alcea3 06.12.10, 18:53 Dziś się dowiedziałam,ze w przedszkolu panują obie choroby. Dziewczyny, które maja doświadczenie, jakie są pierwsze objawy> Na co zwracac uwagę jakby co?? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anmroz Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 19:18 Ja przy mononukleozie miałam wysoką gorączkę i powiększone węzły.Objawy mogą być grypopodobne. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 19:34 mononukleoza ma prawie takie same objawy jak cytomegalia czyli tak jak pisze anmroz bardzo wysoka gorączka raczej nie do zbicia bez antybiotyków ,powiekszone węzły chłonne (dziecko wyglada jak przy śwince na szyi) ,powiększona przy badaniu wątroba i śledziona, no nieciekawe obie te choroby ,a sanepid juz wie przy tych chorobach informuje sie słuzby epidemiologiczne, gdy moja Klaudia miała cytomegalię (na początku podejrzewali obie choroby dopiero badania potwierdziły co to) to szpital zgłosił do sanepidu ,sanepid zgłosił sie do szkoły i potem byłam wzywana przez dyrekcję czy już jest ok. Odpowiedz Link
alcea3 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 19:44 Dorka zdziwiłas mnbie tymi antybiotykami, bo wyczytałam,ze mononokleoza jest wirusowa i nie leczy sie antybiotykami. Odpowiedz Link
zabka11 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 19:59 U nas też, od msc, a do tego jeszcze jelitówka:) Te trzy choróbska zbierają swoje żniwo, niestety, a objawy są tak oczywiste, że nie ma jak ich przegapić....oby Malwina się nie zaraziła:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
dorka3078 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 20:06 to kurcze moze coś pokręciłam bo u nas to było 4 lata temu ,może to były inne leki, ale mocne które mogły byc podawane tylko kroplówką , poszukam zaraz Klaudii wypisu i napiszę Odpowiedz Link
dorka3078 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 20:23 Klaudi była leczona juz w domu Heviranem lekiem przeciwirusowym stosowanym przy ospie i półpascu ,którego składową jest aciclovir ,gernaralnie stosuje sie leki oparte na tym clovir na końcu bo znalazłam lek na cytomegalie który zwie sie gancyclovir ,a karty wypisu oczywiscie teraz nie mogę znaleźć Odpowiedz Link
tretka Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 08.12.10, 15:27 Jeśli chodzi o ospę to zdecydowanie dobry jest acyclovir. Im szybciej się go poda tym lepiej działa, więc dobrze jest pójść do lekarza od razu przy pierwszych objawach - gorączce, rozdrażnieniu, przy pierwszych krostkach Odpowiedz Link
alcea3 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 08.12.10, 18:26 Dzięki dziewczyny, mam nadzieję,ze nie będą konieczne zadne rady :)) Mam nadzieję,ze nic nie załapie Odpowiedz Link
solaris31 Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 06.12.10, 22:25 ja jeszcze dodam, że mononukleozę często myli się z anginą - w gardle są identyczne zmiany. podanie antybiotyku jest bez sensu, bo to choroba wirusowa. przy mono po antybiotyku na rzekomą anginę zwykle występuje wysypka. można zrobić test na mono jeśli się nie jest pewnym - test z krwi kosztuje jakoś 25 zł. mono to też paskudne osłabienie, i to, co dziewczyny piszą - osłabienie, powiększenie węzłów chłonnych, śledziony i tak dalej. a co do ospy - objawy jak przy katarze, tyle że zwykle z kaszlem. a po jakimś czasie - wysypka z pęcherzykami wypełnionymi płynem. jeśli się poda heviran w miarę szybko, najdalej do 24 godzin po zakażeniu, przebieg infekcji będzie łagodniejszy. Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 07.12.10, 07:16 ja mam doświadczenie tylko z ospą:> jedyne wcześniejsze objawy to dzień, dwa dziecko jest rozdrażnione, może mieć stany podgorączkowe a później nagle w ciągu kilku godzin wysypują się zmiany skórne. Ospy nie pomylisz z niczym innym, bo te chrostki są z pęcherzykami wodnymi. U nas w ciągu miesięcy ospa "przeleciała" przez najmłodsze grupy, teraz jest już w szkole podstawowej;) Odpowiedz Link
pati_poznan Re: W przedszkolu jest mononukleoza i ospa 08.12.10, 18:53 Julia miała mononukleoze w wakacje na buzi zrobił jej się taki jakby motyl z czerwonych krostek jakby uczulenie do tego ból gardła miała straszny i temperature i to trwało jakieś 2 tygodnie niestety.Żeby stwierdzić czy to wogóle to musiałam z nią jechać do szpitala na pobranie krwi ogólnie bardzo źle wspominam to cholerstwo.... Oby Malwiny to nie dopadło. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
alcea3 Pati 08.12.10, 19:20 No własnie pamiętałam, ze Julka miała, pamiętam jak pisałas. Na razie Panie nic nie mówią o nowych zachorowaniach. Odpowiedz Link