alcea3
25.09.11, 11:33
No i stało się, Malwa chora, ani ja, ai nm nie mozemy wziac zwolnienia, typowy pat.
W zwiazku z tym chyba bede musiala poszukac kogos kto w czaie mojej nieobecnosci bedzie z Malwinką, ale same rzumiecie jak to jest szukac kogos gdy w głowie si e kotłuje,ze trzeba zostawic dziecko i to chore z kims innym :(
Wrocawianki macie kogos kogo mogłybyscie polecic? Oczywiscie w przystępnej cenie.