aurinko
26.05.11, 09:24
Mam z Maćkiem wizytę u neurologa na 16 czerwca. Wcześniej szczepienie na 7 czerwca. I tu mam dylemat, ponieważ dopiero na wizycie u neurologa okaże się czy będą konieczne jakieś dodatkowe badania (niepokoją mnie pewne zachowania Maćka i nie wiem czy są one związane z napięciem mięśniowym czy czymś innym, Maciek ma dziwne napady kiedy cały sztywnieje + jeszcze inne reakcje temu towarzyszące) i chciałabym przełożyć szczepienie przynajmniej do wizyty u neurologa, tak na wszelki wypadek. Nie zamierzam go w ogóle nie szczepić tylko przesunąć szczepienia w czasie. Maciek jest po pierwszej serii szczepień w przychodni (WZW typu B, DPT, HiB), teraz powinien mieć drugą dawkę DTP i HiB oraz Polio.
Jakie mogą być konsekwencje odroczenia szczepienia? Nie chodzi mi o prawne konsekwencje tylko zdrowotne, dotyczące działania całości szczepionek? Czy jak te szczepienia nie są w odpowiednich odstępach to szczepionki nie działają, działają słabiej czy spokojnie można przesunąć o kilka tygodni? Majka miała wszystkie szczepienia bez najmniejszego poślizgu, więc nie interesowałam się wcześniej tym tematem. Może coś wiecie na ten temat?