urlop wychowawczy- jak to rozegrać?

15.02.11, 09:15
Skonczył mi sie urlop macierzyński i musze w tym tyg. złozyć wniosek o urlop wychowawczy. Problem w tym, że nie wiem na ile chce na tym wychowawczym zostać, czy miesiac, czy pół roku, czy 2 lata. Sporo sie u nas teraz zmienia, nie wiadomo tez co z pracą M wiec podjecie jakiejkolwiek wiążącej decyzji jest niemozliwe. Wiem, ze mozna wykorzystać urlop wychowawczy w 4 czesciach. Czy w mojej sytuacji składac wnioski partiami? np najpierw na 2 miesiace i potem przedłużać w zalezności od wyklarowania sytuacji? Czy poprostu złozyć wniosek na np 2 lata, bo w sumie moge go chyba przerwać w kazdej chwili, tak?
Nie wiem jak to wszystkko poukladać, żeby miało ręce i nogi..
    • kogosia Re: urlop wychowawczy- jak to rozegrać? 15.02.11, 09:25
      ja składałam od razu na 3 lata, stwierdziłam że jakby coś się działo to wrócę do pracy.
    • domatorka.amatorka Re: urlop wychowawczy- jak to rozegrać? 15.02.11, 09:42
      ja składałam na cały dopuszczalny okres, bo w każdej chwili urlop możesz przerwać i po poinformowaniu pracodawcy wrócić
      • pabia_a Re: urlop wychowawczy- jak to rozegrać? 15.02.11, 09:58
        dokładnie tak jak dziewczyny napisały, najwygodniej brać urlop wychowawczy na całe 3 lata wtedy nie potrzeba sto razy zanosić podania o urlop i stresować szefa:P
        choć ja sama złożyłam wniosek o urlop wychowawczy na okres 1 roku, po czym zwolniłam się z pracy, bo znalazłam inną
    • lilka.k Re: urlop wychowawczy- jak to rozegrać? 15.02.11, 10:01
      ja też złożyłam na 3 lata, czyli na maxa, a stwierdziłam, ze wracam po 1 ,5 roku :)
    • smolineczka Re: urlop wychowawczy- jak to rozegrać? 15.02.11, 11:21
      a ja inaczej niż większość dziewczyn, stwierdziłam, że przedłużać muszą, łaski nie robią, natomiast jakbym chciała przerwać po kilku miesiącach, to bałabym się usłyszeć, że nie maja w tym momencie odpowiedniego miejsca (bo tak też może być - planują z wyprzedzeniem, a tu nagle ja się zgłaszam, i co mają ze mną zrobić? kogo zwolnić?) - ale całkiem możliwe, że nie miałam racji
      sprawdź jak jest w przepisach...
      a może wypisz urlop półroczny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja