Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest ok?

07.12.10, 14:34
Dziewczyny, jaką polecacie kasę dla dzieci?
czy jest sens płacić za firmową?czy tez inne ,tansze sa rownie fajne i trwałe?

Zastanawiam sie nad taką: allegro.pl/smoby-kasa-elektroniczna-sklep-supermarket-sklepik-i1353581476.html
    • lipiec_2007 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 14:41
      ankas, jeju!
      ile prezentow przewidujecie dla Tymka (pytanie raczej retoryczne:). najpierw kuchnia, teraz kasa...

      nt zabawki nie moge sie wypowiedziec, bo to zupelnie nie moja bajka:) ale chcialam sie tylko zdziwic....:)
      • lilka.k Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 14:44
        Kasą (chwilę) bawili sie w wieku 2 lat, taką chyba za 2 dychy, szału nie obstawiam jednak ;)

        a jak odkurzacz? bo widziałam, ze jednak kupiliscie
        • lilka.k Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 14:46
          aha, uwazam, ze te zabawki sa straszne,a le to moje zdanie,
          kupilabym cos solidniejszego. Grę jakąś np
          moi dostali szablony do malowania, codziennie sie tym bawią, odrysowują rózne sauta i zwierzeta i kszatłty,
          • lipiec_2007 lilka 07.12.10, 22:41
            jakie szablony kupilas swoim chlopakom?

            ja mam te firmy djeco, ale one sa wymagaja sporej cierpliwosci od mojego 3-latka:)
            www.bumzabawki.pl/pl/p/Szablony-do-rysowania-Pojazdy-DJECO/969
            • lilka.k lipiec 08.12.10, 07:58
              no własnie takie! Sa trudne, ale dają radę :), wcześniej dużo cwiczylismy w domu odrysowywanie roznych kształtów, wiec chyba mają wprawę :)
    • f3f Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 14:47
      hihi dołączam do zdziwienia :)

      co do kasy Michałek ma od roku niefirmową chyba ok 30-40 zł kosztowała i się nią bawi...
      ...ale i tak woli zabawę z babcią w sklep gdy udaje że lodówka to sklep a magnesy z warzywami/owocami to produkty :)))
      • ankas4 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 14:57
        Juz wyjasniam, u nas zawsze na wigilii jest z 20 osób, prezenty robimy tylko dla dzieci, i tak od kazdego tymek dostanie jeden prezent:od nas maszyne z kulkami, od dziadków kuchnie, od chrzesnego globus, i wlasnie od drugiej babci u prababci ma byc cos...i moja mama w sumie wymysliła kasę,bo Tymek uwielbia sie bawic w sklep:), a co do prezentów na Mikolaja to mamy znowu tak samo...bo kazdy chce cos dac od Mikolaja, a ja nie chce zabraniac, bo to jest swiateczny czas,niech kazdy robi co tam chce:), i na Mikolaja Tymek dostał od nas odkurzacz(kupiony za 40 zł uzywany,jak doszedł pomyslelismy ,ze kicz i tandeta ale Tymek bawi sie nim non stop prawie od wczoraj:))), od dziadków dostał klocki(remiza strazacka,cos ala lego ale tansze o polowę), i od babci samochód.
        Na wigilii wiem,ze jeszcze dostanie od kzynów posciel w autka i pociag Thomasa.
        O reszcie nie wiem...ale zapewne tez jeszcze cos bedzie ,bo jak pisałam u nas z 20 doroslych przewidujemy:))))
    • borowka78 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 14:49
      Moj sie bawił kasą u kolegi, szału wielkiego nie ma.

