Kawa z pociagu turku-helsinki

17.11.10, 06:38
Pedze na jednodniowa konferencje, odtajajac po staniu na mrpznym i wietrznym peronie, i robie szkielet artukulu ktory mam oddac w niedziele. Dziewczyny dzis jako pierwsze byly w przedzkolu.. Plan na dzis: konferencja + artykul.
Wyjazd listopadowy do pl odwolany- zabraklomi czasu
    • a090707 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 07:22
      Powodzenia ! Alez Ty musisz miec zakrecone zycie :)
      U nas spokojnie, chorowania ciag dalszy. Kawa juz wypita. Milego dnia !!!
      • lilka.k Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 08:26
        dzisiaj cała nasza czwórka zaspała. To się nigdy nie zdarza ;) Jak przebudzona jakimś dziwnym przeczuciem popatrzyłam na zegarek, a tam 7 zamiast 6, uwijalismy sie jak mróweczki ;)
      • zabka11 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 08:28
        Fajna ta kawka dzisiaj, taka światowa:)
        Ja zza biurka, zza kompa, zza kilkunastu maili...piję z Wami kawkę:) Jasiek dziś też u babci, płakał jak mops, że ja wychodzę...eh...i u babci i w przedszkolu ten sam poranny scenariusz, ale na pytanie gdzie woli iść do babci czy przedszkola, , szybko powiedział, do babci;)
        Po południe znów w biegu, dzieciaki odbierzemy, będzie przed 16ta, na 16.15 do okulisty z Gosią, wszyscy pojedziemy, bo czasu na dom nie będzie, a potem jakiś szybki obiad w Mc Donaldzie;(...i na 18tą, próbne zajęcia Piłkarskich Maluszków idziemy;)
        mk8 rzuciła linka kiedyś, to się zapisałam, zobaczymy jak będzie
        Oto link:
        www.socatots.pl/
        Pozdrawiam i miłego dnia kochane:)
    • tri-mamma Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 08:31
      Nartu, kochana, a ja się martwię, że muszę na dwa-trzy dni do pracy wrócić od przyszłego tygodnia. Nie mam co z Franiem zrobić.... ale jak pomyślę o Tobie, to jakoś mi tak lepiej i raźniej :)
      Zosia dzis do p-kola poszła, a ja z Franiem zaraz do lekarza jadę, bo kaszle coraz gorzej i wnocy ma podniesioną temperaturę.
      Wiecie, że za tydzień mój syn kończy 6 lat!! Jeny!! Kiedy to minęło??? Dziś rano spojrzałam na niego, jaki to wielki chłop jest!! Sięga mi do ramion, stopę ma prawie taką jak ja... Niedługo się w drzwi nie zmieści ;))

      Miłej środy dziewczynY!
      • malenkie7 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 08:40
        pije kawkę, mlody bawi sie puzlami obok, domaga sie wlasnie jajecznicy.
        dzisiaj znow duzo pracy, duzo excela.
        ach, po wczorajszej wizycie u pediatry - wyniki krwi nie sa takie zle, jak sie obawialam. krwinek czerwonych jest odpowiednia ilosc, są tylko troche mniejsze niz norma. narazie mamy dzialac dietą bogata w zelazo, zeby hemoglobine podbic.
        nartu - gdy czytam Twoje poranne kawowe posty, to nie przestaje Cie podziwiac:)
    • cui Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 08:48
      Popijam kawkę i marzę... W nawiązaniu do wątku Magdy :)
      Spędziłam wczoraj miły wieczór poza domem. A dziś rano nie mogłam się dobudzić.
      Jak dobrze, że już połowa tygodnia :)
      Miłego dnia!
      • aga_junior Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:03

        kawa gorąca z mlekiem i miodem.
        W nocy spałam może ze 2,5 godziny. Najpierw ja miałam w głowie tysiące myśli, potem junior się obudził :-/
        Pierwszy raz w życiu nie słyszałam jak Andżela wyszła do szkoły...
        Plan na dziś jakoś przeżyć.

        Miłego dnia dziewczynki ;-)
      • sierpniowa27 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:04
        Zabko napisz prosze jak Twoja pociecha na maluszkach sobie poradzila.My tez bylismy na lekcji probnej,ale mojemu koncentracji wystarczylo na pol godziny i potem chcial isc do domu;-)Zrezygnowalismy, chyba jeszcze za maly jest;-)
        • boazeria Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:33
          po miesiacu odchudzania (czyt: zdrowej diety) schudlam 7kg i 10cm w pasie
          ha! i co wy na to???? :-)

          z tej okazji wypije kubek kakao albo mleka z miodem

          na obiad potrawka z piersi i kasza jeczmienna, planow zadnych ale dwojka dzieci wypelnia mi dzien w pelni.............
          • zurawina100 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:40
            Boazeria, ogromne gratulacje!!!
            Korzystałaś z tego jadłospisu ze strony, którą kiedyś zalinkowałaś? Czy robiłaś jakieś modyfikacje?
          • kamamama2 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:43
            ja dopijam herbatkę i lecę
            dzisiaj nie o 6 rano, za to extremalnie - lawetą w miasto i zdjęcia do 22 założyłam: termogacie i koszulkę, sweter wełniany, polar z windstoperem mam jeszcze puchowy płaszcz, narciarskie spodnie
            i koc :)
            przeżyję

            straszne jest tylko to, że dziś jest pasowanie na przedszkolaka, a mnie nie będzie
            smutne
          • gosia399 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:45
            a u mnie szarawo za oknem ,Kubuś chory;(
            pani laryngolog stwierdziła ze gardło i krtań czysta,a Kubulek kaszle tak strasznie krtaniowo,okazało sie ze ma zmianat na oskrzelach obyło sie bez zntybiotyku uffffffffff
            ale co tam dostał steeryd wziewny ,tak mi go szkoda bo znowu nie moze isc do dzieci do przedszkola:(
            a ja praca popołudniu niestety co nie nastraja mnie zbyt optymistycznie
            wogóle jakas taka jestem nie do zycia "jakoś takoś mi cięzko"czy j tylko tak mam??????
            miłego dzionka kobitki
          • malea1 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:46
            Boazeria gratulacje. Chyba poczytam o tej twojej diecie, bo czas się wziąć za siebie. Przedałoby się schudnąć 5 kg.

            Wczoraj dopadł mnie kryzys. Wieczorem byłam tak zmęczona, że zasypiałam na stojąco. Nawet nie zarejestrowałam kiedy Antoni do nas w nocy przylazł ( a zawsze się budzę i wysadzam siku, żeby nas nie podtopił). Oj dawno tak mocno nie spałam.

            W pracy cd dalszy wariactwa. Byle do niedzieli, byle do niedzieli...
    • amalota Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:44
      Ale fajnie. Turku kojarzy mi się z ludźmi ze stypendium, z ktorymi spędziłam pół roku w Niemczech. To był fajny czas.

      A herbata wypita. Wieczorem jedziemy wybrać kolory okuć do okien i zamawiamy. Może przed świętami nam je zamontują. Ja już myślę o świętach - wczoraj pokupowałam rzeczy do robienia kartek i wknd mam plan zacząc robić je z Jaśkiem. Trochę nam zejdzie.
      • klarysa007 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 09:56
        Kawa w biegu na autobus.
        Dziś dzień stażowy więc może uda mi się podlizać i darmowe ulotki na 1% Amelce załatwić :) A poza tym ciąg dalszy myślenia nad ewentualną drugą turą wyborów, trzeba jakieś odkrywcze hasło wymyślić ;) Prywatnie te wybory mnie WKU...JĄ ale zawodowo to szkoda, że są raz na cztery lata ;P
        Miłego dnia!
        • boazeria zurawina, malea 17.11.10, 10:05
          zdziwilybyscie sie jak wyglada moj jadlospis teraz :-)

          sniadanie- chleb pelnoziarnisty z pasztetem i pomidorem, herbata
          II sniadanie- baton kinder pingwini i kawa z mlekiem 0.5%
          obiad- talerz grochowki, szaszlyk, 3 lyzki ryzu brazowego, papryka pieczona
          podwieczorek- jogurt owocowy, 2 sliwki
          kolacja- bulka graham z serkiem topionym i papryka, jablko, herbata

          chyba nie tak zle co? ostatnio napad mialam to zjadlam o 22ej 4 kostki czekolady z karmelem i 2 wafle orzechowe a rano stanelam na wage i znowu spadlo
          po prostu jem 5 razy co 3 godziny i ryz i makaron brazowy, chleb pelonizranisty, duzo warzyw owocow i wody, nie slodze herbaty i kawy, ziemniaki jem ale np 2 sztuki do obiadu
          przez ten miesiac mialam imieniny i urodziny meza, urodziny bratowej i jeszcze 2 imprezki gdzie nazarlam sie tortu i salatek ale nastepnego dnia znowu scislejsza dieta i dokladnie 5 razy co 3 godziny

          teraz w ta sobote znowu mam imprezke i pewnie troche szampana wypije a za 2 tyg moje urodziny wiec na bank tort czekoladowy z wisniami
        • zabka11 Re: Klarysko:) 17.11.10, 10:07
          Już pewnie w tym autobusie siedzisz.:) Powodzenia w załatwianiu druku ulotek dla Amelki:) Jesteś super:)
    • curly2 Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 11:23
      To i ja się z kawka na szybciutko dosiadam. Zaplanowałam sobie na dzisiaj porządki i gotowanie, a samo się niestety nie zrobi.Natalka już w szkole, Krzysiu na razie śpi, więc czas zabrać się do roboty.
      Trochę martwi mnie kaszel Krzysia, mam nadzieję, że obejdzie sie bez kolejnej wizyty u pediatry, bo już mi się nie chce tam łazić.
      No i po wczorajszym zebraniu w szkole stanęło, ze muszę coś do paczek na Mikołaja dla Natalki klasy wymyślić - jest w sumie po 20 złotych, ale pewnie z 8-10 na słodycze, a za resztę coś fajnego by trzeba kupić hmmm....
      • burdziaa Re: Kawa z pociagu turku-helsinki 17.11.10, 13:33
        Dosiadam sie do Was z kremem brokułowym ze startym wedzonym serkiem górskim(dostalam od kolezanki w prezencie :)
        Nie ma słonca ale dosc ciepło,tylko tak wilgotno- u Julcia w p-kolu razem z nim bylo 3 dzieci-trzy (!) na 30 ,Moze go jutro zostawie w domu,sama nie wiem,moze jakis wirus tam straszny krązy, ale w domu tez mojego Jasia rozklada po raz drugi :( a jutro ma urodzinki a ja nie mam nawet kiedy wyjsc i cos kupic.Upieczemy ciasteczka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja