leluchow1
05.12.11, 08:30
Uprzedzając:
1. Nie zmuszam
2. Nie karmię słodkimi przekąskami
3. Wyniki ok, samopoczucie też ale....
śniadania przed szkołą nie je, w szkole o 10 prawie nic nie je, z obiadem wybrzydza, coś tam poskubie przy kolacji. A najlepiej jadłby tylko jajka z majonezem i rosół. Warzywa parzą, zupy podobnie, masło wywołuje odruch wymiotny, wędlina także. Gdyby dać mu słodycze jadłby cały dzień.
POdpowiedzcie jak go skłonić do zdrowego jedzenia do próbowania smaków, jedzenia wrzyw, ryb no i generalnie do jedzenia.
Delikwent lat 7.