narttu
16.08.11, 06:40
Dopijam w busie pedzac do pracy. Obie dziewczyny lazily dzis cala noc - teraz poszly spac a ja chyba zaraz padne. Ale sie czlowiek szybko odzwyczaja od nocnego wstawania. Wczoraj posiedzialam znow do polnocy ale za to pyknelam spory kawalek artykulu i wyslalam 3 CV. Moze dzis skoncze artykul, od jutra poprawki ewentualne do dyplomu a w weekend jedziemy do Nicei na zasluzony odpoczynek. Jeszcze musze znalezc czas na zrobienie prezentacji na konferencje 40min i na prezentacje dyplomu (2godz)
Zieeeeew