leluchow1
15.04.11, 07:11
Cholera jasna! 10 dni temu Mateusz dostał Rulid na ropny katar. Laryngolog stwierdziła że Piotra też trzeba przeleczyć i Piotra bo tez ma podobny katar spływający po gardle. I wczoraj rano dostali ostatnią dawkę antybiotyku. I co? Wieczorem Piotruś po zaśnięciu nos zapchany chrapał jak stary chłop a w nocy 37.5. Normalnie ręce opadają. Dostawał antybiotyk jak wyglądał na zdrowego a po skończeniu kuracji się rozchorował.... Tylko moje dzieci takie pomysłowe?