Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie coś?

06.01.11, 23:00
Myslelismy,ze to jakiś zły humor, ale to juz trzecie wieczór z rzędu,ze Tymek je kolacje, myje się, czytamy mu juz w lózku ksiązeczki,a nastepnie on mowi,ze nie chce spać i wyłazi z łóżka i siada na kanapie w salonie i mowi,ze bedzie czekał ,az zrobi sie jasno...
Konczyło sie na pol godzinnym ociąganiu i polozeniu do lozka,ale kurcze martwie sie ,ze to cos więcej niz foch, bo np dzis juz polozylismy sie z mezem do łozka w sypialni i powiedzielismy mu,ze jak chce moze siedziec w salonie albo moze spac z nami albo moze polozyc sie wJego łozku tato lub mama aby pomóc mu zasnąć, i wiecie co... on powiedział,ze kładzie sie z nami,ale nie bedzie spał tylko siedział, i tak sie stało, ja lezałam po jego prawej, maz po lewej a Tymek siedział trzymał nas za ręce i pól godziny gapił sie w zasłony, po pol godzinie powiedział,ze chciałby aby tato polozył sie z nim wJego pokoju ale ,ze on bedzie dalej tak siedzial, maz poszedł,ale szczesliwie Tymek juz tez był padnięty ,przytulił sie i zasnął. Oczywiscie pytalismy czy sie czego obawia,mowi,ze robotów,ale zawsze to mówi, zostawialismy o zostawiamy włączoną lampkę aby sie nie przestraszył w nocy(wczesniej spał przy zgaszonym świetle) , wyciszony jest przed spaniem...najedzony, itd...sami sie zastanawiamy, mam jednak nadzieje,ze to tylko takie chwilowe zachwianie jakies.
Miałyscie taki etap?
Ijeszcze podkresle,ze ta Jego niechęc do spania,lub zasypiania nie jest powodowana chęcią zabawy ,bo wczoraj np siedział sobie w duzym pokoju, telewizor wiadomo,ze był wyłączony,zabawek nie miał, zwyczajnie sobie siedział i nie chciał spać.
    • alcea3 Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 06.01.11, 23:40
      Śpi w dzień?
      • ankas4 Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 00:02
        Nie spi, i wstał dzis dosyć wczesnie, jakby spal to rozumiem, a jak juz sie połozyl zasnał w 3 minuty.
    • f3f Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 07:47
      a o której wy go kładziecie i o której wstaje? Moim zdaniem poprostu nie jest zmęczony o tej porze. Michał zasypia parę minut po 21 a wstaje sam z siebie ok 7 czy 7.30 czyli śpi ok 10- 10,5 h.
      Jeżeli idzie do przedszkola to wstaje o 6 rano idzie spać też o 21 ale ma dodatkową drzemkę w przedszkolu ok 1 - 1,5 h więc łączznie na dobe snu ma tyle samo.
    • metanira Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 07:51
      Nigdy. Ja nie wiem, co to są kłopoty z uśpieniem (zdrowego) dziecka. Konrad zasypia chyba od zawsze sam. Kolacja, kąpiel, czytanie, przytulanie, buziak, gaszę światło, wychodzę, zamykam drzwi. Nawet jeśli nie jest śpiący, czy z jakiegoś powodu nie może zasnąć nigdy nie wychodzi z łóżka. Wiem, że czasem bawi się w łóżku, coś tam do siebie mówi, ale woła nas bardzo rzadko, najczęściej kiedy jest chory. Nie wiem skąd to się wzięło, nigdy mu nie zabranialiśmy wychodzić z łóżka, nigdy kar za to nie było, on sam tego nie robi. Nie przychodzi do nas w nocy, nawet rano, jeśli się obudzi, a my jeszcze śpimy, to pyta, czy może wstać/przyjść do nas (śpimy w jednym pokoju), jeśli nie pozwolimy - nie wyjdzie ;) Moja koleżanka mówi, że nigdy nie słyszała o dziecku, które w nocy nie przychodzi do łóżka rodziców, nie chciała mi wierzyć, że zna takie jedno dziecko - moje ;P
      • alcea3 metanira 07.01.11, 08:32
        Moje tez nie przychodzi:)))
        • aga_junior mieliśmy 07.01.11, 08:50
          minęło :-)
      • fassollka Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 08:49
        Bruno zasypia długo, po książce i całusie puszczam mu słuchowisko i wychodzę z pokoju, Bruno potem też kilka razy wychodzi, bawi się w łóżku, lub coś tam sobie gada. Zwykle to ok 30 min.

        I przychodzi do mnie, ok 4-5, czasem narzekam, że jestem niewyspana, ale tak naprawdę to to uwielbiam :-) Ja wstaję o 6.00, Bruna budzę o 6.30. Uwielbiam poranne wygłupy.
      • amalota Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 08:51
        Moje jest takie samo. Też nie wychodzi.

        A znajomi się dziwili, że jak była u nas impreza w dużym pokoju, to mogliśmy położyć młodego w łóżeczku (wtedy jeszcze ze szczebelkami, ale częściowo wyjętymi) i on nie przychodził do nas, tylko normalnie zasypiał.
        • paris4 Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 10:13
          Wygląda na to, że czegoś się boi
          albo sen go nudzi a poza snem ma więcej atrakcji i wie, że może sobie pozwolić na nie pójście spać
          U mnie dzieci nauczone od oseska że czytamy, przytulamy się, gadamy, gasimy światło i widzimy się rano.
    • qwoka Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 11:19
      Maja ostatnio notorycznie nie chce chodizć spać. Nawet jak jest zmeczona to wymysla 1000 powodów, żeby po bajce i buziakach przyjsc do nas. a to zachciewa jej sie pić, a to nie moze znaleść jakiejs tam lalki, a to twierdzi, że nie może zasnąć, chociaż nawet nie próbuje. Potrafi tak przez godzinę chodzić miedzy naszym a jej pokojem. Ja to traktuje jak wymyslanie. Chce zwrócić na siebie uwage i tyle. Czekam aż minie;)
      • uczula Re: Nasze dziecko nie chce iść spać...macie takie 07.01.11, 15:35
        my mamy klopoty ze snem, ale generalnie misiu chce sie bawic.
        U ciebie tez jestem zdania ze sie czegos boi.
        Trzeba poczekac az przejdzie.
        U nas Michalek bryka, a sam z siebie to nie padnie, ciezko mu sie wyciszyc, rece mu lataja, nogi, skacze, biega...aaa....
        czasem jest lepiej czasem gorzej, jak niedajboze zasnie w dzien to mam zabawe do min 22.30.
        a czasami i pozniej
        ech....
        • ankas4 dzieki dziewczyny, zobaczymy dziś...dam znać 07.01.11, 21:17
          Tymek w sumie wstaje ostatnio pozno,bo srednio kolo 9, a kladzie sie do łozka okolo 19;30,ale z godzine to jest czytanie, czyli +- 21 wychodzimy od niego z pokoju, pytalismy go dzis czy sie czegos obawia, wypędzalismy strachy;) za pomocą miotły bardzo go to bawiło, ale mówił;'mama przeciez pod łózkiem nikogo nie ma:) nie zartuj.." wiec jak widzicie dziecko potraktowało starych jak idiotów;))))), a na powaznie zobaczymy dzis, ogólnie wczesniej tez zero problemu z kładzeniem sie spac, bo nawet jak mielismy znajomych to jedno z nas szło z nim do jego pokoju, on mówil 'pa,pa'i nie przychodził pomimo nawet słyszanych smiechów czy glosów. zobaczymy jak bedzie dzis.
          • ankas4 Re: dzieki dziewczyny, zobaczymy dziś...dam znać 07.01.11, 22:27
            Zasnął ładnie, bez kwękania czy wychodzenia, mam nadzieje,ze ten etap juz za nami:)
            • tri-mamma Re: dzieki dziewczyny, zobaczymy dziś...dam znać 08.01.11, 08:54
              No to dobrze, że mu minęło.
              U nas Franuś ie chce wogóle spać. Prawdę mówiąc ja już padam a pyszczek, a on nie wiem skąd energię czerpie?
              Dziecko za miesiąc kończy 2 lata. Nie śpi w dzień,bo mu szkoda czasu. Jak go kładę to wstaje i ucieka, albo odrazu histeria. OK, nic na siłę.
              Wieczorem już kaszki nie chce zjeść, bo wie co będzie później. Kąpiel we łzach, ubieranie w piżamkę.. masakra jakaś. Pomimo tego, że jest padnięty, NIE CHCE i już!
              W końcu M go usypia (ze mną nie ma szans, żeby zasnął). Ale ok 2-3 budzi się i wstaje. A jak próbuję go położyć, to ryczy!! Niedługo sąsiedzie policję wezwą, że dziecko maltretuję ;P Noc w noc się drze, bo nie chce spać. Leci do pokoju Zosi i chce ją budzić na zabawę.

              Mam nadzieję, że w końcu mu to minie, bo my już mamy dość.
              • ankas4 tri-mamma 08.01.11, 10:07
                Wiesz co jak sobie zaczełam przypominac,to Tymek jak miał 2latka tez miał taki etap, powaznie, wstawał w nocy, ale my mamy jedno dziecko wiec nam łatwiej,ale tez wtedy bylismy padnięci, ale mineło,czego i Wam zyczę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja