atenette
24.11.10, 10:53
Dziewczyny, moja Emilka od ok. 3 dni ma niewielki katar i lekko kaszle. Dwa dni temu pojawiły jej się w kilku miejscach takie ogniska pokrzywki. Emi jest uczulona na wiele rzeczy, a ja nie mając wiedzy na temat pokrzywki postanowiłam przeczekać. Wczoraj pokrzywka była już na całym ciele, z tym, że raz się pojawiała, raz znikała. Mam zepsuty komputer w domu, a laptopa zostawiłam w pracy, więc dopiero teraz czytam jakie to może być niebezpieczne. Czuje się jak wyrodna matka, bo posłałam Emi do przedszkola (poniedziałek i wtorek była w domu, z dziadkiem) i teraz zastanawiam się czy jechać po nią i zabrać ją do lekarza, czy zostawić ją tam do mojego powrotu z pracy. Jak to jest z tą pokrzywką? Ma któraś z Was doświadczenie?