m_k8 08.12.10, 06:08 Właśnie dochodzę do siebie przy małym śniadaniu. Miłego dnia dziewczyny! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anmroz Re: Kawa ;-) 08.12.10, 06:44 Witam się przy kawie. Zaraz uciekam do szykowania dzieci. Dzisiaj długi dzień w pracy, bo aż do 20, a snu było niewiele.Miłego dnia wszystkim! Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: Kawa ;-) 08.12.10, 07:10 jakaś krótka ta noc była;) ratuje się kawką i kanapką z serkiem i miodem miłego dnia dziewczyny Odpowiedz Link
lilka.k Re: Kawa ;-) 08.12.10, 08:25 dziś zamiast kawy na czczo: pomarańcza z której wyssałam sok ;) I jakaś nieprzytomna jestem, więc chyba jednak kawa będzie ;) Radio PIN od rana i jakoś dotrwam do wieczora Aha, umówiłam się z mężęm na łyżwy i zapomniałam, ze to dzisiaj, mam zaćmienie, woczraj wiedziałam, a dziś nie i słabo jestem ubrana, ale spórbuję, bo i tak w sumie ciepło jest, 0 stopni. Odpowiedz Link
zabka11 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 08:21 Dzień dobry:) Spóźniona do pracy dojechałam..eh...kawkę dopijam i do roboty... Jasiek niestety poszedł z rykiem do przedszkola....nienawidzę tego...nienawidzę....po wczorajszym uśmiechu nie było śladu...jakby szedł po raz pierwszy...cholera nie wiem już co robic. Miłego dnia kochane Odpowiedz Link
burdziaa herbatka z różą 08.12.10, 08:28 niestety bez mufinki bo ostatnie zjedli chłopaki teraz po sniadaniu. Oj Aniu bardzo Ci wspolczuje,co jest że Jasio tak płacze, normalnie mnie sciska jak czytam :( Wczoraj mielismy piekna uroczystosc w p-kolu,Ci co praktykują-wiedzą, Roraty.No cudnie,dzieci ze swoimi lampionami,takie przejęte iluminacją,podobało mi się bardzo. Zjadam sniadanko i lecę na spotkanie z moimi obrazami. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 08:31 witam się z inką o normalnej dzisiaj porze ,ciemno i szaro na dworze dzisiaj nie lubię takiej pogody ,nic się nie chce Odpowiedz Link
malea1 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 08:35 Witam się z pracy. Kolejny ciężki dzień mnie czeka. Kurde już jestem mocno zmęczona i mam problem ze zmobilizowaniem się. Jeszcze rano Antos chciał żebym to ja go zaprowadziła do p-la a ja nie mogłam. Odpowiedz Link
amalota Re: Kawa ;-) 08.12.10, 08:47 A ja pierwszy dzień wreszcie bez mdłości (na razie), więc jem, piję i się cieszę, że coś mogę zrobić. Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 08:50 Kawa :) Ogórkowa się gotuje, mieszkanie ogarnięte, a na 12 biegnę do fryzjera. Dwie godzinki zaopiekowania :) Za oknem ciepławo i topniejące zwały niesprzątniętego śniegu błeee Odpowiedz Link
gosia399 Re: urlopowanie z przedszkola????? 08.12.10, 09:02 kuba dwa dni w przedszkolu i dziś chrypa katar gunglasty ze hejjjj kurnia co jest tydzień cjoruje tydzień przedszkola,dwa w domu tyg.dwa w przedszkolu i tak w kółko..............i tak wszystko się ciagnie ciągnie ,mamy za soba juz 3antybiotyki,słyszałam diewczynyze mozna dziecko urlopowac z przedszkola????np na miesiąc,jak to zrobic,jakich formalnosci dopełnic????któraś z was wie ich mnie informacjami poratuje bo raczej nie wiem jak to bedzie z grudniem ale w listopdzie kuba był 2 tyg.z hakiem w przedszkolu reszta w domu a tak ogólnie to napadało mi sniegu ze hoho. samochodu chyba nie rusze bo pługu nie widac na naszej ulicy jeszcze cięzka sprawa bedzie jutro z dojazdem do pracy dzis wolne jupiiii:) Odpowiedz Link
aga_junior gosia399 08.12.10, 09:07 Ja też się nad tym zastanawiam. Czekam jeszcze na to co powie dziś pani laryngolog. Jak da długie leczenie to wiadomo organizm słaby i znowu złapie wszystko. Pójdę do dyrektorki i zgłoszę, że młody choruje i miesiąc rekonwalescencji musi mieć. Odpowiedz Link
zabka11 Re: gosia399 08.12.10, 09:21 Ja tak Gosię urlopowałam...na 4 msc chyba...wypisałam, czyli zerwałam umowę, żeby nie płacić, bo wtedy nie odliczało się nieobecności od całości, tylko o żywienia, a podstawę trzeba było płacić. ale miałam gwarancję przyjęcia jej spowrotem. Nie wiem jak teraz....myślę, że jeśli chodzi o msc, to może dziecko nie chodzić i tyle, tylko trzeba uprzedzić. Pozdrawiam' PS: u mojej Gosi 4 msc urlopowanie od przedszkola nic nie dało....poszła i znów po pierwszym tygodniu była chora:( pamiętam to jak dziś choć to już z 5 lat temu było, bo wyłam i waliłam głową o ścianę z niemocy...eh Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawa ;-) 08.12.10, 09:05 kawa oczywiście kawa Klarysa co będziesz robić z włosami? Andżela została w domu, tak kaszle. A ja jakaś taka rozbita muszę się ogarniać i zbierać do lekarza z małym. Miłego dnia dziewczynki ;-) Odpowiedz Link
klarysa007 Aga 08.12.10, 09:31 O to co zrobię z włosami zapytam fryzjera :) Mówiąc szczerze wcale się nie palę do wizyty, bo chciałam włosy pooszczędzać i zapuścić do wiosny. No ale czeka mnie bardzo oficjalna wigilia i źle bym się na niej czuła taka niezrobiona ;) Odpowiedz Link
enya81 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 09:33 Śniadam na razie a potem wrzucę kawusię. Dzisiaj muszę jechać do pracy złożyć druczek urlopowy i zapoznać się z nowym szefem :/ Jakoś jestem tym faktem lekko poddenerwowana, tym bardziej, że muszę jechać z Sebastianem. Potem odebrać Szyma z p-la, szybki obiad i lecę na fit. U nas też chlapa za oknem ale cóż takie uroki zimy. Miłego dnia dziewczyny Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kawa ;-) 08.12.10, 09:28 Wczoraj po południu zrobiliśmy sobie piękny spacer po Krakowie. Pogoda nie sprzyjała, chodziliśmy z parasolami, ale i tak było fajnie. Dzieci oczarowane świątecznymi dekoracjami. Dziś będzie "naukowo"- Wit i Em przygotowują prace na różne konkursy, muszę rzucić okiem, co tez ciekawego nawypisywali. I za Teresię muszę się wziąć, bo ostatnio się leniłyśmy i karty pracy z "Do góry nogami" (polecam, fajne!) leżą odłogiem. No to, miłego! Odpowiedz Link
a090707 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 09:35 Gosia399 Twoj maly i tak niezle chodzi, moj to 2-3 dni i 2 tyg chory. Dzis wlasnie lezy w domu, narzeka na szyje, kurde, moze swinka ? Szlag by to z tymi chorobami... Odpowiedz Link
sierpniowa27 o urlopowaniu z przedszkola 08.12.10, 09:53 Moj ze wzgledu na mala jest na takim dwumiesiecznym urlopie.Rozmawialam z dyrektroka,mowilam, ze mlody choruje i ze malenka wszystko od niego lapie i mam zakaz przedszkola przynajmniej do stycznia.Sama zadeklarowalam, ze ebde placic normalne czesne oczywiscie bez wyzywienia.Boje sie po prostu o miejsce gdyz to przedszkole publiczne. Odpowiedz Link
pabia_a Re: Kawa ;-) 08.12.10, 10:07 dziewczny, wczoraj byłam na zebraniu w przedszkolu i opiekunka poruszała właśnie problem wypisywania dzieci (po konsultacji z lekarzem) na kilka lub na kolejny rok z przedszkola, mówiła że z własnego doświadczenia wie, że wypisując dziecko z przedszkola odwleka się problem choroby w czasie np. do momentu pójścia dziecka do zerówki czy szkoły, największym wylęgiem chorób był okres wrzesień i październik, gdzie dzieci bardzo chorowały, garstka przychodziła do przedszkolu i gile były po pas, teraz owszem chorują, pociągają nosem, ale zdecydowanie mniej, by nabrać odporności muszą mieć kontakt z tymi wirusami i bakteriami. Nasza pediatra też zalecała by młody miał przewę od przedszkola chociaż na 6 tygodni, w tym okresie naprawdę łapał infekcję za infekcją, ale nie zdecydowaliśmy się na taką przerwę w przedszkolu, sama widzę że zaczyna mniej łapać choroby, oczywiście katar czy kaszel jest, ale nie w takim nasileniu jak było na początku przygody z przedszkolem;) Odpowiedz Link
bobimax Re: Kawa ;-) 08.12.10, 10:15 To nie jest tak do konca, że bedą później łapać. Moja córkę wypisałam z przedszkola ze względu na choroby i poszła dopiero do zerówki. W ciągu roku szkolnego była chora 4 razy. Dziecko im starsze tym bardziej odporniejsze, nawet jeżeli wcześniej się nie stykało z chorobami. Odpowiedz Link
aga_junior U nas taki urlop nie ma sensu 08.12.10, 10:34 bo i tak Andżela przyniesie wszystkie zarazki ze szkoły, które krążą w okolicy. U nas na odseparowaniem od przedszkola upiera się laryngolog, która straszy mnie zapaleniem opon mózgowych. Zobaczymy dziś w jakim stanie są uszy i podejmiemy decyzje co dalej. Odpowiedz Link
anula_82 Re: Kawa ;-) 08.12.10, 09:52 A ja sie witam bez kawy, herbata narazie, wczoraj mialam kłopoty z żołądkiem, nażarłam sie mandarynek i mnie mdliło, całą noc stekałam; i chyba za długo spałam, bo czuje sie gdyby mnie ktoś przezmaglował, oby to osłabienie nie poprzedzało jakiegos choróbska, mój organizm dostał fioła z tego powodu ze odpoczywał jakies 3 godz dłużej ;-) Spokojnego dnia Wam życzę. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kawa ;-) 08.12.10, 10:03 Jeju, przeczytałam dopiero teraz cały wątek i tak mi smutno- nie chorujcie już, już wystarczy!!!! Trzymam kciuki, żeby się Lipczątka podrasowały. I to szybko! Żabko- za Twojego Małego też trzymam. Konsekwentny jest, bidok, w tym płaczu, no. Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Kawa ;-) 08.12.10, 10:52 Oj dziewczyny, jak ja wam współczuję tych chorób. Naprawdę. Moja Zosia tylko tydzień była nieobecna (zapalenie ucha), a Janek zdrowy jak koń. Nie wiem, może się wychorowali już. A my dziś wszyscy w domu. Ja ne daję rady z tą moją chorobą z kolei. Postanowiłam dziś nie wyściubiać nosa na dwór i faszerować się lekami, bo jutro MUSZĘ być w pracy i już. No to udanej środy! Odpowiedz Link