      Tez się zdziwię- sytarsznie dużo tych zabawek będzie mia Tymek pod choinką ;)
      • ankas4 WYGLADA TO tak,bo ja kupuję wszystkie prezenty:) 07.12.10, 15:05
        No ja wiem czy duzo od nas? od nas tylko maszyne do wystrzeliwania kulek ,uzywana,kupiona na allegro, a to tak wyglada,bo akurat ja kupuje wszystkie prezenty,bo nikt nie ma czasu chodzic po sklepach... no i przez internet duzo taniej jednak.... a u Was dziadkowie czy chrzestni nie kupuja prezentów pod choinkę?
        • lipiec_2007 Re: WYGLADA TO tak,bo ja kupuję wszystkie prezent 07.12.10, 15:08
          my rodzice kupujemy lipcowemu tylko ksiazeczki i gre memo. wymarzony samochod lego kupuja dziadkowie i mama chrzestna, a ojciec chrzesny kupi stroz wariacki (czyli woz strazacki:)
    • lipiec_2007 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 15:05
      ankas, a nie lepiej jeden porzadny skladkowy prezent? z doswiadczenia wiem, ze jak tych prezentow jest duzo, to dzieciakowi zaswieca sie oczy na ulamek sekundy i zabawki pojda w kat, a jeden fajny powinien dluzej cieszyc malego ludzika.
      • lilka.k Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 15:06
        ja tez bym zrobiła zrzutkę. ale ja ostatnio staram sie kontrolowac, co moje dzieci dostają, bo juz trochę sie wpieniłam swego czasu na te gadżeciki ;)
    • lucy_cu Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 15:22
      Ja Teresi kupiłam pod choinkę drewnianą kasę i wagę firmy Beeboo, kasa z szufladką, za 15 zł, na Allegro. Wiem, że będzie się bawiła. Nie prezpadam za plastikiem i elektroniką, jak wiecie. ;-)
      • lilka.k Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 15:24
        poszukalam sobie ją Lucy, super, prosta, fajna, takie lubię :)
        • lucy_cu Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 15:39
          Dzieci też takie lubią.:-)
          Linki
          kasa
          allegro.pl/beeboo-kasa-sklepowa-drewniana-z-szufladka-i1350425373.htmlwaga
          allegro.pl/waga-drewniana-beeboo-wys-27cm-i1344428529.html
          Nie jest to super jakość jak Eichhorn czy Haba, ale przyzwoite. I wiem, na bank, że nie pójdą w kąt.
          • ankas4 Nie mogę zabronic,jesli kazdy chce cos kupic, a pr 07.12.10, 15:53
            Lipiec nie mogę zabronic jesli ktos chce kupic prezent od siebie, i nie sądzę rowniez, ze te nasze prezenty to są gadżety... Lipiec wymieniłas co dostanie Twoj synek i ...wyszło mi,ze nie wiele wiecej dostanie nasz... od kazdego jeden prezent, a Tymek dostanie to o czym marzy i mówi... i przemyslane prezenty, bo oczywiscie chciaby o wiele wiele wiecej...np. taki globus to chyba nie jest nic zbytecznego i posłuzy lata:
            allegro.pl/vtech-interaktywny-globus-malego-pilota-60105-i1347446357.html
            Kuchnia-marzenie mojego dziecka ,nie jestem zachwycona,ale skoro chce to prosze bardzo, dziadkowie kupują.

            Maszyna do kulek... marzenie prezentowe...z tamtego roku ,bo dostal taki wlasnie w tamtym roku ale zostawilismy go w Ottawie myslac ,ze juz nie bedzie go chciał... upolowalam za polowe ceny,uzywany na allegro.

            kasa-zainteresowalam sie tym tematem,bo moja mama z prababcią Tymka chcą kupic,u nas w miescie same tandetne ,,,za okolo 70 zl,wiec sprawdzam firmowe zeby sie to nie rozleciało po kilku razach...

            Czuje sie jakas zaatakowana... a czytajac Wasze listy prezentowe widze,ze podobna ilosc wchodzi w grę...chyba,ze ktos spedza sam swieta tylko ze swoja najblizsza rodziną, poza tym...czy naprawdę klocki lego stanowią lepszą wartosc prezentową niz np owy globus?
            • ankas4 Re: Nie mogę zabronic,jesli kazdy chce cos kupic, 07.12.10, 15:56
              A POZA TYM,rzucaja sie moje posty prezentowe w oczy,bo faktycznie ja je wszystkie kupuje na prośbę osob z rodziny, tak jest prosto i duzo taniej:)
            • lipiec_2007 Re: Nie mogę zabronic,jesli kazdy chce cos kupic, 07.12.10, 16:32
              ankas, luz:)

              ja nie ocenialam jakosci twoich prezentow, a ilosci, bo jak napisalam ta kasa to nie moja bajka. no i mowa byla tez o kuchni, jakiejs wyrzutni, odkurzaczu, a teraz jeszcze globus....:)

              a jesli juz jestesmy przy globusie (i tu odpowiadam na twoje pytanie), to wciaz wybralabym klocki lego, bo daja wiecej mozliwosci i te z cala pewnoscia posluza lata i pokolenia. najwazniejsze jednak, zeby prezenty podobaly sie dzieciom, tak? choc rodzice moga te upodobania troche ksztaltowac.

              no i jeszcze jedna moja "impresja", fajnie jest spelniac marzenia dziecka, ale zeby od razu wszystkie na raz...:)

              no i jeszcze raz luz, i pokoj na swiecie:)
              • ankas4 no to moja rodzina jest nienormalna? 07.12.10, 16:48
                Wychodzi na to,ze moja rodzina jest jakas nienormalna, bo chce kupic cos wnukowi...
                Suma naszych wydatków na prezenty dla Tymka to...100 zł, 100 zł na mikolajki i prezent pod choinkę, nie bede narzucała dziadkom ,ze mają nie kupować prezentów,bo uwazam,ze to byłoby dla nich bardzo przykre...
                a co do spełniania wszystkich marzen...byłabys zaskoczona ile marzen ma moje dziecko...
                Co do klocków...moze nie kazde dziecko lubi lego?


                • zurawina100 Re: no to moja rodzina jest nienormalna? 07.12.10, 17:13
                  ankas nie przejmuj się:)
                  Ja mojej Dobrochnie kupiłam lale z nosidłem plus barbie i kucyka - rozowiaste i mi się wcale nie podoba, i może jeszcze coś:) ale ona o tym marzy, ciągle mówi że chce kucyka i różową lalę z kaskiem i ja spełnię to jej życzenie:) I nie uważam ze wyrośnie na dode w przyszłości , ja też słuchałam Modern Talking w latach 80, teraz nie słucham tandety;)
                  a co do ilości prezentów to szaleję trochę, ale uwielbiam to:)
                  • ankas4 Re: no to moja rodzina jest nienormalna? 07.12.10, 17:18
                    ooo ja rowniez uuwielbiam kupować Tymkowi rozne rzeczy,ale tak prawdę powiedziawszy w tym roku nie ma zupelnie szalenstwa... jest po jednym prezencie od kazdego, uwazam,ze krytykowanie czy dziwienie sie w takiej sytuacji jest lekko dziwnym objawem...bo sama lipiec kupiła synkowi DWA prezenty... wg,skali jakiej ja uzywam w tym roku stanowczo o jeden za duzo....;)
              • alcea3 Re: Nie mogę zabronic,jesli kazdy chce cos kupic, 07.12.10, 16:50
                Dołączam do grona zdziwionych :)
                Ale ja z tych minimalistycznych ;)
                • alcea3 Lucy 07.12.10, 16:51
                  Podoba mi sie ta drewniana waga, drugi link mi sie nie wyswiet6la nie wiem dlaczego
                • ankas4 alcea a Ty przeciez tez dajesz jeden prezent ... 07.12.10, 17:22
                  Z tego co pisalas wnioskuje ,ze kuuchnie... a babcia cos kupuje>? a chrzesnej /chrzesnego nie ma wiec...odpada Ci martwienie sie/dziwienie,ze cos jednak kupili....wkurzaja mnie dzis wszystkie zadziwione!bo wg, m0ich obliczen moje dziecko dostaje jeden prezent od jednej rodziny ...nie wiem co tutaj zaskakujacego...chyba,ze maja kupowac pól prezentu....wrr
                  • alcea3 Re: alcea a Ty przeciez tez dajesz jeden prezent 07.12.10, 17:40
                    Asia ale czym Ty się przejmujesz?:D Jeszcze się nie przyzwyczaiłaś do tego,ze tu rozne babki=rozne zdania?:) Ja się dziwie zawsze tyylko po co dziecko tyle prezentow, jestem zdania,ze co za duzo to niezdrowo, ze nadmiar w tym wypadku jest niewskazany,ale to moje zdanie,moja opinia, i nic mi do tego jak robia inni:)

                    A odpowiadajac na Twoje pytanie, u nas Malwa dostanie tylko jeden prezent od wszystkich ,jest to prezent wieloskładnikowy :) (my, babcia, ciocia...)
                    • ankas4 Re: alcea a Ty przeciez tez dajesz jeden prezent 07.12.10, 18:06
                      ano widzisz,a u nas nikt nie chcial sie zgodzic na skladkowy prezent, bo kazdy chce kupic cos innego... wiec propozycja z naszej strony padla,ale zostala odrzucona przez wszystkie strony, ba nawet zaproponowalam ,zeby chrzesny zlozyl sie na globus ze swoimi rodzicami czyli dziadkami ,powiedzieli,ze przemyslą, a za tydzien tesciowa poprosiła mnie abym wybrała najlepszą opcję kuchni i zakupiła od nich,a oni oczywiscie sie ze mną rozliczą.

                      Przejmuje sie dzis wyjątkowo opiniami ,moze mam slabszy dzien, sama nie wiem,ale to juz takie zupelnie odrębne spostrzezenie ,wydaje mi sie,ze oceniamy kogos b,powierzchownie, a przeciez kazda rodzina,kazda osoba ma inne zasady,inne warunki itd....
                      Np. TAK myslallam o kupowaniu ksiazeczek w prezencie, mogłabym to bardzo skrytykowac/zdziwić się... bo u nas od zawsze kupowanie ksiazek traktuje sie nie jak kuupowanie prezentów ale kupowanie rzeczy zwyczajnie potrzebnych do domu... i co? nie dziwie sie, bo rozumiem,ze u kogoś moze to wygladac inaczej... i kupienie ksiazeczki dla Tymka od Mikolaja rownałoby sie wielkiemu rozczarowaniu naszego synka, a przeciez kazdy chce dostać cos wymarzonego, nasze dzieci rowniez.
                      • alcea3 Re: alcea a Ty przeciez tez dajesz jeden prezent 07.12.10, 18:30
                        i co? nie dziwie sie, bo rozumiem,ze u kogoś moze to wygladac inaczej... i kupienie ksiazeczki dla Tymka od Mikolaja rownałoby sie wielkiemu rozczarowaniu naszego synka, a przeciez kazdy chce dostać cos wymarzonego, nasze dzieci rowniez.

                        Ale widzisz i tu byc moze jest pies pogrzebany. Dlaczego otrzymanie ksiazeczki byloby rozczarowaniem? Moze dlatego,ze Tymek wie ze skoro zawsze dostawal cos "wiekszego" teraz tez "powinien" Kwestia przyzwyczajenia:)
                        U nas otrzymanie ksiązeczki zawsze wiąze sie z dużą radoscia.
                        Asia głowa do góry i nie przemuj sie i rób po swojemu :)
                        • ankas4 źle sie wyraziłam;)bo 07.12.10, 19:28
                          źle sie wyraziłam..bo Tymek super ucieszy sie z samochodu za 5 zł, moze nawet bardziej niz z kuchni(choc o niej tez marzy,ale woli autka:)jednak babcia z dziadkiem decydowali) chodzilo mi o to,ze my ksiazki kupujemy na codzien, nie potrzebujemy specjalnej okazji zeby kupic ksiazkę, to tak jak z kupowanie nie wiem czego... chleba...?
                          • ankas4 Re: źle sie wyraziłam;)bo 07.12.10, 19:32
                            Za szybko sie kliknęło...a co do oceny prezentów...przeciez nasze dzieci nie mają zielonego pojęcia co ile kosztuje,wiec nie ma mozliwosci aby jakies dziecko bylo nastawione zle do prezentu,który kosztuje np 5 zł a 50 zł, Tymek pojecia nie ma czy globus kosztował 100 zł czy 2 zł, podobnie z innymi rzeczami,wiec to nie jest kwestia ze dziecko przywykło do wypasionych prezentów lub nie...taka zaleznosc nie zachodzi jeszcze przy wieku naszych dzieci.
                            Tymek bedzie sie cieszył z rzeczy o których mówi/mysli/wie juz ,ze istnieją, i np widział reklamę kuchni zapewne stąd wie ,ze chce ją dostać, ale również w sklepie za 5 zł widział ramkę z carsami i równiez o niej marzy i oczywiscie ją dostanie...:)
    • bubunia1 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 16:09
      ja mam taką
      allegro.pl/kasa-sklepowa-z-kalulatorem-akcesoria-agatka-roz-i1336928450.html
      dostała Jula na 2 urodziny
      do dzisiaj się bawi - tyle że używa prawdziwe monety ;) Bardzo trwała
      najlepszy w niej jest mikrofon..oczywiście wg Julii ;)
      • joasia83m Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 16:26
        oo, taką kupilismy 4letniej kuzynce. radosci co nie miara, pieknie bawila sie z moim Dawidem, dzieci nie bylo praktycznie przez caly dzien. oj, mowicie ze plastikowe, tandetne... ja siegam pamiecia ponad 20 lat wstecz i pewnie wiele bym wtedy dala za taką kasę:))
        do dzis pamietam, ze zabawy w sklep są super. wiem ze mozna i bez tego plastiku sie bawic, ale skoro sa takie gadzety, to czemu z nich nie korzystac?
        • boazeria Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 16:31
          kasa dla dziewczynki hello kitty
          allegro.pl/smoby-sklepik-kasa-cukierenka-hello-kitty-akceso-i1341267472.html
          • m_k8 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 18:30
            Asia, wpadaj do mnie w sobotę zobaczysz tą kasę w realu.
            • ankas4 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 19:33
              Widzisz i to jest najlepsza wiadmosc dzisiaj:)
              Sciskam
              Ps,Tymek ma jelitówkę, ale juz mu lepiej, postaram sie byc, jutro idę na kontrolę.
              • maryjka60 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 07.12.10, 20:06
                Asia, ja kupiłam wczoraj kasę w sklepie Pepco za 50 zł, zdecydowałam się na nią bo ma prawdziwy, działający kalkulator. A kasa jest dla 7 letniej dziewczynki bo takie "zamówienie" złożyli u nas jej rodzice. Mam nadzieję, że będzie się nią długo bawiła.
                • ankas4 maryjka a daj nazwę kasy... 07.12.10, 20:31
                  Kochana , a masz tam jakąś nazwę tej kasy?
                  z chęcia poszperam na necie.
                  a ma czytnik i czy ten czytnik wydaje takie;'pip':) bo to dla Tymka najwazniejszy punkt sprzedazowy;)
                  • sierpniowa27 Re: maryjka a daj nazwę kasy... 07.12.10, 21:01
                    Nie rpzejmuj sie tym zdziwieniom;-)Kazda Rodzinka jest inna.U nas podobnie jak u Ciebie Synek dostanie od kazdego prezent.Nie bede narzucac Ciotce czy Tesciowej co maja kupic.Co bedzie to bedzie;-)Powiedzialam tylko, ze byle nie kolejne autko;-)Ze najfajniej byloby grę,bo teraz jest taka aktualna faza;-)
                  • maryjka60 Re: maryjka a daj nazwę kasy... 07.12.10, 23:10
                    Asia to nie jest żadna firmówka, próbowałam znaleźć firmę w internecie (ACTO TOYS) ale trafiłam tylko na jakieś chińskie znaczki. Nie wiem czy robi bip (czytnik ma) bo dzieci śpią i nie mogę jej z szafy teraz wyjąć i sprawdzić. Mam nadzieję, że nie okaże się straaaaaasznie badziewna:)
                    • 27agnes72 Re 08.12.10, 09:48
                      Mój staś ma kasę w spadku po siostrze i bracie. Kasie brakuje wielu części a szuflada czasami się zacina. Bip bip robi sobie sam, klocki Lego udają kupowane produkty a koszyk przynosi sobie z kuchni mój. Wcale mi nie żal bo rozwija sobie wyobraźnię...........
                      Ja nie uważam że to jest dużo prezentów ale moim zdaniem dużo dla małego na jeden dzień. Wszystko mi się podoba chociaż nie wyobrażam sobie co mój Staś by robił z tym globusem. Kuchnią, odkurzaczem, kasą bawi się bardzo często i chętnie.
                      • ankas4 Re: Re 08.12.10, 11:36
                        a tak tak,Tymek tez zaaranzował sobie kasę,ale oczywiscie zobaczył w sklepie,ze jest taka zabawka jak prawdziwa i mowi o niej czesto, moje dziecko nie jest roszczeniowe, jakby nie dostał tych wszystkich prezentów to tez nie byłby nieszczesliwy, jest kochanym dzieckiem,choc ma prawie wszystko o czym zamarzy:)oczywiscie wszystko w przenosni, to nigdy nam nie robi scen w szklepach ani w domu, rozumie kiedy mowi mu sie,ze teraz nie ma pieniędzy np. ,co do globusa, my taki tylko oczywiscie anglojęzyczny mielismy w Ottawie, Tymek swietnie sie nim bawil.oczywiscie z nami,bo ktos mu musiał wyjasniac to co mowil pilot, ale ten polski globus jest jeszcze fajniejszy,bo naprawde super praktyczne informacje,ktore przez zabawe dziecko szybko zapamięta. Fajna sprawa, i nie na rok ale kilka lat.
    • klaudia020707 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 08.12.10, 11:29
      A ja tak troszeczke z żartem, myślę że najlepszym prezentem dla Tymka okazałoby sie rodzeństwo:)
      Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia dla małego.
      • ankas4 Re: Jaką polecacie kasę dla dzieci?czy taka jest 08.12.10, 11:37
        Myslimy,myslimy:)))
Pełna wersja