Dodaj do ulubionych

śnieg!!! :)

27.11.10, 09:11
kurcze, chyba się nigdy tak nie cieszyłam z padającego śniegu ;)

jest pięknie, cudnie i biało ;)

i jak sobie pomyślę, ile wirusów od gardła, krtani i brzuchów teraz marznie i ginie - to mi się chce śmiać jeszcze bardziej ;)

jak tam u Was?
Obserwuj wątek
    • klaudia020707 Re: śnieg!!! :) 27.11.10, 14:33
      A w Szkocji zima jaką pamiętacie z ubiegłego roku, jesteśmy zasypani na maksa, jest pięknie:)
      Na parkingu samochód po nocy samochód zasypany a śniegu jest po kolana.
      To widok z sypialni rano
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2524754,2,2,DSC05856.html
      a to z salony ale z duzym zblizeniem
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2524753,2,1,DSC05851.html
    • asiak_83 A u nas już bałwan stoi! 27.11.10, 17:22
      Też mnie ten śnieg tak ucieszył jak nigdy jeszcze. Aż się popłkałam ze wzruszenia (ale ja jestem nie-teges hormonowo, więc musicie mi wybaczyć). Mieliśmy dzisiaj jechac do kina na Zaplątanych, ale Olka zmieniła zdanie jednym krótkim - idziemy rzucać się kulkami! Więc rzucaliśmy się i orły zrobiliśmy i bałwana ulepiliśmy! Kocham zimę!!!
      • klaudia020707 Re: śnieg!!! :) 28.11.10, 23:05
        dzięki:)
        Wygląda na to, że w Polsce też zima pokaże swoje oblicze już niebawem.

        A tak na marginesie to zdjęcie z dzisiaj, droga do szkoły i przedszkola tak wygląda(oczywiście szkoła zamknieta z powodu pogody:)
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2526514,2,1,DSC05876.html
        A to poranek, jeszcze latarnie świeca w oddali
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2526515,2,3,DSC05862.html
          • joasia83m Re: śnieg!!! :) 29.11.10, 09:45
            ja juz dzis mam dosc! u mnie zawieje i zamiecie. do pracy mam na 9, normalnie jade max 20 min. dzis wyszlam o 8, wsiadlam w samochod, wyjezdzajac z osiedla na głowną droge wytrzeszczylam oczy- na calej jej rozciaglosci samochody staly! zawrocilam wiec, zostawilam samochod na parkingu i biegiem do autobusu, bo te przynajmniej sie wciskaja, a nie jada wlasciwym sobie pasem :) no i miejsca parkingowego szukac nie trzeba. i co z tego, jak autobusy zapchane ludzmi tez staly! wcisnelam sie ledwo, panie w srodku doradzaja zeby nie kupowac biletu, bo i tak nie uda mi sie go skasowac, a kontrola i tak sie do srodka nie dostanie. kolo mnie bledziutka dziewczyna kilka ray omdlewala, musialam ja cucic. do pracy dotarlam o 9.20
            ot piekna zima i snieg juz mi bokami wyszly.
            jutro kolejne podejscie dotarcia do pracy
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka