Zbożowa z grypą w tle

02.12.11, 06:03
Zuzkową nie moją ,meczy ją na dwie strony już od trzeciej ,także dzień dla mnie bardzo wcześnie się zaczął ,odpaliłam kompa coby przedszkole zawiadomić mailowo bo tel. to nie zwracają opłaty za dzień ,musi być "skuteczne" powiadomienie w sensie pisemne, nie wiem co mam zrobic bo do pracy muszę iść,ech m. wstanie to będziemy móżdżyć, dobrze że młody szczepiony i na cycku to może nie załapie
miłego dnia zdrowego przede wszystkim
    • narttu Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 08:06
      Oj biedna. Mamy dzien pod znakiem lekarza - wlasnie siedze w poczekalni. Wysiada mi kregoslup i juz nic z "domowych" sposobow nie pomaga. Z 3 tyg temu bylo zle ( za duzo siedze w biurze, kilka zebran pod rzad awieczory przy pisaniu) wiec zaczelam chdzic na silownie zeby odbudowac miesnie. Niestety wyglada na to ze miesnieslabe+ zmeczone i jest duzo gorzej (po chwilowej poprawie) . Zobaczymy co doktor powie
      • 27agnes72 Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 09:21
        Chętnie się dosiądę z kawą.
        Życzę dużo zdrówka.
        U nas dobrze gdyby nie to, że lipcowego codziennie zostawiam w przedszkolu z płaczem....Na szczęście jak odbieram jest zadowolony ale te ranki są dla mnie dołujące!
        • joasia83m Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 09:42
          witajcie, ja piję drugą herbatę z miodem i cytryną. Myślalam, ze wychodze z przeziębienia, ale guzik. Wczoraj wyszłam na dodatkowe zajęcia z matmy, więc przy okazji skoczyłam na zakupy, bo w lodówce światło zostało. No i dziś jakby on nowa wszystko, kaszel, katar. A tyle miesięcy nic mnie się nie czepiało...
          Nudny weekend sie zapowiada, m. bedzie pracowal, a my z Dawidem dalej w domu..
    • anula_82 Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 09:41
      kawa z duelkiem :-) niech idzie w boczki, co mi tam.
      Ostatnio taki dół mam że w ogóle słońce tu nie dociera.
      dziewczyny, podpowiedzcie, jak tu wygrać 'szóstke' w Lotto?
      • ewlinp Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 10:15
        sie witam z doskoku, herbatka, ciacho na poprawę nastroju, koko dżambo i do przodu.
        Ostatnie dni to hardcore, do niedawna chwaliłam się że jelitówka nas ominęła aż tu nagle trach i gadzina nas dopadła, chyba w złą godzinę wypowiadałam te słowa. Jasiek przeszedł najciężej bo wylądowaliśmy na pogotowiu (wymioty z krwią). Ech...
        Nadal nie wiem czy dostanę umowę, na razie pracuję za darmo, nawet juz zaczęłam chodzić na rozmowy.
        W domu remont, wszystko idzie jak po grudzie, ciągle coś nie tak :/
        Byle do weekendu, raaany jak mi się chce wakacji.

        Pozdrawiam, miłego, zdrowego weekendu!
      • hapie Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 10:19
        Gdybym tylko wiedziała....no nic siedzę z kawką i czkeam na wyznaczenie godziny kontrolnej wizyty z Tymem u laryngologa bo Pani dr co go miała oglądac chyba się rozchorowała:( Tosia w przedszkolu pierwszy raz po trzech tyg-trochę stawiala opór ( jednak sie przyzwyczaiła że siedzimy razem dwa tyg) ale chęć zabawy wzięła górę. Jak wszystko pójdzie dobrze od poniedziałku dzieci do przedszkola a ja do pracy. Ciężko się będzie przestawić, dobrze się wstawało o 9.Miłego dzionka
        • ankas4 Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 10:24
          Dosiadam sie i ja, też chciałabym wygrać w loterii milion!:)
          Chorującym zdrowia, my dzis dzien jakby luźniejszy, choc zamierzam odgruzować szafę, ale nie wiem czy z Tymkiem uda mi się ten plan:)
          Tymek zostaje nadal w domu, jest jeszcze na antybiotyku, wiec niech sie wzmacnia! Maz za to sie slabo czuje i ooo zawsze coś...
          Milego dnia!
          • zalasso Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 10:33
            Z kawką, w komplecie, bo zaspaliśmy do przedszkola :/ ale byliśmy tak wykończeni, to teraz jesteśmy zrelaksowani :D
            Siadam właśnie dokończyć pracę pisemną, a wieczorem do teatru :)
            Muszę pomyśleć tylko, co na obiad i jak podjechać do przychodni z dziećmi, żeby nie wrócić z jakimś paskudztwem, hmm

            Miłego dnia :D
    • bobimax Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 11:38
      Ja dzisiaj sie dosiadam z kawą urodzinową i tortem mojego synka. Dziś właśnie kończy dwa latka. Najgorsze jest to że jakieś uczulenie mu weszło i nie wiem na co. Bidulek się męczy bo go to swędzi.
      • mama_ditte Re: Zbożowa z grypą w tle 02.12.11, 11:40
        bobimax młody już dwa latka skończył ,no kiedy to minęło? szok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja