Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra

26.03.11, 16:26
Dziewczyny pisze na różnych forach jak większość z Was, na forum rówieśniczym mojej córeczki, dzisiaj odkryłyśmy że dziewczyna oszukiwała że urodziła dziecko, pisała straszne rzeczy że jej synek urodził się w 30 tygodniu ciąży że jest wcześniakiem itp.
Co można zrobić aby uniknąć takich historii, czy można np. zablokować jej użytkownika po id?
Jestem w szoku, niby wiem że tak można że w necie jest dużo oszustów ale żeby komuś chciało się opisywać parę miesięcy o ciąży i itp,ale grać na uczuciach innych , trzeba być chorym chyba?
Do waszej Wiadomości uważajcie na te niki:

ma dwa nicki: u nas pisała jako ja_cindy
Olaf 7.10.2006(39tc-3600)
Miłosz 22.05.2010(31tc-1505)
Tego Miłoszka uśmierciła na innym forum

na innym forum zamkniętym pisała jako sowa252
    • olcia.kaktus Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 17:07
      Napisz coś więcej, ciekawią mnie motywy i to, po czym się zorientowałyście, że to nie jest prawda. Być może choroba psychiczna? a może za wcześnie została oceniona.
      • aga415 Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 20:15
        Dziewczyna ewidentnie ma problem, jest chora psychicznie,
        Pisała z nami niby będąc w ciąży jakieś 6, 7 miesięcy, po czym napisała że rodzi (oczywiscie wszystko opisywała na bieżąco, a że rodziła już w 30/ 31 tygodniu ciązy i była pierwszą z nas to wzbudziła duże zainteresowanie całego forum zamkniętego. Opisywała dokałdanie wszystko jak odeszły jej wody płodowe, jak w szpitalu lekarze podawali leki na rozwiniecie płuc dziecka. itp.
        Urodziła niby zdrowe dziecko, radziła nam co kupić, jak postępować z wcześniakiem itp.
        Pisała z nami jeszcze tak miej więcej pół roku po urodzeniu dziecka, może dłużej.
        Sprawa się sypełą bo dziewczyna zaczęła sie gubić w zeznaniach
        Np tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/w,14906,110636651,,musze_wstawac_do_dziecka_jak_mierzyc_temperature_.html?v=2

        Tu powiązania do tego samego adresu meilowego: tu ja_cindy
        forum.gazeta.pl/forum/w,789,99632018,99632018,PILNIE_odsprzedam_wycieczke_za_polowe_ceny_.html
        i to tu sowa
        forum.gazeta.pl/forum/w,14765,62234466,62234466,Poznan_Grunwald_Poszukuje_niani_dla_bobasa.html
        Jak dla mnie masakra,
        dziewczyna w realnym świecie ma jedno dziecko, i obecnie jest wiąży rodzi chyba w czerwcu/lipcu.

        • guciowamama Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 20:39
          Hmmm Czy to, ze jest chora psychicznie to dywagacja na temat tego co robi w necie czy tez jest to zdiagnozowane? Ktos ja zna osobiscie? Skad wiadomo, ze w realnym swiecie ma jedno dziecko i ze jest w ciazy?
          • aga415 Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 20:42
            tak jest dziewczyna w realnym świecie która ją zna i tak to też się wydało miedzy innymi.
            • andzia84 Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 21:30
              mhm... sama nie wiem, takie sytuacje się zdarzają, ktoś chce być kimś innym, ma bujną wyobraźnię, uważa że to zabawa? mimo że czuję się bardzo związana z forum i z dziewczynami to najbardziej zwracam uwagę, przejmuje się losami dziewczyn które znam osobiście. tak jak w tych akcjach społecznych o internecie: nigdy nie wiesz kto siedzi z drugiej strony
              • asuzi Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 22:04
                ja nie rozumiem, przeciez szuka niani do malucha 6,7 mies. ?
                kiedyś spotkałam się z przypadkiem że dziewczyna pisała że ma dziecko, a w rzeczywistości nie miała, nie pamiętam jak to wyszło, no ale....
            • olcia.kaktus Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 22:08
              Wiesz, czym się różni nasze forum od tych wszystkich pozamykanych i pełnych zdesperowanych kobiet? tym, że tu nie ma tego. Jeśli ktoś ma problem, to pomagamy, ale jesteśmy daleko od oceniania.
              Nie wiem, po co nas ostrzegasz przed tą dziewczyną, ale zanim puściłaś linki sama przeczytałam kilka jej postów na innych forach (również te, do których linków nie puściłaś) i uważam, że nie macie podstaw do oskarżania dziewczyny bez dogłębnego poznania sprawy.
              Jaki miałaby cel w tym wszystkim? naciągnęła kogoś? na co? na zainteresowanie? hm.... ????
              A może gdzieś tam jest tragedia? a może problem?
              A co ty masz na celu pisząc to u nas? tego nie rozumiem.
              • aga415 Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 26.03.11, 22:23
                Dlaczego mnie tak oceniasz?
                Pisze na lipcówkach od bardzo dawna, od samego początku, mój syn jest z pierwszych dni sierpnia 2007 i zawsze czytałam i pisałam z wami.
                Chciałam was uczulić że niestety takie historie się zdarzają, może rzeczywiście jest tu jakaś tragedia, ale to nie oto chodzi.
                Ja jej wierzyłam pisała z nami kilka miesięcy dzień dzień, ciesząc się każdym dniem ciąży, i po porodzie, naprawdę z wieloma dziewczynami z forum zżyła się.
                To strasznie przykre, że tak naprawdę cały czas kłamała. Martwiłyśmy się o jej syna który tak naprawdę był wymyślony, współczułyśmy jej a ona co ? śmiała się że nas oszukuje?
                Ja rozumiem że internet jest dla wielu ludzi schronieniem, i podszywają się pod kogoś kim nie są w rzeczywistości, ale nie w taki sposób. Dopuszczam myśli że niepowołani ludzie czytają, ale nie robią krzywdy nikomu swoja osoba, a ona san skrzywdziła. Wiele dziewczyn po jej niby wczesnym porodzie dostała schiz że też zaczną przedwcześnie rodzić, itp.
                Brak słów.
                • aga_junior Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 07:42
                  takie sytuacje się zdarzają, tak jak pisze Andzia, nie wiesz kto siedzi z drugiej strony.
                • olcia.kaktus Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 09:29
                  ja się obawiam, że może być błąd w rozumowaniu, że ona "śmiała się po drugiej stronie"
                  Takie sytuacje nie są ani śmieszne ani zabawne, ani nie dają komuś korzyści materialnych, emocjonalnych czy seksualnych (to są motywy ludzi oszukujących/podszywających się w sieci)
                  Z drugiej strony po co by na innych forach pisała pojedyncze maile zastanawiając się nad imieniem lub nad możliwością choroby genetycznej dziecka? tam się z nikim nie wiązała ani nie miało to żadnego ciągu dalszego.
                  Jeśli ktoś tą dziewczynę zna "w realu" może warto byłoby podpowiedzieć jej mężowi, że coś takiego miało miejsce, on powinien się nią zaopiekować od strony psychicznej.
    • zalasso Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 15:44
      Abstrahując od całego motywu tego wątku, skąd ta pewność, że kobieta nie urodziła i dziecko nie umarło po kilku miesiącach? I że jest wierutną oszustką, i że np. jedna kobieta, która ją zna się nie myli, na dodatek jest absolutnie wiarygodna?
      Jakiś niesmak taki mam :(
      • ridibunda Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 19:22
        A dla mnie to jak najbardziej możliwe, to net, takie sytuacje się zdarzają. Niedawno zetknęłam się z przypadkiem gdy dziewczyna udawała chorą na białaczkę, a kontaktowała się z matką niepełnosprawnego i bardzo chorego dziecka przez blog pisany przez tę matkę. Matka mając mnóstwo swoich kłopotów angażowała się jeszcze w pomoc dla tamtej i nagle zonk.
        I w tym kontekście zadziwia mnie widoczny trend do jak najwcześniejszego zamykania forów rówieśniczych. nikt się tam nie zna, a w połowie ciąży już wszystkie pozamykane i cieszą się że są zabezpieczone przed trollami. Nie są w żaden sposób, nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie.
        • zalasso Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 22:27
          Ja nie twierdzę, że niemożliwe, tylko mam wrażenie, że cały temat jakoś tak na gorąco podany. I dlatego mam takie dziwne odczucie.
          I dlatego trzeba mieć dystans do sieci, po prostu.
          Przykra cała sprawa tak czy siak, bo albo kobieta jest naciągaczką (?) cudzych uczuć/emocji i pokrzywdzone są inne uczestniczki forum, albo została niesłusznie napiętnowana i ona jest pokrzywdzona.
          • olcia.kaktus Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 22:45
            Tak czy tak my tego nie ocenimy, bo mamy podanych za mało faktów. Na podstawie tego, co jest w sieci na forach ogólnodostępnych niewiele się da wywnioskować. Dla mnie najważniejsze jest szukanie podstaw oraz motywów. To jest zupełnie niejasne dla mnie.
    • solaris31 Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 27.03.11, 23:27
      miałam taki przypadek na innym forum, na którym piszę.

      dziewczyna była z nami długo, czasem pisała dziwne rzeczy, no ale ludzie są różni - wiadomo ;)

      podejrzeń nabrałam, jak po którymś tam poronieniu nagle okazało się, że jest w 4 miesiącu - kilka dni wcześniej napisała, że poroniła i ją czyścili w szpitalu. a tu nagle - niespodzianka - 2 trymestr ciąży. dziecko jest realne - jak najbardziej realne - to akurat była prawda.

      ale bajkopisania ciąg dalszy był- były opowieści z krypty - o śmierci wielu członków jej rodziny / z reguły samobójstwa albo nieszczęsliwe wypadki - np. zakrztuszenie/, i wiele innych rzeczy, które się ze sobą nie zgadzały.

      zapytałyśmy wprost - co się dzieje, że pisze takie bzdety - i nie wiem, do dziś, dlaczego. odeszła sama, a my dałyśmy jej bana. myślę, że chciała się dowartościować, chciała, żeby ją wciąz żałować, jaka jest biedna i nieszczęsliwa, poszkodowana przez los. to było po prostu wstrętne :/

      prawda jest taka, że nigdy nie wiemy, kto siedzi po tej drugiej stronie. ja dlatego z wielką ostroznością podchodzę do podobnych problemów.
    • solaris31 Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 28.03.11, 00:07
      jeszcze jedno dodam - miałyśmy na forum osobę, która nie dośc, że wymyślała, to jeszcze kradła zdjęcia i twierdziła, że dziecko na nich jej jej dzieckiem - a to wyszło przypadkiem - bo jedna z nas zobaczyła w galerii zdjęcia dziecka swojej koleżanki!!!

      sprawa skończyła się na policji - co dalej, nie wiem.

      było też ze 2 oszustki, zbierające np. odzież na biedne dzieci - jedna z nich je sprzedawała w swoim komisie. różne mieliśmy historie - dlatego ja bardzo w necie uważam.
      • ridibunda Re: Podszywanie się pod kogoś innego- Masakra 28.03.11, 12:59
        Ja podobny przypadek jak opisujesz w pierwszym poście miałam w realu. Dziewczyna opowiadała o śmierci ojca, siostry, matki ,swojej chorobie na raka itp. Studiowała z nami, była ze mną w grupie. Sprawa zaczęła się motać, jak napożyczała pieniędzy - rzekomo kłopoty zdrowotne matki spowodowały zapaść finansową w domu. W końcu matka zmarła, ona zamiast na zajęcia pojechała do domu, a my wydelegowałyśmy dziewczynę z tej samej miejscowości na pogrzeb. No i okazało się, że nasza delegatka spotkała "nieżyjącą" matkę koleżanki na targu na zakupach. Diagnoza - schizofrenia.
        To są straszne sprawy, ja po spotkaniu w realu z takim przypadkiem jeszcze mniej ufam ludziom w sieci.
Pełna wersja