Kawą częstuję!!!!

21.12.10, 06:00
Znowu się dusiłam w nocy więc wstałam po czwartej i już zdążyłam wypić herbatę i kisiel ,zaraz lecę po inkę i może w końcu czas zrobić niedługo pobudkę reszcie ,dzisiaj niestety nie odeśpię bo lecę do pracy,ale porażka
ja mam nadzieję że kolejna noc już będzie lepsza (zresztą i tak ta była o niebo lepsza od poprzednie), ponieważ wczoraj dostałam nowe leki wziewne i może dzisiaj załapią ,chorowanie w ciązy to jest jakaś masakra ,wlecze się i wlecze jak flaki z olejem

Miłego dnia miejmy nadzieję że będzie choć trochę słoneczny
    • domatorka.amatorka Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 07:02
      dużo zdrówka kochanie:*
      kawę w ogromnym kubku poproszę ciężki dzień przede mną:/
    • lucy_cu Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 07:19
      Dosiadam się z dużym kubkiem herbaty.

      Może nareszcie dziś dojedzie piecowy macher- dawno bym go sobie odpuściła i wezwała innego, ale ten ma nasżą część od pieca, którą pracowicie regenerował i ma zamontować. Kupno kolejnej u innego machera to pięć stów w plecy. Ech. Dobrze, że nie ma juz dzikich mrozów.

      Markotno mi dzisiaj jakoś- jak zwykle przed Świętami odzywają się odwieczne zadry, żale i inne rodzinne "przyjemne" wspomnienia. Święta niestety są takie dwubiegunowe, prawda?- budzą i te dobre emocje i wzruszenia, i te gorsze...

      No nic. Trzeba odegnać te smutki i brać się do roboty.
      Buziaki, Dziewczyny, miłego wtorku!
      • m_k8 Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 07:24
        i ja siedzę już z kawą i podczytuję Was z pracowego monitora.
        Plan na dziś: jakieś pieczenie z Hanią. Wczoraj było ciężkie popołudnie ale poranek to zupełnie inna bajka. Wstała wyspana, uśmiechnięta. Powiedziała że kocha mocno i z uśmiechem poszła do sali. Ech, dzieciaki. Jutro mamy imprezę przedszkolną. Ciekawe czy znów będzie ryk. Bo ona odważna jest jakieś 3 minuty ;-)

        Miłego dnia Dziewczyny!
        • szaszanka21 Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 08:07
          Kawke dopijam i szykuje sie do drogi bo wyjezdzam dziś do stolicy.Zeby mi sie tak chcialo jak nie chce bylo by fajnie. Ciężki dzień sie szykuje bo koncert o 20 to i powrót pewnie koło 3 w nocy a potem normalnie do pracy. Jak tu wszystko ogarnąć przed Wigilią ." Nic to" jak mawiał pan Wolodyjowski.
          Lucy .Świeta to czas ,że siegamy głebiej w siebie i nie zawsze budzi to ciepłe, przyjemne odczucia. Ja tak mam juz kawał swojego życia i kazdego roku przeżywam ten sam niedokończony,"rodzinny dylemat".
          MIłego wtorku dziewczynki
          • aga_junior Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 09:17
            Gorąca herbata z miodem i kaszlem :-/
            Dziś dzień pełen roboty. Koleżanka ma mi farbę położyć jak do mnie nie dotrze ukatrupię ją :D

            Lucy ja mam co roku świąteczne bieguny :-/
            Szczerze to czekam na te święta ze względu na dzieci a tak to już by mogło być "po"
            Żyję z nadzieją, że kiedyś to się zmieni.

            Słoneczko za oknem, biorę się do pracy
            Miłego dnia dziewczyny ;-)
    • maryjka60 Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 09:24
      zaraz zjem śniadanie i postaram się wrócić do równowangi wewnętrznej i wiary w siebie. Wszystko "dzięki" mojej 3-letniej córce, jej zachowanie sprawia, że czuję się jak pracownik, który ciągle robi coś źle a ona to wiecznie niezadowolony i skrzywiony szef. Czy jest szansa, że przestanie być zakichaną malkontentką i stanie się optymistką? Zdrowia życzę i uśmiechu forumki.
      • zabka11 Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 10:16
        I ja poproszę:)
        w końcu siadłam i zaraz zmykam, ogarnąc sajgon i do pracy. Wczoraj nie poszłam, za to wszystkie zaległości domkowe nadrobiłam, i nawet chwilę na zafarbowanie włosów znalazłam;)...znów mam orzech laskowy;0)....hihihhi

        Jasiek dzielnie poszedł do przedszkola, powiesił ze mną bombkę ze swoim imieniem na choince w sali, i potem zaczął z Panią wieszać czekoladowe bombeczki, a mama umknęła...w locie całując włoski:)

        Chorowitkom zdrówka życzę...mój m był wczoraj po raz trzeci u lekarza, bo wciąż nie czuje się lepiej, na końcówce drugiego! antybiotyku, ale osłuchowo już lepiej...zapalenie oskrzeli mija.

        Dorotko Basia jest wyjątkowa, jak każdy dzieciak, ale Basia jest wyjątkowsza:)....musisz znaleźć na nią sposób...wiem, wiem...że bardzo się starasz i próbujesz różnych podejść, ale wierze, że w końcu uda Ci się znaleźć na swoją Basieńkę-indywidualistkę, "zloty środek".

        Pozdrawiam i miłego dnia życzę Forumki:)
    • guciowamama Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 09:57
      Dosiadam sie na szybciutka kawke bo pracy przede mna ze ho ho...
      Jakos lubie ten swiateczny rozgradiasz mimo, ze wszystko jeszcze w polu :-)
      Bardzo cieplo Was pozdrawiam, zycze zdrowka i slonca w sercu :-)
    • tri-mamma Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 10:11
      Dziś kolejna słaba nocka za nami. Zosia siębudzi i drapie krostki niestety. A potem spać nie może... Na szczęście już niewiele jej ich zostało.
      Wczoraj do późna rozmawialismy z M właśnie na temat świąt i spotakń w gronie rodziny. U nas też nie jest tak fantastycznie i kolorowo. Moja mama obraziła się, że nie przyjedziemy. To że mamy chore dzieci niewiele ją obeszło, bo ONA szykuje obiad!!!! I to jest najważniejsze. Ech.. Wiele jest takich sytuacji, a ostatnio się nagromadziło. No a nadchodzące święta, jak same piszecie, nasuwają nam pewne przemyślenia.

      Lucy, ja dziękuję! Ale macie jazdę z tym piecem. Oby Wam na święta naprawił!!

      My dzis robimy sernik i ciasteczka makowe. O!

      Miłego wtorku!
      • cui Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 11:24
        Witam się z domu.
        Mikołaj ma gorączkę, zostajemy dzień-dwa w domu. W takich chwilach dziękuję Bogu za obu moich szefów.
        Planów na dziś brak. M. w pracy a my leniuchujemy. Mikołaj siedzi cichutko w swoim pokoju - obawiam się, że coś knuje :)
        Byłam wczoraj na kolacji firmowej. Jedzenie wyśmienite, ale umęczyłam się okrutnie... Normalnie Wersal, obsługiwali nas jak rodzinę królewską. Jak wróciłam do domu to zamarzyła mi się po prostu kromka z masłem :)
        Miłego dnia!
        • burdziaa Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 12:56
          Witam Dziewczynki w biegu-kiedy ja odpocznę? Dzisiaj troszke polezałam bo mialam ekg robione,chwile odpoczełam a potem znowu bieg przez miasto ,za ostatnimi prezentami,sprawami zaległmi,duzo tego.Wczoraj caly wieczor piekłam piernikowe mufinki i ozdabiałam dla dzieci na dzisiejsze Jasełka- prawie 50 sztuk! Ledwo wrocilam do domu,zaraz cos zjem i pedze do p-kola na roraty i Jaselka,a potem poczestunek,powrot i pakowanie,i jeszcze piernik mam upiec-kiedy,kiedy>
          A jutro z rana wyjazd do rodziców, a jeszcze przez pobieranie krwi Julciowi kontrolnie.zmykam
          • lilka.k Re: Kawą częstuję!!!! 21.12.10, 13:26
            na szczęście juz większosc prezentow mam, Piotrek wcozraj pojechał i kupił i z głowy, no prawie...
            praca mi idzie dzis jak po grudzie..mysle o czym innym, oby do 16, potem obiadek, i warsztaty do wieczora, czyli nareszcie cos co lubię.
            W czwartek siedze w robocie, nie ma rady, sytuacja awaryjna, wiec do Satarchowic jade w wigilie, bosko, 6 godzin jak nic.
            • a_beatle Uważajcie na siebie! 21.12.10, 13:31
              Szczęśliwej drogi dziewczyny! Ja w czwartek będę czekać na moich rodziców, już się martwię...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja