lucy_cu, proszę o pomoc

15.12.10, 10:54

    • lucy_cu Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 11:18
      Za dużo nie pomogę, Kogosiu, mimo najlepszych chęci.

      Bo to jest tak. Dziecko niby może zareagować nadwrażliwością na cokolwiek z naszej diety- i tu panuje pełna dowolność, naprawdę nie będę się czepiać niczego z tego, co napisałaś, bo "trefne" może być jabłko, a po np bigosie może dziecku nie być nic.
      Ale w zdecydowanej większosci przypadków jest tak, że kolkę maja nawet dzieci, których matki przymierają głodem na ryżu i wodzie. Bo tak i już- bo jest to spowodowane niedojrzałością układu pokarmowego i nerwowego u dziecka, a nie jakimś składnikiem z diety matki.
      Oczywiście, możesz zrobić tak, że zaczniesz od kurczaka z ryżem i wody mineralnej, a potem zaczniesz stopniowo dodawać inne pokarmy. Takie postępowanie zaleca wielu pediatrów. Ale jestem niemal pewna, że efekt będzie ten sam- bo Mała jest najprawdopodobniej kolkowa z natury i Twoje jedzenie ma tu niewiele do rzeczy.
      Co możesz zrobic? Dużo nosić (w chuście jest fajnie, automatycznie idzie masaż brzucha), dużo tulić, trzymać ją w cieple, karmić tak często, jak tylko będzie chciała. I tyle- według mnie.
      Farmaceutyki przeciwkolkowe pomagają głównie na psychikę rodziców.
      Dla spokoju sumienia, bo jest to małe dziecko, mozesz unikać potraw wzdymających, ciężkostrawnych, silnie alergizujących. Ale poza tym jeść normalnie. I to w zasadzie tyle- obawiam się, że jedynym lekarstwem może byc tu cierpliwość, spokój i czas.
      • bobimax Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 11:26
        Lucy ma rację, ale mimo wszystko odstawiłabym ten sok jabłkowy. U mnie pomogło troszkę.
        No i przez pierwszy miesiąc jednak jadłam bardzo lekko.
    • lipiec_2007 Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 11:23
      kogosiu,

      ostatnio robilam porzadki w szafce z lekarstwami i znalazlam nietkniety saab simplex niemiecki (ten specyfik na kolki u dzieci). stosowalam u swojej dwojki i uwazam, ze bylo zdecydowanie po nim lepiej. moze chcesz, bo szkoda, zeby sie zmarnowal....
      • leluchow1 Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 11:34
        Mój Mateuszek miał okropne kolki po jabłku, no i ten truskawkowy Żywiec..... fuj.... toż to sama sztuczność. Nie możesz pić normalnej wody?
        • magdulka26 Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 11:40
          Buraczki z chrzanem tez bym odstawiła,sok jabłkowy jak tak bardzo lubisz to rozcieńczaj z wodą,ale jak maluszek jest jeszcze noworodkiem to zrezygnuj z niego.
          • boazeria Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 11:43
            ja bym zywca smakowego nie pila- sama chemia i polepszacze smakowe......

            ale dziewczyny maja racje- ja na kolki dawalam plantex
      • kogosia Kasiu 17.12.10, 09:23

        • lipiec_2007 Re: Kasiu 17.12.10, 09:26
          nie ma sprawy, juz myslalam, ze nie doczytalas, a nie chcialam sie narzucac:)

          czy twoj kuzyn wciaz mieszka blisko mnie i macie kontakt? moze on by podskoczyl? chyba ze ty masz ochote wpasc, to zapraszam:)
    • bubunia1 Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 13:29
      a ja niestety podpiszę się pod Lucy - niestety w sensie, że jak dziecko ma mieć kolki to będzie miało ;( ale uważam, że lekarstwa pomagają - ja dawałam infacol i była duuuuza różnica.

      ściskam
    • kogosia Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 16:46
      Dzięki dziewczyny :))
      Była dziś położna i powiedziała że mogłam na raz za dużo wypić tego soku.
      Dałam jej w nocy esputicon i już dziś pięknie śpi:))
      • ridibunda Re: lucy_cu, proszę o pomoc 15.12.10, 18:05
        Moja miała masakryczne kolki po tym, jak zjadłam jabłko, i tylko po tym.
    • zumali Re: lucy_cu, proszę o pomoc 17.12.10, 15:49
      Lucy, to i ja sie podlacze do watku jesli mozna :-)

      Joasia ma juz 7 tyg. Karmie tylko i wylacznie piersia. Waga urodz. 3760g, dzisiaj wazy 5700g (mala nie jest) i jest fanka moich piersi :-) Martwi mnie tylko, ze duzo ulewa. Przejedzona jest, czy jak? Mleko leci jak szalone - przy pierwszych lykach sie krztusi. Jak chce piers po 2 godz, albo nawet po godzinie od ostatniego przystawienia to podac ta sama, czy druga?
      Dodam jeszcze, ze smoczka nie uzywamy. Wieczorem po kapieli zaliczamy maraton cyckowy - przytulamy sie tak 1-2godz. z przerwami na "gadanie" i usmiechy i wtedy raczej nie ulewa.
      • lucy_cu Re: lucy_cu, proszę o pomoc 17.12.10, 16:55
        Spróbuj pokombinować z pozycjami, skoro Mała krztusi się przy szybkim wypływie, np połóż ją na sobie, a Ty leż albo przyjmij pozycję półsiedzącą. Tak, żeby jej mordka była nad brodawką. Możesz też pozwolić, żeby trochę mleka z tego szybkiego wypływu wypłynęło sobie np na wkładkę laktacyjną. Możesz też próbować ją potrzymać chwilkę do odbicia, przerywając karmienie i po odbiciu kontynuować- ale to może ją wkurzyć. Myślę, że ją gubi właśnie ten szybki początek, łyka powietrze i potem ulewa. Albo taka jej uroda. Problem to nie jest- przybiera pięknie.
        Można karmić w systemie pt jedna pierś jest używana przez 2h, ale nie jest to jakaś konieczność. Karm jak chcesz, po wadze widać, że jest git.: -)
        • zumali Re: lucy_cu, proszę o pomoc 17.12.10, 17:07
          Dziekuje :* Bede kombinowac.
      • ridibunda zumali 17.12.10, 17:06
        Miałam identycznie jak Ty:) Mała tylko piersiowa, cycoholiczka, mleko lecialo mi jak z kranu pod ciśnieniem, krztusiła się na wstępie, łykała powietrze, potem się wierciła i wkurzała - ja tu na forum, od Bobimax której do dziś jestem za to wdzięczna, dostałam świetna radę, która nas w te pierwsze miesiące ratowała - przystawiałam do piersi dopiero obudzone, jeszcze przysypiające dziecko. Ssała wtedy spokojnie, nie łykała powietrza i było dużo lepiej. I ulewanie okropne też się trochę zmniejszyło, ale ulewała przez cały okres bycia tylko na piersi, bo tankowała aż po same zawory i chyba się jej po prostu przelewało:) A że przyrosty wagowe były super, ulewaniem się nie przejmowałam.
        • zumali Re: zumali 20.12.10, 17:04
          Dzieki ridibunda :-)
          Juz sie ulewaniem nie przejmuje - upierdliwe to troche, ale damy rade.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja