boazeria
09.09.11, 06:54
Wczoraj się dowiedziałam, że mój brat ma prawdopodobnie złamaną podstawę czaszki. Trafił na Emergency i jest w szpitalu. Jest tam nielegalnie- tzn nawet nie ma wizy wbitej. Prawdopodobnie wymaga natychmiastowej operacji. Nie jest w stanie podróżować samolotem.
Czy ktoś się orientuje jakie mogą być koszty? Co można zrobić, żeby je obniżyć?
Najważniejsze w tej chwili jest jego życie. Nie mamy z nim kontaktu teraz. Nie zna języka. Nie mamy w USA nikogo z rodziny.
Szczerze mówiąc jestem bezradna.... Ojciec ma operację na sercu wyznaczoną 28 września ale jest w takim załamaniu, że nie wiem czy dożyje :-(