leluchow1 29.09.11, 14:16 Ja 22-23 ale oczy na zapałkach mam od 20 :-). Wstaję o 4.30. Jak jest u was? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
a090707 Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 14:38 Aaa, przyznaje sie 21-22 max. wiem- zajme I miejsce :) Ale ja zawsze jestem niewyspana, wstaje z malym 6-7.30 jak sie uda. Odpowiedz Link
burdziaa Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 14:48 ok północy czasem poźniej ale najchetniej to bym juz o 21 spała... Odpowiedz Link
borowka78 Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 15:03 przedział wieczorny- od 21 ;) do 23-24 wstaje w tygodniu o 5.50, w weekend nie spie dłuzej niż do 8, niestety ;-/ Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 15:03 jak mam na 6 rano do pracy to 21.30-22 już si kładę a jak mam 2 zmianę to wracam po 22 więc kładę się około północy nie potrafię funkcjonować jeśli się nie wyśpię:> Odpowiedz Link
aga_junior Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 15:38 22.00-23.00 wstaję w tygodniu 6.40 jak nie muszę jechać z M do pracy. Mam problem taki, że np. budzę się 2.20 i dziękuję do 4.00 patrzę w sufit :-/ Odpowiedz Link
klarysa007 Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 16:00 Ups to ja z drugiego końca ;P Wstaję o 7, kładę się najczęściej ok. 1 w nocy. A gdybym nie zgasiła światła i nie powiedziała sobie ŚPIJ, to mogę siedzieć do 2-2.30. Tylko wtedy kiepsko się wstaje rano ;) Odpowiedz Link
paris4 Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 16:36 Jejku a czemu tak wcześnie wstajesz? praca??? ja zasypiam w zależności od grafiku zajęć nocno-wieczornych :D także bywa różnie od 22 do nawet zdarzało się 3-4 w nocy, ale tak uśredniając to zasypiam między północą a 1 wstaję o 7 codziennie Odpowiedz Link
lucy_cu Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 18:06 Między 24 a 2 (nocami , kiedy dom śpi, najlepiej funkcjonuje moja poradnia laktacyjna on-line, czyli siedzę i klepię maile ;-p). Wstaję o 5.30-6. Pocieszam się, że Napoleon też mało sypiał i jakoś nawet mu szło. Inna sprawa, że szło mu do czasu...;p Odpowiedz Link
klarysa007 Lucy 29.09.11, 19:04 Widzę, że sypiasz jeszcze mniej niż ja :) Ale kładziemy się mniej więcej razem :D Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Lucy 30.09.11, 10:44 Jak to zabrzmiało. ;p Kurczę, Ty pewnie też tak masz, że dłuższy sen to kompletne rozbicie? Ja się fatalnie czuję, kiedy pośpię dłużej. Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Lucy 30.09.11, 11:38 Dokładnie! Jak mi się czasem zdarzy w weekend pospać to cały dzień muszę się kawą ratować albo przeciwbólowymi :) Odpowiedz Link
alcea3 Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 20:30 Kłae się najczęsciej 23:30-24 budzik dzwoni o 5:30 Odpowiedz Link
azi81 Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 18:44 Ja kłade się ok północy i wstaje o siódmej. Chociaż obecnie przez ciąże to o 21 już spie :P Odpowiedz Link
anmroz Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 20:40 23-23.30, chciałabym wcześniej, ale się nie wyrabiam. Wstaję o 6.30 dzień w dzień. Odpowiedz Link
zalasso Re: O której idziecie spać? 29.09.11, 23:41 Ja nawet nie jestem nocnym markiem tylko zmorą- wieczorami ożywam, uwielbiam tę porę doby- efekt- kładę się między 1. a 2. w nocy. Rano zaś mogłabym spać do 8.- 9., ale o 7. trzeba się zrywać :( dla mnie 6 góra 7 godzin to optimum, jak śpię za długo, boli mnie głowa. Odpowiedz Link
smolineczka Re: O której idziecie spać? 30.09.11, 05:10 też uważam, że wystarczy 6-7 godzin. w związku z tym, że jestem "skowronkiem" i mój biologiczny budzik budzi mnie przed 5-tą rano, staram się spać od 21-22-iej, choć wiem, że późne wieczorne godziny można dużo fajniej zagospodarować, niż poranne Odpowiedz Link
emma_me Re: O której idziecie spać? 30.09.11, 07:44 najczęściej około północy, budzik dzwoni o 6 wstaję 20 po. Odpowiedz Link
bobimax Re: O której idziecie spać? 30.09.11, 09:26 kładę się między 22-23. Wstaję około 5.45, ale niedługo będę musiała wstawać o 5.30. Odpowiedz Link
boazeria Re: O której idziecie spać? 01.10.11, 07:25 PObiję Was. Polę kładziemy po 20tej. Eryk zaraz po. Ponieważ gasimy światła, kładziemy sięz nimi, żeby pogadać to najczęściej już zasypiamy razem.......... Więc często zasypiamy 20.30......... :-)) A zawsze mamy ambitny plan z mężem, że uśpimy dzieci i obejrzymy film, wypijemy drineczka. Wstajemy razem z dziećmi czyli 6.00. Odpowiedz Link