pierwsze zupki - pomocy

01.12.10, 09:53
ha! drugie dziecko a ja nie wiem o co kaman
młody skończył tydzień temu 5 miesiecy
po skonczonym czwartym zgodnie z zaleceniami pediatry wprowadzilam warzywa
na poczatku ziemniak z dynia - tak raczej dla fantazji niż jako konkretne danie
potem zupka: ziemniak, marchew, pietruszka
potem jw +seler
potem + mieso
no i na poczatku było ok, jadło troche
później mu zasamkowało i jadł tyle ile dałam do butki
popijał to wszystko herbatką
potem niechęc totalna do zupy

ostatnio ochota wróciła ale jest tak, że jak tylko je zupe w dzień czy 50ml czy 200ml to w nocy ok 22 do 23 jest płacz ewidentnie ze względu na brzuch

jak cały dzien na mleku to noc ok - chyba że marudzi przez zęby ale to inna bajka

no i co mam zrobic?

daję mu ze słoiczka śliwki żeby łatwiej się trawiło i nic
chętnie je te śliwki i jeszcze banana

zupki gotuje sama na wodzie, oddzielnie mięsko; nie chce nawet liznąć tych ze słoiczka....

help...czy to któryś składnik nie jest ok?
Jula tak nie miała więc jestem zielona..
    • boazeria Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 11:10
      bubunia ty serio tyle juz dalas roznych dan? mozna mieso od 5 miesiaca? ja widzialam tylko krolika chyba po 5 mies.
      kurde moja mala skonczyla 6 mies i dopiero daje jej 2skladnikowe danie i ewentulanie jabluszko
      reszta cycek na zadanie

      daje jej bobovita swieze jarzynki 1/2 lub 3/4 sloiczka i ok ale jak kilka razy sprobowalam dac zupke marchewkowa bobvita to wieczorem straszny placz i zaparcia wiec moze u ciebie zalezy od skladu zupki?
      co do selera to slyszalam ze uczula

      • boazeria Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 11:12
        aha i 200ml zupki to chyba jednak duzo- w sloiczkach jest 125 ml od 5-6 mies zycia a i tak kaza dawac najpierw 1/2 i reszte piers
    • solaris31 Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 11:36
      mnie się wydaje, że tej zupki jest po prostu za dużo ;)

      jak pamiętam rozszerzanie diety, to nowości dawałam od ilości 1 łyżeczki ;) a Ty piszesz nawet 200 ml - to chyba coś około 2 skoiczków. moje dziewczyny jady jeden słoiczek w wieku roku ;) pamiętaj, że żołądek to mniej więcej zaciśnięta piąstka dziecka. a Twoje dziecko jeszcze małe, dawaj tego jedzenia mniej. a herbatkę też nie od razu, tylko za jakiś czas.

      wywaliłabym trochę mięsa i trochę selera - szczególnie seler jest obciązający - ja na przykład od razu czuję spuchnięta wątrobę po jakiejkowliek formie zjedzenia selera - na surowo, w marycnacie, gotowany - wszystko jedno. seler mi nie służy. naciowy bez problemu, korzeń już nie.
    • qwoka Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 12:24
      Moim zdaniem, tak jak dziewczyny pisały, za duża ilość tej zupki i chyba za dużo składników jak na 5 miesieczniaka. Ja bym wszytko wprowadzała wolniej, bardziej stopniowo. Nie bardzo zrozumiałam tez z tymi sliwkami i bananem. Dajesz i to i to? Bo banan zapiera, a śliwki rozluźniają, wiec może ten mały żąłądek już nie wie co ma robić;)
      • lilka.k Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 12:43
        dość bogate menu jak na 5-miesięczniaka. Za duzo tego. Moi jedli w tym wieku marchewkę tylko ;)
    • bubunia1 Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 14:31
      co do ilości to nie podlega to dyskusji ;)
      moje dzieci zawsze jadły więcej niż ustawa przewiduje.../za czasów młodości Julii ;) też się dziwiłyście/...już przywykłam do komentarzy w tym temacie,...bo dziecko w tym wieku je mleka 150-180 a moje 220 ml...bo inaczej głodne po max 2h

      co do zupki to nie ważne czy zje 50 ml /pół słoiczka/ czy 200ml to płacz taki sam

      wczoraj np zjadł ziemniak+marchew+pietruszka ok 80ml łyżeczką i ryk przez 1h
      poza tym troche mnie dziwi że np je zupe ok 13 a ten płacz dopiero po 22giej... a w dzień wesoły i nic nie wskazuje na nocne wrzaski ;(

      jedzenie konsultowane z pediatrą więc spokojnie..

      no nic, na razie odstawię mięsko /oczywiście to i tak śladowe ilości/ i po prostu przeczekam a na kolejnej wizycie podpytam lekarza

      dzięki
      • lilka.k Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 14:33
        no własnie, może jakis skladnik nie lezy. Musialabyc odstawiac cos i sprawdzac co jemu nie pasuje. Powodzenia! :)
        • solaris31 Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 14:41
          ja stawiam na seler. jest zdrowy, ale mocno ciężkostrawny.

          i powiedz jeszcze, jak kupki wyglądają? bo suszone śliwki wiadomo, jak działają - może to one jeżdżą po jelitach?
          • bubunia1 Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 14:52
            jeżeli je samo mleko /u nas dokładnie to są kaszko ml-ryżowe/ to kupki jak u noworodka ;)
            jeżeli mleko + zupa bez mięsa = kupa jak zupa /kolor, konsystencja bardziej gęsta/
            jeżeli daje banana, mięso lub śliwki /nie wszystko na raz/ to kupka ciemna /jak po żelazie ale nie czarna/ i gęsta ale nie twarda ;DD sama się uśmiałam z opisu swojego ;)

            nie ma z tym raczej problemu, są 1-2 dziennie więc chyba ok
            wrócę jutro do zupki 3składnikowej i wycofam owoce

            a wiecie że mi pediatra odradziła jabłka; na początek: śliwki, banan i gruszka...gruszki nie dam do to dopiero byłoby wzdymające...a jabłka niby najmocniej uczulają...
            może ten seler...
            albo mięcho...
            a tak pięknie je ;) nauczył się dziub otwierać do łyżeczki ;D
            • lipiec_2007 Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 15:05
              wiesz co, a moze zacznij od poczatku, czyli po jednym skladniku i moze dojdziesz, co powoduje to "jezdzenie" po brzuszku. uczulac moze tez zarowno marchew jak i ziemniak. serio.

              no i jestem pod wrazeniem wielkosci waszych porcji. ja swoim rozszerzalam diete po 5-tym miesiacu i cieszylam sie z kazdej lyzeczki, ktora mi sie udalo przemycic do paszczy:)
            • solaris31 Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 15:14
              chciałam opis, to mam opis :D jest super ;)

              wywal owoce. po mojemu możliwe, że śliwki jednak za bardzo ruszaja jelita, nawet, jeśłi kupa normalna. sliwki suszone przeciez powodują zwiększoną perystaltykę jelit.

              dziwne z tym jabłkiem, moi pediatrzy zalecali je właśnie na początek. gruszki tez bym nie dała. banan - kurcze, no też może uczulić. moja Elka nie znosiła mleka, jak ja zjadłam banana - i kolki były po bananie murowane.

              ale z drugiej strony dobrze pisze Lipiec niżej - uczulic może absolutnnie wszystko. mam koleżnakę, której dziecko jadło sinlac, nutramigen i dynię. i tak przez rok!!! dziewczyn amało n w depresję nie wpadła. dzieciak był uczulony i na marchewkę , i na jabłko - no na wszystko niemalże.
              • uczula Re: pierwsze zupki - pomocy 01.12.10, 18:55
                Jezeli chcesz sie dowiedziec po czym dziecku boli brzuszek to zacznij od poczatku
                Wroc do JEDNOskladnikowych zupek
                Przez 3 dni tylko jeden skladnik (ale jak on tak reaguje to wystarczy pewnie jeden dzien i bedziesz wiedziala, ze boli albo nie boli)
                uczula wszystko :/
                Jablko tez bardzo uczula, i marchewka tez porafi uczulic.
                Nie ma regul, ale prawda jest ze seler i pietruszka - to sa warzywa ktorych na poczatku sie unika.
                Kurcze, zazdroszcze ci, moj taki niejadek lyzeczkowy byl...
                a ja cudowalam doprawialam raz nawet poslodzilam a to i tak nic nie dalo :/
                zupki ino jednoskladnikowe - mowie ci.
                bo inaczej nie dojdziesz co uczula.
                Mieso stanowczo pozniej.
                Zaczyna sie od jajka...przeciez nie? i to osobno od zoltka.
                Nie od miesa ;)
Pełna wersja