dorka3078
21.12.10, 06:00
Znowu się dusiłam w nocy więc wstałam po czwartej i już zdążyłam wypić herbatę i kisiel ,zaraz lecę po inkę i może w końcu czas zrobić niedługo pobudkę reszcie ,dzisiaj niestety nie odeśpię bo lecę do pracy,ale porażka
ja mam nadzieję że kolejna noc już będzie lepsza (zresztą i tak ta była o niebo lepsza od poprzednie), ponieważ wczoraj dostałam nowe leki wziewne i może dzisiaj załapią ,chorowanie w ciązy to jest jakaś masakra ,wlecze się i wlecze jak flaki z olejem
Miłego dnia miejmy nadzieję że będzie choć trochę słoneczny