do stawaijących bańki

27.10.11, 10:31
czy to prawda, że im czerwieńszy ślad po bańkach tym poważniejsza infekcja toczy organizm? Spotkałam się z takim poglądem ale coś mi tu nie pasi. Bańki, robiąc te czerwone krwiaczki mobilizują w ten sposób organizm do walki, więc najpierw powstaje krwiak a potem dopiero organizm się broni. Czy to nie kwestia skóry/tuszy/wrażliwości? Ten pogląd brzmi mi trochę "zabobonnie"/jak jakieś znachorsie bujdy. Zdrugiej strony bańki to takie trochę znachorstwo, a i w znachorstwie i ludowych metodach czasmi jest dużo więcej mądrości niż w standerowym leczeniu.
Słyszałam go z ust wykwalifikowanej pielęgniarki i czytałam gdzieś w necie.
Pytam bo ilekroć stwaim bańki mojej młodej jest po postu bordowa, a u dzieci mojej siostry te same bańki pozostawaiją lekko widoczne ślady. Wczoraj stawiałam jej już po przebytej infekcji, po kontroli u lekarza, który stwiedził, że wszystko OK, stawiałam tak uodparniająco i dalej takie bordowe jak cholera.
Co wy na to?
    • kalipowa Re: do stawaijących bańki 27.10.11, 11:32

      "Mocno" musisz stawiac :-)
      stopien zaczerwienienia zalezy od siły zassania
      • disno Re: do stawaijących bańki 27.10.11, 12:06
        właśnie o to chodzi, że wszystkim dzieciaczkom i sobie stawiamy tak samo, a tylko moja młoda taka bordowa
        • aga_junior Re: do stawaijących bańki 27.10.11, 14:46
          O infekcji nie świadczą te czerwone miejsca (które są popękanymi naczynkami) tylko zsiniałe (fioletowo/brązowe).
          • ridibunda Re: do stawaijących bańki 27.10.11, 15:16
            Ja też słyszałam ten pogląd, i mój ścisły umysł się buntuje przeciwko takiemu tłumaczeniu:) Wg. mnie, po moich dzieciach sądząc, kolor śladu zależy od tego ,jak mocno bańka została postawiona. Pogląd o powiązaniu jakości śladu z mocą infekcji głosi moja teściowa, ja nie dyskutuję, ale uważam ze to wcale nie ma związku.
            Toja mała może być bardziej fioletowa, bo może mieć np. bardziej kruche i delikatne naczynia krwionośne.
            Ale naukowo nie umiem tego udowodnić, to jest tylko moje przekonanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja