czy skoki rozwojowe dotyczą naszych dzieci?

12.05.11, 13:19
czy już z tego wyrosły? :)
czytam wątek Boazerii, Metaniry i odnoszę wrażenie, ze jakiś skok-etap lipcowe teraz przechodzą, łącznie z moim Dawidem...
normalnie momentami nie daję sobie rady i nie wiem jaką strategię działania obrać.
Bunt jakiś i tyle. Mam wrazenie, ze napatrzył sie na starszaków (czesto niezbyt kulturalnych:/) w grupie, bo jest w przedszk. Montessori.
kilka razy zaskoczyl mnie niewyszukanym slownictwem wulgarnym. poza tym wszystko o co prosze po nim splywa, jak cos nie pasuje probuje wywalczyc wrzeaskiem. dzialamy z m. roznie, raz probujemy po prostu unikac, albo na wczesnym etapie eliminowac te niegrzeczne zachowania. to czasem zupelnie nie skutkuje. wiec włącza sie stanowczość, zero ulegania (np. wczoraj walka ze on chce kąpiel, a ja że za późno i robimy szybki prysznic, na co ten reaguje wrzaskiem). i taka niemiła atmosfera ciągnie się za nami czasem 3/4 dnia....
w ogole dziecko jakies zmienione, naburmuszone chodzi caly czas.
no jak nic nowy etap sie zaczal. nawet zupełnie inaczej teraz rozmawia niż chociażby miesiąc temu, nie jak takie małe dziecko, tylko naburmuszony 7-dmiolatek
    • sierpniowa27 Re: czy skoki rozwojowe dotyczą naszych dzieci? 12.05.11, 13:26
      Joasiu,napisalam w watku Metaniry:)
    • sierpniowa27 Re: czy skoki rozwojowe dotyczą naszych dzieci? 12.05.11, 13:27
      Rozwój społeczny i emocjonalny
      • Okres buntu i uporu
      • Bije, kopie, ucieka
      • W chwilach złości niszczy przedmioty
      • Ma napady złości
      • Może używać brzydkich wyrazów i niegrzecznie zwracać się do innych ludzi
      • Przeciwstawia się poleceniom
      • Przekracza wszelkie granice i łamie umowy
      • Fantazjuje, ale nadal nie potrafi oddzielić rzeczywistości od imaginacji
      • Zdarza się, że jest zbyt pewny siebie
      • Uwielbia prowadzić dyskusje
      • Potrafi być opiekuńczy i współczujący
      • Bawi się w grupie
      • Zaczyna się interesować różnicami płci.
      • joasia83m sierpniowa :) 12.05.11, 13:34
        a jest w tej ksiażce jak z takim buntownikiem postepowac?
        bo on aktulanie wiekszosc rzeczy chce inaczej niz ja:)
    • sierpniowa27 Re: czy skoki rozwojowe dotyczą naszych dzieci? 12.05.11, 13:44
      Rada dla rodzicow:)
      bez watpienia w postepowaniu ze swoim czterolatkiem teaz wlasnie ebdziecie potrzebowali najwiecej stanowczosci. Czterolatki bowiem sa bardziej niedopoanowania niz dzieci w jakimkolwiek innym wieku.I to w kazdym rodzaju aktywonosci.Rzadziej ebdzie Was opanowywalo uczucie bezndziejnosci poczynan i towarzyszace uczucie zlosci jesli ebdziecie pamietac, ze te " nie do opanowania" zachowania sa nie tylko nieuniknione ,ale wrecz konieczne do prawidlowego rozwoju,

      Tazke za rada autora chyba trzeba sie z tym pogodzic, ze tak musi byc, choc to mega trudne trzymac nerwy na wodzy i byc stanowczym w istotnych kwestiach;-)
Pełna wersja