alcea3 19.10.10, 18:49 Czy wasze dzieci chodzą na religię w przedszkolu? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maryjka60 Re: Do niewierzących 19.10.10, 18:52 u mnie nie ma religii w przedszkolu, nie chodziłaby gdyby była Odpowiedz Link
uczula Re: Do niewierzących 19.10.10, 19:37 a wiesz ze nawet nie wiem. nic mi nie mowili o religii w sumie to uwazam ze dl 3 latkow religia to za wczesnie wolalbym zeby nie chodzil. Odpowiedz Link
smolineczka Re: Do niewierzących 19.10.10, 19:31 jest to dla mnie nawet trochę dziwne, ale w naszym (gminnym) przedszkolu maluszki nie mają religii. oczywiście, nie protestuję ;) ale jeśli się okaże, że zostanie wprowadzona - za kilka miesięcy czy za rok - też nic absolutnie nic nie będę miała przeciwko temu, bo uważam, że jeśli moje dziecko wraz ze mną i tatusiem obchodzi najważniejsze święta katolickie w tym kraju, to powinno też poznawać źródło tych tradycji Odpowiedz Link
andzia84 Re: Do niewierzących 19.10.10, 20:00 nie ma religii u nas ale jakby była to by nie chodził Odpowiedz Link
malenkie7 Re: Do niewierzących 19.10.10, 20:04 w przedszkolu Piotrka nie ma religii - jesli by byla, Piotrek by nie chodzil. Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: Do niewierzących 19.10.10, 20:30 u nas religia jest dla pięcio- i sześciolatków, więc póki co nie zaprzątam sobie tym głowy. Starsi chodzili a Młodszy jest nieochrzczony, więc nie wiem, nie wiem.... Odpowiedz Link
paris4 Re: Do niewierzących 19.10.10, 20:31 u Hani w przedszkolu na szczęście nie ma u Olka w czterolatkach chodził bo chciał, ale pani katechetka opowiadała tak niestworzone historie i tak straszyła dzieci że szybko mu się odechciało w pięciolatkach mają religię dwa razy w tygodniu i kurwica mną telepie ciężka w związku z tym Odpowiedz Link
metanira Re: Do niewierzących 19.10.10, 20:43 Religia w przedszkolu? Pierwsze słyszę. U nas nie ma. Odpowiedz Link
badowimo Re: Do niewierzących 19.10.10, 21:24 Religia to jedno z dodatkowych zajec dla 5 i 6 latków w naszym przedszkolu, zeby dziecko na nią uczeszczalo nalezy wczesniej wyrazic zgode na pismie, zreszta teraz nie ma nic na gebe, zabezpieczaja sie jak moga ( i slusznie poniekad). W zwiazku z powyzszym Gabrysia jako 5 latek ( zerowka) uczeszcza za nasza zgoda na religie. Mlodsza tez bedzie chodzic. Gabrysia bardzo lubi te zajecia, siostra jest super ( znalam ja wczesniej z przedszkola do ktorego dziecko chodzilo nim przenioslam ja do samorzadowego). W naszym przedszkolu maluchy maja tylko rytmike, wszystkie pozostale wchodza od 2 grupy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
bubunia1 Re: Do niewierzących 19.10.10, 21:55 ja z innej bajki - u nas jest religia /p.prywatne/ prowadzona przez księdza. Julia chodzi. Ale nawet nie byłoby chyba innej opcji bo religia jest w ciągu dnia - to co dziecko miałoby w tym czasie robić? Odpowiedz Link
ankas4 Re: Do niewierzących 19.10.10, 22:01 Mąz srednio wierzący,a ja wierząca,wiec nie wiedzialam czy sie dopisywac;) W Tymka przedszkolu tez jest religia, bardzo fajnie zreszta prowadzona, ostatnio bylo np o aniolach i w nawiazaniu o aniele stróżu...i pieknie wyjasnione i polaczone z nauką uwazania jak sie przechodzi na pasach! Odpowiedz Link
f3f Re: Do niewierzących 19.10.10, 22:13 U nas jest dla 5 latków. Syn nie będzie chodził. W rodzinach niewierzących dzieci moim zdaniem nie powinny uczęszczać na religię gdyż tak małe dziecko nie zrozumie dlaczego siostra/ksiądz mówi co innego a rodzic co innego. Odpowiedz Link
olcia.kaktus Re: Do niewierzących 19.10.10, 22:17 nie chodzi, w trakcie zajęć pani zabiera ją do innego pokoju i tam się z nią bawi. Wg mnie to totalna bzdura wprowadzenie religii tak małym dzieciom - pranie mózgu i ustawienie "jedynego prawidłowego myślenia" od najmłodszych lat, co mnie jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że jej do tego nie dopuszczę. Przyznam, że ciężko było jej wytłumaczyć, że inne dzieci tam są a ona gdzieś indziej. Traktowała to jako karę. Po kilku poważnych rozmowach, zrozumiała, że nie zawsze trzeba robić to co wszyscy, poza tym ma przez jakiś czas panią tylko dla siebie :))) Odpowiedz Link
shemreolin Re: Do niewierzących 20.10.10, 00:10 u nas nie ma religii, ale gdyby była to nie chciałabym tam posyłać Oskarka. Odpowiedz Link
paris4 Re: Do niewierzących 20.10.10, 08:43 olcia zgadzam się, wszyscy z klucza jesteśmy traktowani jak katolicy Odpowiedz Link
atenette Re: Do niewierzących 20.10.10, 08:42 U nas w przedszkolu chyba nie ma, a na pewno nie ma w 3-latkach. Ja jestem niewierząca, mąż wierzący, w związku z czym raczej by chodziła. Gdybym sama miała decydować nie posłałabym. Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Do niewierzących 20.10.10, 09:34 ja pod wzgledem wiary jestem taka niedookreslona, wiec chyba kwalifikuje sie do tego watku:) gdyby moj syn mial religie w przedszkolu, to na pewno by na nia chodzil. wydaje mi sie, ze maja ja dzieci w starszych grupach. Odpowiedz Link
szalona_wielorybica Re: Do niewierzących 20.10.10, 10:16 U nas w przedszkolu religii nie ma i całe szczęście, a gdyby była nie chodziłby. Odpowiedz Link
guciowamama Re: Do niewierzących 20.10.10, 12:43 Troche sie wylamie, bo ja wierzaca jestem ale uwazam, ze wprowadzenie dziecka w wieku 3 lat w swiat religii nalezy do rodzicow. Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Do niewierzących 20.10.10, 12:50 dlaczego tak uwazasz guciowamamo? pytanie nie jest zaczepne (uprzedzam), ale powoduje mna zwykla ludzka ciekawosc:) Odpowiedz Link
guciowamama Re: Do niewierzących 20.10.10, 13:08 Ot, po prostu tak samo jak o inicjacji seksualnej chcialabym moc pierwsza porozmawiac z moim dzieckiem - tak samo jak o wprowadzeniu do religii. Sa sprawy ktorych nikt inny (zadne instytucje, media czy wychowawcy) za nas - rodzicow nie zalatwia lepiej. Mysle, ze to rodzice powinni być przewodnikami w sferze duchowej trzylatka :-) Odpowiedz Link
amalota Re: Do niewierzących 20.10.10, 14:06 Moje dziecko chodzi na religię. W ogóle w przedszkolu bardzo wiele dzieci niewierzących rodziców chodzi na nią, bo są to inne niż prowadzone w sposób tradycyjny zajęcia. Dzieci je lubią i się na nich dobrze bawią. Trochę zdjęć można zobaczyć w galerii przedszkola: www.prochowa.pnet.pl/przedszkole.html nalezy kliknąć na podświetlenie "przedszkole Montessori", później już na stronie przedszkola na galerię i z galerii wybrać podświetlenie "ZAJECIA Z KATECHEZY DOBREGO PASTERZA". Odpowiedz Link
smolineczka coś na temat 21.10.10, 09:47 z dzisiejszej gazety: "Szkoła zdjęła krzyże ze ścian jako pierwsza w Krakowie i według naszych informacji pierwsza w Polsce. Rok temu batalię o to, by krzyży nie było w klasach, rozpoczęło kilkoro uczniów XIV Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu. Powołali się na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (zapadł w listopadzie 2009 roku), który uznał, że krzyże we włoskich szkołach naruszają wolność religijną uczniów. Dyrektor szkoły po konsultacjach z nauczycielami i innymi uczniami zdecydował jednak, że krzyże pozostaną. Krakowska szkoła obiecała dzieciom specjalną salkę katechetyczną (remont zakończy się w przyszłym roku). Obok krzyża zawisną tam na ścianie symbole innych religii wyznawanych przez uczniów z tej szkoły. - Nie przemawiają do mnie argumenty, że wyznawcy innych religii mogą czuć się nieswojo w salach z krzyżem - mówi mama ucznia... - Zdjęcie krzyży to brak tolerancji wobec katolików - komentuje ks. Tadeusz Panuś, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży. Dodaje, że "istnieje coś takiego jak słuszna obrona praw większości przed żądaniami mniejszości". krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8544143.html Odpowiedz Link
zabka11 Re: Do niewierzących 21.10.10, 10:02 Jasiek nie ma religii w przedszkolu...jeszcze. Gdy będzie miał, to nie będzie chodził, i mam nadzieję, że dla tych niechodzących dzieci, zostaną zorganizowane inne zajęcia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
alcea3 Re: Do niewierzących 21.10.10, 10:26 No własnie, to jest dziwne, ze z góry narzuca się jedno... Odpowiedz Link
aurinko Re: Do niewierzących 21.10.10, 11:05 alcea3 napisała: > No własnie, to jest dziwne, ze z góry narzuca się jedno... W Majki przedszkolu niczego się nie narzuca, na początku roku rodzice dostali kartę do podpisu i w wielu sprawach trzeba było napisać "wyrażam zgodę/nie wyrażam zgody" - dotyczyło to religii, wyjść poza teren przedszkola, zdjęć z imprez przedszkolnych i ich publikacji na stronie www przedszkola, zdjęć wykonywanych przez fotografa, sprawdzania czystości głowy i jeszcze kilku, nie chce mi się teraz szukać kopii tej karty. Dzieci, których rodzice nie wyrazili zgody na religię mają w tym czasie zajęcia łączone (z dziećmi z innych grup też nie chodzących na religię) na osobnej sali. Odpowiedz Link
cui Re: Do niewierzących 21.10.10, 11:22 W przedszkolu Mikołaja jest katecheza i on uczęszcza na te zajęcia. W tym czasie dzieci nieuczęszczające na lekcje religii mają inne zajęcia - panie przedszkolanki twierdzą, że one nawet nie wiedzą, że tego typu zajęcia sie odbywają. Są wyprowadzane z sali zanim przyjdzie katechetka. Odpowiedz Link
alcea3 Re: Do niewierzących 21.10.10, 11:29 aurinko napisała: > alcea3 napisała: > > > No własnie, to jest dziwne, ze z góry narzuca się jedno... > > W Majki przedszkolu niczego się nie narzuca, na początku roku rodzice dostali k > artę do podpisu i w wielu sprawach trzeba było napisać "wyrażam zgodę/nie wyraż > am zgody" - dotyczyło to religii, wyjść poza teren przedszkola, zdjęć z imprez > przedszkolnych i ich publikacji na stronie www przedszkola, zdjęć wykonywanych > przez fotografa, sprawdzania czystości głowy i jeszcze kilku, nie chce mi się t > eraz szukać kopii tej karty. Dzieci, których rodzice nie wyrazili zgody na reli > gię mają w tym czasie zajęcia łączone (z dziećmi z innych grup też nie chodzący > ch na religię) na osobnej sali. Nie no u mnie tez tak jest, bardzoiej chodzilo, mi o to,ze z góry od razu wszystkich traktuje sie jako katolikow Odpowiedz Link
aurinko Re: Do niewierzących 21.10.10, 11:40 alcea3 napisała: > Nie no u mnie tez tak jest, bardzoiej chodzilo, mi o to,ze z góry od razu wszys > tkich traktuje sie jako katolikow Ale w którym momencie wszystkich z góry traktuje się jak katolików? Bo ja - jako niewierząca - w ogóle czegoś takiego nie odczułam. Fakt, że byłam zaskoczona samą obecnością religii u 3latków, bo byłam pewna, że religia jest w starszych grupach, ale nie czułam się jakby ktoś mnie z góry zakwalifikował do katolików, bo miałam wybór - albo się zgadzam albo się nie zgadzam na uczęszczanie dziecka na religię. Tak samo jak mam wybór czy dziecko chodzi na rytmikę czy nie, czy powinnam się czuć z tego powodu jakoś "naznaczona" rytmicznie?:) Odpowiedz Link
joasia83m Re: Do niewierzących 21.10.10, 14:32 heh, tez mnie zdziwila opinia o traktowaniu wszystkich z góry jako katolikow. ogladajac, czytajac rozne media mam ostatnio wrazenie, ze katolicy to mniejszosc narodowa. na pierwszym zebraniu, jak rozdawali kartki z zapisami na religie, to ci co wzieli byli jak dinozaury, garsta chetnych. Ja swojego 3latka zapisalam, o Bogu juz ma pojecie, do Kosciola chodzi ze mna od zawsze, a religie ma raz w tygodniu 15 minut. Odpowiedz Link
burdziaa Re: Do niewierzących 21.10.10, 15:53 a to ja Wam napisze jako ciekawostke z innej strony-Julek chodzi do p-kola prowadzonego przez Siostry Zakonne,ostatnio na zebraniu kilkoro rodziców dziwiło sie,ze dzieci spiewają religijne piosenki i ze jest zaproszenie na Eucharystie,jak i jeden tata zadawał pytania w stylu cytuję :' a swieta takie jakies wasze w stylu Wigilia czy cos,czy jakies Zmartwychstania to obchodzicie,czy p-kole bedzie nieczynne?...." chyba się niektórzy do końca nie zorientowali gdzie dzieci zapisali :) Odpowiedz Link
lipiec_2007 burdzia 21.10.10, 16:01 dziwne, ze rodzice sie dziwia?:) a czy do tego przedszkola moga uczeszczac dzieci rodzicow niewierzacych? mnie sie wydawalo, ze warunkiem koniecznym przyjecia do takiej placowki jest ochrzeczenie dziecka oraz "praktykowanie wiary". tak przynajmniej jest w kilku znanych mi miejscach w wawie i uk. Odpowiedz Link
ankas4 Re: burdzia 21.10.10, 20:25 Ale ludzie to ignoranci, naprawde...Burdzia a siostry strzeliły jakąś celną ripostę? Co do ciekawostek katolickich dzis byłam z Tymkiem pierwszy raz na rózancu dla dzieci i ...rewelacja, ksiądz z gitarą,kolorowo,wesolo, i co najfajniejsze opowiesci zwiazane z rożancem bardzo pouczające zyciowo oczywiscie na odpowiednim dziecięcym poziomie,,, czemu tak sie bronicie przed wiarą u dzieci? chyba,ze zaproponowalyscie im jakies inną wiarę...bez wiary zycie jest ciezkie. Odpowiedz Link