temp. 35,7 - czy się martwić?

22.10.10, 11:34
Basia od ubiegłego piątku była chora, w weekend gorączkowała, doszedł do tego katar i kaszel. Kaszel niestety został nadal, dzisiaj rano miała 35,7 st., czyli mniej niż powinna. Oprócz tego jest płaczliwa i marudna, bardzo mało je. Jaki jest to sygnał od organizmu? Że jest osłabiona? Czy należy to traktować jak rodzaj choroby? Teraz bierze syrop na kaszel. Co podawać jeszcze? Doradzicie?
    • iki2007 Re: temp. 35,7 - czy się martwić? 22.10.10, 12:13
      myslę że to z osłabienia, dieta bogata w owoce i warzywa, czerwone mięso, miód, wpano wit c, ja tak bym postapiła
      • motylek1407 Re: temp. 35,7 - czy się martwić? 22.10.10, 12:37
        Mówią, że po zbijaniu temperatury organizm tak wlasnie potem reaguje...
        • malea1 Re: temp. 35,7 - czy się martwić? 22.10.10, 14:24
          Może jeszcze probiotyk, np dicoflor.
    • guciowamama Re: temp. 35,7 - czy się martwić? 22.10.10, 14:43
      Sen, sen, sen... najlepszy na taka temperature.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja