ankas4
14.01.11, 00:56
Pytam,bo Tymek przebudza sie w nocy i nas woła, czasami mozna dostać zawału serca,bo wiecie jak to jest jak człowiek taki ze snu wyrwany i to krzykiem własnego dziecka jakby sie nie wiem co działo, nigdy Tymek do nas nie przychodzi do łózka- a wolelibysmy,bo mamy wielkie 2 na 2 metry i w trójkę juz moglibysmy wygodnie spac do rana, nie przeszkadza nam spanie z dzieckiem zupelnie, ale niestety jedno z nas idzie do niego i często zostaje juz do rana ( na szczescie kupilismy mu zwykle dorosle łózko 90 na 200 wiec tez nie jest najgorzej,bo sie wyspimy-ale wiadomo,ze lepiej we własnym ).
Tymek jak nas woła to zazwyczaj chce aby go potrzymac za rączkę,albo pogłaskać, wiadomo,ze jak szybko zaśnie to wracamy ale jak się wierci i wiemy,ze zaraz znowu będzie wołał to wolimy zostać, i sie wyspać:) choc nie w swoim łózku:)
Dlatego tak pytam z ciekawosci jak tam spanie Waszych dzieci:)