gdy on sie tak biedak męczy, wczoraj lekarka osłuchała go z kazdej strony i powiedziala,ze nie ma wątpliwosci,ze jest ok. Boje sie,ze przez ten kaszel wlasnie zrobi mu sie cos gorszego.

        Zaraz tez zadzwonie do lekarki i jej powiem jaka sytuacja ,zobaczymy co zadecyduje.

        Dzieki za dobre slowa,sciskam
        • alcea3 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 18:00
          Asia jako doświadczona wlansie kaszlowo ;) u Malwy mogę napisac, ze moim zdaniem to najprawdopodobniej katar sciekajacy po gardle.
          Znam od Malwy. Jak zacznie czasem kaszlec, zaczyna sie nakrecac i przestac nie moze, bo potem juz gardlo od wysilku i kaszlu podraznione.
          Polecam rowniez inhalacje.
          • ankas4 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 20:57
            Nie wiem w sumie co tam napisalam wczesniej, ale Tymek jako takiego mocnego kataru nie ma, wiec mysle,ze to jednak nie od kataru tym razem niestety, wolalabym zeby od kataru,ale...była jeszcze raz lekarka dzis, okolo 19 zbadała go dokladnie powtórnie, szczesliwie zmian nie ma w plucach ani oskrzelach, ale zaleciła juz antybiotyk,bo dziecku przez kaszel prawie oczy wyszły, wiec powiedziała ,ze wyobraza sobie jak on musi sie dusic w nocy,pocieszajace jedynie to ,ze nadal nie jest to kaszel krtaniowy, bo wiecie jaka to wtedy masakra, wiec zdecydowalismy sie na ten antybiotyk, była juz pierwsza próba podania...ale przez ten cholerny kaszel zwymiotował wszystko, po tele konsultacji mamy podac taką samą dawkę antybiotyku co wczesniej,ale wlasnie sie przymierzam i mi serce rozrywa ,bo tak strasznie kaszle ,nie sadze aby teraz mogl wypic to lekarstwo.

            W poniedzialek kontrola i jeszcze jutro mam zadzwonic jak Tymek, ta lekarka jakas jest niesamowita.

            Wiec Kochane, tak sie konczy nasz przypadek kaszlowy , ciesze sie z tego antybiotyku,mam nadzieje,ze bedzie juz jutro poprawa.
            • alcea3 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 21:03
              Asiia, ale antybiotyk na kaszel??? Jak osluchowo czysty?? Skonbsultowałabym to z innym lekarzem.
            • f3f Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 21:03
              Ankas by mu trochę ulżyć gdy ma taki atak (a nawet jak nie ma to zapobiegawczo) weź go do łazienki odkręć gorącą wodę i niech posiedzi nad umywalką i wdycha parę wodną, u nas pomaga.
              • f3f Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 21:14
                A w nocy postaw mu przy łózeczku miske z wrzatkiem - jak masz to dodaj 5 kropli ojeku do aromaterapii np jadłowy lub sosnowy są na infekcje górnych dróg oddechowych, jak takich nie masz to możesz też dać olbas oil - zawarte wnim olejki tez są na kaszel i przeziebienie.
                tą wodę zmieniaj co pare godzin byna nowo parowała.
                • f3f Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 21:18
                  oczywiscie mialo byc jodłowy :)
                  • aga_junior Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 21:29
                    Ja dziś też byłam z Maciusiem i dostał tylko leki alergiczne. Żadnych zmian osłuchowych NIC! a jak zakaszle to szok.
                    • ankas4 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 23:05
                      Nie dalo sie bez antybiotyku,za duze ryzyko przy tym kaszlu,ze pojdzie na pluca, czasami moze byc poczatek zapalenie pluc albo oskrzeli tzw.bezosluchowy, wierze tej lekarce, pracuje w szpitalu ,zna sie, a po tym jaka byla ostatnia noc nie chce Jego i siebie dluzej męczyc, nic mu nie bedzie po antybiotyku,a zapobiegamy czemus gorszemu, tez myslalam,ze taki kaszel to do przezycia w sensie konsekwencji dla takiego malego organizmu,a lekarka dzis na wizycie powiedziala mi,ze rozwazala nawet polozenie Tymka w szpitalu...brrr
                      • solaris31 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 14.10.10, 23:27
                        przy małych dzieciach czasem rzeczywiście daje się antybiotyki na wyrost - żeby nie było gorzej. coś o tym wiem - jak mi się Emila pogorszyła w ciągu niecałych 3 godzin ze stanu niemal normalnego do stanu ciężkiego :(

                        mnie u Tymka zastanawiała ta gorączka.... jeśli jej nie ma, nie podejrzewam nawet zakażeń bakteryjnych. ale z gorączką to już owszem, można to podejrzewać.

                        zdrówka i spokojnej nocy!
                        • ankas4 Re: Czy juz?- a jesli nie to kiedy antybiotyk? 15.10.10, 00:37
                          Zaczeła sie i gorączka ,wiec moze i to przekonało lekarke do podania antybiotyku, i zaczał sie katar dzis wieczorem. Ogolnie jak tak sobie o tym mysle, to wydaje mi sie,ze to jest skutek nie wyleczonej wczesniejszej infekcji, pamietacie ,ze pisalam oTymka kaszlu juz wczesniej, wtedy udalo nam sie to zaleczyc jak sie okazuje a nie wyleczyc, i taki efekt, ponad miesiac juz sie to ciągnie i wykluło sie to choróbsko z podwójną mocą.
                          Zaczelismy podawac nurofen na noc ,wiec w sumie do konca nie wiadomo czy nie bylo gorączki, bo gorączka mogla pojawiac sie w nocy dopiero ale nie miala jak sie pokazac ,bo działal nurofen....ehhh,juz przestaje analizowac, ale glowa mnie boli od tego wszystkiego,najwazniejsze zeby mu pomogło,a ze antybiotyk to trudno, nie zaszkodzi mu ,az tak bardzo.
                          • ankas4 i jeszcze takie cos znalazłam ,daje do myslenia... 15.10.10, 00:55
                            Kopiuje z forum:

                            www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,41,235,13744,10,kaszel
                            "witam was bardzo serdecznie !!!

                            juz wiem jaka jest przyczyna kaszlu mojego synka,po 2 miesiacach w koncu jest postawiona trafna diagnoza!!! w koncu juz nie wytrzymalam i poszlam z maksiem do szpitala na izbe przyjec,lekarz odrazu kazal nam sie polozyc, w ten sam dzien synek mial zrobione 3 badania -wymaz z gardla,przeswietlenie klatki piersiowej,pobranie krwi, a na drugi dzien rano wiedzielismy co mu dolega ZAPALENIE PLUC, dziecko meczylo sie 2 miesiace z suchym kaszlem i towarzyszace temu wymioty. polezelismy-lezymy (jestesmy na weekend na przepustcce) w szpitalu,dostawal 2 kroplowki dziennie,wziewy inhalacje, zastrzyki-antybiotyki do zylnie.i w koncu dziecko przespalo 1 noc bez kaszlu od 2 miesiecy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                            jak wyjdziemy na dobre ze szpitala ,bede miala juz wypis z checia przejde sie do przychodni w ktorej "pseudo leczyli" moje dziecko.

                            pujde do "szefa" lekarzy i pokaze wypis ze szpitala,wezme ksiazeczke dziecko w ktorej jest wszytko zapisane co dostawal,i jak byl leczony, i spytam sie dlaczego niedali skierowania na badanie KRWI z samej krwi wyszlo by ze ma zapalenie w organizmie a to juz jakis znak..... wiadomo szkoda polskim lekarza dawac skierowanie na badania, bo mniej KASY biora do kieszeni....

                            dziecko ktore ma teraz 2 latka,wogole nam nie chorowalo.w jego szafce mialam moze tylko tranik,witaminki w syropku i wrazie "w" calcium,i to wszytko a po tych 2 miesiacach lazenia zapelnila mi sie cala szafka - wzielam wszytkie leki do szpitala, jak szlismy na izbe przyjec, jak lekarka zobaczyla cala reklamowke syropkow to zlapala sie za glowe !!! na same syropki to wydalismy chyba z 200 zl, plus inhalator 260zl itd. (nie mowie tu o kosztach dlatego ze skapie na dziecku, wrecz przecienie,ale ile mozna chodzic do apteki,i wykupowac syropki wykrztusne ktore wogole nie dzialaja,)czy ci lekarze nie widza co wczesniej wypisali, tylko eksperymentuja na dziecku!!!! jesli chodze do lekarza to mu ufam - teraz nie wiem co to slowo znaczy jesli chodzi o tych 2 lekarzy,do ktorych chodzilam ...

                            teraz sobie przyzeklam ze bede sie wrecz DOMAGAC badan , nawet jak dziecko bedzie mialo "glupi katarek" place przeciez na ubezpieczenie... a lekarze to sami powinni nawet kierowac dziecko na badania np. 1 raz na miesiac...

                            C.D.N jak wyjde ze szpitala z opisem,i przejde sie z "mila rozmowa" do "CUDOWNYCH" lekarzy - a zwlaszcza do ich przelozonego !!!

                            to wam napisze jak mi poszlo

                            [ ta wiadomość była poprawiana przez: Brunecia dnia: 18-03-2006 15:46 ]..."
    • metanira i jaka była noc?? 15.10.10, 12:30
      Jak Tymek? Mam nadzieję, że chociaż troszkę lepiej.
      • solaris31 Re: i jaka była noc?? 15.10.10, 13:47
        no właśnie - jak dzisiaj Aniu ?

        co do tego, co pisałaś wyżej - owszem, są infekcje bezobjawowe. u nas swego czasu było strasznie dużo zapaleń płuc, które wykrywały tylko zdjęcia rtg i lekarze z bardziej wrażliwym uchem przy osłuchu. zero kaszlu, zero gorączki - nic. i szpital był pełny, dzieciaki leżały jedno obok drugiego.

        Emila miała raz takie zapalenie bezobjawowe oskrzeli. zero objawów, zero gorączki, zakaszlała kilka razy. a mnie coś popchnęlo w kierunku telefonu, zadzwoniłam do prediatry - pulmonologa, który się nią opiekuje. przyjechał / jak zawsze ;) /, osłuchał - i mówi, że zawalone oskrzela! byłam w niezłym szoku. ale wyleczyłam jak zawsze - sterydami.

        zdrówka!
        • ankas4 Re: i jaka była noc?? 15.10.10, 15:12
          Dzieki dziewczyny za pamięć, noc słaba tzn, az do podania sinecodu, ustalilismy z lekarką,ze dajemy antybiotyk +nurofen bez sinecodu,ktory i tak dawalismy tylko na noc. ale nie dalo sie, jak napisalam wczesniej zwymiotował pierwszą dawkę antybiotyku przez kaszel,ale było to zaraz po podaniu,wiec lekarka zaleciła podac nastepną dawkę jak kaszel ustanie troszke, dalismy po pol godzinie ,szczesliwie nie zwymiotował,zasnal spokojnie a od 23 zaczela sie jazda, rozgrzal sie zapewne i kaszel odzył, straszne to samo co poprzedniego dnia, siedział i kaszlał na spiąco, zdecydowalismy,ze podamy sinecod w kroplach, po pol godzinie od podania kaszel przestal męczyć, i zasnał mocno, dopiero okolo 6 rano znowu wrocil kaszel i temperatura, ale nie chciał syropu ani nic, wstalismy, polozylismy sie w salonie na ogladanie bajek i pozniej okolo 9 jak mu mierzyłam temperature miał okolo 38 wiec spadla jakos samoczynnie. Kaszel juz mniej meczacy, ale najgorzej zawsze w nocy.

          Lekarka dzwonila zapytac jak tam, opowiedzialam wszystko, powiedziala,ze antybiotyk zacznie pewnie dzialac dopiero dzis wieczorm albo nawet jutro, powiedziala tez,ze jak dziecko bedzie mialo tylko stan podgorączowy to isc dzis na spacer ,oczywiscie nie meczacy ale spokojnie, do godziny mozna byc na dworze, mielismy wlasnie isc, ale pilismy kawke w salonie ,tymek lezał na sofie i patrzymy a on zasnął biedak:) niech wiec odpoczywa na zdrowie.
          Kochane licze,ze ten koszmar kaszlacy sie konczy, ale szczerze powiem teraz kazde pokasływanie dziecka bedzie dla mnie mega stresujące.

          sciskam w ten sloneczny dzien:)
          • monikaj21 Re: i jaka była noc?? 15.10.10, 16:41
            Akas, Dziewczyny,

            pamiętajcie na przyszłość że są testy CRP - one rozstzrygają czy poadać antybiotyk czy nie. Wiem, że to nie jest tak różowo, że wszędzie chcą/mogą je robić ale naprawdę warto poszukać zamiast dawać antybiotyk na wszelki wypadek (same na pewno wiecie, że często właśnie tak się daje). Podobno jakiś ogromny procent antybiotyków jest wypisywany bez sensu.
            • ankas4 Re: i jaka była noc?? 15.10.10, 17:45
              No wiemy wiemy,ale w sytuacji gdy ratujemy sie lekarzem wzywanym do domu to nawet nie myslimy o testach, chyba mozna go u nas zrobic w szpitalu.
              • aga_junior Re: i jaka była noc?? 16.10.10, 09:44
                Czasami antybiotyk jest niezbędny i nic na to nie poradzimy. A wirusy i infekcje tak się mutują, że lekarze po prostu nie potrafią ich rozpoznać i przewidzieć jak organizm zareaguje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja