a090707
01.02.12, 14:38
Wlasnie rozmawialam z nauczycielka mojego syna. Chcialam zeby pomogla mi dokonac wyboru- czy poslac go do 5-latkow czy do zerowki ( obie grupy sa u nas w szkole ). No i czego sie dowiedzialam- grupy beda tworzone wylacznie na pdst. ilosci godzin dzieci tam chodzacych ( grupa 5- godz bez jedzenia i 9-godz z 3 posilkami) Program w obu grupach ten sam, dzieci rocznik 2006 i 2007 pomieszany. U nas w miasteczku raczej wiekszosc rocznika 2006 zostanie w zerowce. Na pytanie czy program za rok w przypadku pozostania naszego rocznika w zerowce jako 6- latki sie zmieni- odp. NIE program ten sam. Moim zdaniem taki podzial jest bez sensu. Wychodzi na to, ze dopiero za rok bede tak naprawde decydowac czy zostanie w zerowce czy idzie do 1 klasy.
Wydaje mi sie, ze jednak w innych miastach 5-latki i zerowka beda mialy inny program nauczania. Nie myle sie ? Ech, te male miasteczka... Pewnie wyjdzie na to, ze klasy 40 osobowe to nasze realia.