dziewczyny z Trójmiasta

22.03.11, 06:57
czy mozecie polecić mi jakąś fajną knajpkę gdzie mogę z dziećmi coś dobrego zjeść, nie zrujnować budżetu i gdzie dzieciaki mogą liczyć na trochę swobody?
może być pizzeria w sumie też
będę się poruszać między Oliwą a Starym Miastem, więc w miarę możliwości gdzieś w tych okolicach
    • a_beatle Re: dziewczyny z Trójmiasta 22.03.11, 08:48
      Polecam Stromboli na Szerokiej, włoskie, bardzo smaczne jedzenie, pyszna pizza:-) W poniedziałki 50% taniej na całe menu;-) Dla dzieci mają kredki i kartki.
      W Oliwie naleśnikarnia Manekin (obok campusu i Media Markt) z kącikiem dla dzieci (zabawki, kredki, etc.); Smacznie jest w Tekstyliach, ale mało miejsca, niespecjalnie są przygotowani na dzieci;-)
      Za to w Sopocie byliśmy niedawno w restauracji z Multikinie - Pavilon, smaczne makarony, menu dla dzieci, kącik zabaw z animatorką (przynajmniej wtedy trafiliśmy).
      • paris4 Re: dziewczyny z Trójmiasta 22.03.11, 10:49
        Dzięki!
        Teraz muszę wybrać między Manekinem a Stromboli i jeszcze Malinowy Ogród na Łąkowej mi się coś po głowie kołacze
    • paris4 Re: a_beatle 26.03.11, 09:25
      dzięki za polecenie Stromboli - przesympatyczna knajpka, pycha jedzonko, dzieci też zadowolone - pewnie będę tam wracać
      a i byliśmy jeszcze w Loopy's World bo pogoda była pskudna - znacie? dzieciaki wyszalały się za wszystkie czasy
      wszystko fajnie, tylko niestety utwierdziłam się w przekonaniu, że Gdańsk jest totalnie niewydolny komunikacyjnie - chyba prędko się samochodem nie wybiorę brrrrr
      • a_beatle Re: a_beatle 26.03.11, 20:14
        Hej, cieszę się, że Wam się podobało:-)))
        Loopiego nie znamy, ale pojedziemy, bo słyszałam, że są wielkie zjeżdżalnie dozwolone dla dorosłych;-)))
        Dyplomatycznie przemilczę temat jazdy samochodem... Powiem Ci tylko, że coraz częściej myślę oo ucieczce stąd, choć przecież to nie jest bardzo duże miasto...
        • paris4 Re: a_beatle 27.03.11, 09:03
          no w Loopym wszystko dozwolone dla dorosłych :) za zjeżdżałam po baaaardzo szybkich i zakręcanych zjeżdżalniach w marynarce i z torebką :D ale bawilismy się świetnie - mają tam chyba wszystko
          a korki jakaś masakra - wyjazd około godziny 16 przez samą ulicę Słowackiego zajął nam ponad godzinę, na szczęście za Matarnią już jakoś poszło :)
          Bardzo lubię Trójmiasto ale te problemy komunikacyjne to naprawdę zmora tego miejsca
Pełna wersja