maryjka60
22.10.10, 11:34
Basia od ubiegłego piątku była chora, w weekend gorączkowała, doszedł do tego katar i kaszel. Kaszel niestety został nadal, dzisiaj rano miała 35,7 st., czyli mniej niż powinna. Oprócz tego jest płaczliwa i marudna, bardzo mało je. Jaki jest to sygnał od organizmu? Że jest osłabiona? Czy należy to traktować jak rodzaj choroby? Teraz bierze syrop na kaszel. Co podawać jeszcze? Doradzicie?