zabka11 13.11.10, 08:23 Słoneczko za oknem piekne, już dziś nie odpuszczę spacerku z Jaskiem:) Potem do pracy na 12ta, i na zakupy, kozaki mi się jakieś cudne marzą na obcasie;), do kolan i noszone do obcisłych spodni;) Miłego dnia kochane:) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pabia_a Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 08:32 właśnie piję moją ulubioną kawę i podczytuję co tam na forum:) My wczoraj wybraliśmy się z młodym do cyrku, myślałam, ze nie wytrzyma prawie 3 godzin, bo on z tych ruchliwych, ale wysiedział spokojnie, troszkę znudzony był przy akrobacjach, ale reszta bardzo młodemu przypadła do gustu, zwłaszcza zwierzaki i klaun, było super:) Dzisiaj w planach zakupy, potem obiad, a popołudniu ruszamy do rodziców na obważanki serowe. Miłego dnia!!! Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 08:45 kawka z lekkim miodem i mlekiem. dziś w planie ogarnianie mieszkania, pranie i czekanie na M. Po trzy miesięcznej tułaczce wraca do domu :D Już nic dalej nie piszę bo jestem monotematyczna :D Miłego dnia dziewczynki ;-) PS: A u nas słońca nie ma buuuu Odpowiedz Link
fassollka Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 09:05 Dzień Dobry. U nas też słońca nie ma :-( Brunek pluska się w wannie, bo wczoraj padł bez kąpieli, a ja mam chwilę na net. Ostatnio budzę się strasznie zmęczona, nieistotne jak wcześnie pójdę spać, to i tak poranki to dramat. Potem już jakoś się rozkręcam. No i przez to też z nastrojem klapa, ech... Wczoraj byłam u jednej z dziewczyn proszących o pomoc na Pomocnych eMamach (w sumie to sąsiadka metaniry, z ulicy obok), no dramat tam normalnie... bez łazienki, ubikacja na półpiętrze (poszłam z Brunem siku i byłam przerażona, tym, co zobaczyłam). Trzeba doceniać i szanować to, co się ma. Zmyka odcedzić Młodego. Może jakaś kawa mnie na nogi postawi. Miłego Dnia! Odpowiedz Link
gismol77 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 09:34 Ja własnie dopijam kawę, dziewczyny się bawią smutne trochę bo wstaly dziś a taty już nie było. Miały niespełna dwa dni żeby się nim nacieszyc po tym jak wrócił ze stanów. Do tego Lilla na diecie bo wymiotowala przez ostatnie dwa dni. Ale pogoda ladna to jakoś zagospodarujemy ten dzień. Na 13 idziemy na przesłuchania konkursowe Krokus Jazz Festival gdzie będzie grał mój najmłodszy brat z zespołem a w jury m.in. Leszek Możdżer, mam nadzieje ze młody da radę. Miłego dnia dziewczynki Odpowiedz Link
asiak_83 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 09:43 Dzien dobry :) W nocy wydawało mi się, że ktoś nam chodzi po domu, gadam to mojemu M - a on mi mówi że to też coś słyszał :( może to tylko wiatr, nie mam pojęcia, nic nie zginęło a my żyjemy i to jest najwazniejsze! Zabieram się zaraz do mycia WSZYSTKICH szklanek, filiżanek, garnków itp. kuchennych przedmiotów, bo po tym jak nam gaz robili kurz jest wszędzie! Później będziemy piekły rogaliki z czekoladą, konfiturami i makiem. Łażą za mną juz od paru dni. Obiadu dziś niet :))) mam jakiś rosół - zrobię z niego pomidorową i to tyle :))) Miłego dnia kochane! Odpowiedz Link
alcea3 asiak 13.11.10, 10:09 wklej przepis na rogaliki:)) Witam sie i ja , codziennie grzesze coraz bardziej-coraz dłuzszym snem!!! Kawa w dłoni, drugą klikam ;) Aga-junior a pisz ipis zi sie podniecaj, jest czym przeciez:)) Odpowiedz Link
pabia_a Re: alcea 13.11.10, 11:46 ja robię z tego przepisu, rogaliki są przepyszne, rozpływają się w ustach, piec trzeba krótko do złapania złocistego koloru:) www.wielkiezarcie.com/recipe8666.html Odpowiedz Link
asiak_83 Alcea 13.11.10, 11:51 To jest przepis mojej mamy: 25 deko masla lub maragryny 5 deko drozdzy 1/2 kg mąki szczypta soli 2 jajka 2 łyżki smietany 18% drożdże, cukier i smietanę rozmieszac, odstawić do wyrośnięcia. Z mąki margryny, jaj i wyrośniętych drożdży wyrobic ciasto. Włożyc do lodówki na pól godziny. Rozwalkować, lepić rogaliki z byle czym :D Odpowiedz Link
alcea3 dzieki dziewczyny 13.11.10, 12:32 asiak,ale pisalas,ze maja byc z makiem i czekolada, a tego nie widze w przepisei hmmm i dalej nie wiem ;) Odpowiedz Link
maryjka60 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 10:18 witam, witam, dzieciarnia znowu kaszle, kurcze byliśmy ostatnie dwa dni na sali zabaw i chyba tam coś załapały, wrrr. Ale mimo to sobota zapowiada się fajnie, przyznam się, że chatę mam trochę zapuszczoną ale jakoś nie chce mi się sprzątać, sernik chcę upiec. Wszystkiego dobrego Kochane. Odpowiedz Link
zurawina100 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 10:28 Cześć, już po kawce, teraz siedzę z mineralką:) Myślałam, że dziś pojedziemy gdzieś na łono natury, a tu pogoda do kitu, pada deszcz:( Miłej soboty! Odpowiedz Link
katx1 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 12:27 Ale dawno z wami kawy nie piłam. Wy już po, ale co mi tam siadam z drugą. Jestem u rodziców od wczoraj to mam sporo czasu bo młody babcię okupuje. Postanowiłam dziś zacząc pisac, bo juz dawno mnie nosi ale jakoś nie miałam weny. Poniewaz teraz mam do kogo zaczynam od listów, jak się rozkręcę może jakiś temat się trafi i pójdę dalej. Jednak mocno mnie ciągnie właśnie do listów, pisanych odręcznie koniecznie wiecznym piórem. właśnie czekam na papier i atrament. Odpowiedz Link
malea1 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 13:10 Też się witam z drugą kawką. Antos nie miał gdzie energi upuścić i chyba mu coś zaraz zrobię. Cezkamy na gości. Niecierpię niepunktualnych. Przynajmniej chałupę mam wysprzątaną, to miło posiedzieć. Idę w jakąś grę dziecię wciągnąć, bo dom rozniesie. Miłego dnia. Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 13:49 witam sie juz dawno po kawie. za oknem leje. ja z dzieciakami, a maz szkoli technike jazdy samochodem. w piekarniku dochodza warzywa, kus-kus pecznieje w garnku, a w zamrazarce czekaja ruskie pierogi. lece do kuchni, bom glodna. dzieciaki, jak zwykle zywia sie energia z kosmosu:) Odpowiedz Link
m_k8 Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 14:22 hej, kawa za mną. Imprezowy wieczór przede mną. Dobry mam humor, bo znalazłam guzikowy wybór marzeń. Matko ile ja się głupich guzików naszukałam. Teraz mam super sklep a w nim pasmanteria z prawdziwego zdarzenia. Na obiad kupiłam pyszne pierogi więc siedzę sobie koło m. zerkam jednym okiem na kwalifikacje Kubicy i napawam się ciszą. Hanka miała fatalną noc, teraz padła. Nich śpi słonko do oporu. Wieczorem siedzi z nią W. to nie mam nic przeciwko ;-) Miłej soboty! M. Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 16:18 popołudniowa. Mieszkanie wysprzątane, prania zrobione, obiad zjedzony. Fifi śpi, nie podnosi nawet nosa, odsypia gości :D Czekam na Maćka, który już jedzie. Wymyśliłam fajną niespodziankę dla nas, hmmm ale go zaskoczę :D Odpowiedz Link
burdziaa Re: Kawka sobotnia:) 13.11.10, 19:36 dosiadam sie z wieczorna herbatka,przepieknie dzis było,jednak tylko chwileczke na spacerku bylam z Julciem bo jeszcze troszke słaba jestem,Jasia wzielo tez-nie wiem jak ten Julek to wytrzymuje bo kichamy na niego i kaszlemy. Mialam dzis tez serniczek i pyszne spagetti na obiad i nie sprzatalismy. Odpowiedz Link